Toy Story 3 (Pixar 2010)

Tutaj rozmawiamy o disnejowskich filmach, zarówno kinowych, jak i tych, które wchodzą na DisneyDVD.

Re: Toy Story 3

Postprzez jakopo » So gru 04, 2010 5:21 pm

Już mam całą kolekcję Toy Story ( poniżej zdjęcia, razem z pakietem animacji Aardmana ), więc niedługo postaram się o jakąś recenzję tego wydania. Widzę, że na płytach jest dość sporo dodatków, więc będzie co oglądać oprócz samych filmów. Na pewno od razu mogę powiedzieć, że bardzo cieszy mnie fakt iż filmy są w normalnych opakowaniach, w takich w jakich dostępne są w normalnej sprzedaży, a nie w slimach, czy innych tego typu strasznych rzeczach ;) Chociaż gdyby były w jakimś ładnym digipacku, to bym się nie obraził :roll: Jeszcze co do recenzji - pewnie jak już to pojawi się na moim blogu, z większą ilością zdjęć i informacji.

Obrazek
Obrazek
Mój blog: http://sounfunny.tumblr.com
Moja kolekcja zabawek Pixar (i nie tylko): http://www.flickr.com/photos/jacobpl
Avatar użytkownika
jakopo
 
Posty: 159
Dołączył(a): So sie 14, 2010 9:10 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jakub
GG: 0

Re: Toy Story 3 (Pixar 2010)

Postprzez rav815 » Wt kwi 12, 2011 5:09 pm

W końcu obejrzałem i jestem zachwycony. Najlepsza część ze wszystkich. Nie był żadnych zastoi ani momentów nudy. Ideał! Mam nadzieję, że nie będzie 4 części. Myślę, że historia tych zabawek została już opowiedziana do końca.

Straszny wyciskacz łez :)
Avatar użytkownika
rav815
Bo$$ of Beagle Boy$
 
Posty: 274
Dołączył(a): Cz lut 05, 2009 12:09 pm
GG: 0

Re: Toy Story 3 (Pixar 2010)

Postprzez jakopo » N maja 22, 2011 8:04 am

Jednak to jeszcze nie koniec historii o naszych ulubionych bohaterach z Toy Story !

Pixar postanowił kontynuować "tradycję" rozpoczętą przy okazji Cars Toons i stworzył podobną serię, tym razem z bohaterami Toy Story, po więcej informacji zapraszam na bloga, którego postanowiłem reaktywować, mam nadzieję, że tym razem lepiej będzie mi szło :

http://pixarblogpl.blogspot.com/2011/05/toy-story-toons-logo-info.html
Mój blog: http://sounfunny.tumblr.com
Moja kolekcja zabawek Pixar (i nie tylko): http://www.flickr.com/photos/jacobpl
Avatar użytkownika
jakopo
 
Posty: 159
Dołączył(a): So sie 14, 2010 9:10 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Jakub
GG: 0

Re: Toy Story 3 (Pixar 2010)

Postprzez jupix » Cz cze 30, 2011 9:44 am

Zakupiłem DVD z Toy Story 3 i nie żałuję. Dodatków jest sporo (ciekawe są trzy historyjki od kuchni studia) , wszystko jest ładnie spolszczone (łącznie z komentarzami filmowców), do tego bardzo dobry dźwięk 5.1. Wiele osób narzekało na wydania CDproject, a to prezentuje sie naprawdę dobrze.
600 postów w 6 lat, dwudziestka na karku, ale miłość do Disneya - dozgonna!
Avatar użytkownika
jupix
 
Posty: 622
Dołączył(a): Pn cze 16, 2008 2:37 pm
Lokalizacja: Częstochowa
Imię: Wojtek
GG: 0

Re: Toy Story 3 (Pixar 2010)

Postprzez Arcer » So gru 22, 2012 8:01 pm

Zwlekałem z tym długo, ale obejrzałem film kilka tygodni temu i podobnie jak przedmówcy, nie potrafię sobie przypomnieć żadnego sequela tak chwytającego za serce, a trudno jest mi znaleźć jakikolwiek film wykonany tak perfekcyjnie. Scenariusz jest wyśmienity. Rzeczywiście, jak to na 4. stronie zauważył Maciek, sytuacja staje się coraz mroczniejsza i gęstnieje tak, że naprawdę zaskakuje z każdą chwilą. Film fantastycznie domyka całość trylogii i nie potrafię sobie wyobrazić, żeby taki sam efekt dała (ewentualna) część czwarta. Myślę jednak, że się miło zawiodę :).
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Re: Toy Story 3 (Pixar 2010)

Postprzez Angus McKwacz » Pt sty 16, 2015 7:49 pm

Po raz pierwszy film obejrzałem 12 lipca 2010 w kinie. Miałem wtedy 13 lat, pamiętam do dziś emocje towarzyszące mi podczas filmu, zwłaszcza po nim. Wyszedłem z kina zamyślony, nieobecny. W drodze powrotnej do domu (60 kilometrów z hakiem) nie odezwałem się słowem, ciągle byłem w szoku . Byłem zachwycony pięknem tej animacji, mądrością przekazu, ale i smutny, że czas nieubłaganie pędzi i wszystko przemija.

Później jeszcze kilkukrotnie wracałem do "trójki", za każdym razem film robił na mnie podobne, bardzo dobre wrażenie.

Ostatnio postanowiłem powrócić do "Toy Story 3" podczas emisji telewizyjnej. Minęło kilka lat, a to arcydzieło zrobiło na mnie jeszcze większe wrażenie. Nie ma słabszej sceny, całość jest świetnie wymyślona i dopracowana w każdym calu. Jednak Ostatnie pół godziny animacji powala na łopatki, zwłaszcza cztery niezwykle poruszające sceny: moment, kiedy zabawki są pogodzone ze śmiercią w spalarni, pożegnanie Andy'ego i mamy oraz chwila, kiedy Chudy patrzy na fotografię sprzed lat i zdaje sobie sprawę, co jest dla niego ważne (ta muzyka!), kolejny poruszający fragment to prezentacja zabawek Bonnie, zwłaszcza moment przekazania Szeryfa i wreszcie końcówka, odjazd Andy'ego i "To na razie, przyjacielu...", kamera skierowana na chmury (idealna klamra między pierwszą częścią) i koniec.

Film oceniam 11/10, jest to według mnie jeden z najlepszych filmów animowanych, jeżeli nie najlepszy w historii kinematografii i mam nadzieję, że jeżeli powstanie czwarta część, to choć dorówna poprzedniczce.
Avatar użytkownika
Angus McKwacz
 
Posty: 254
Dołączył(a): So lis 06, 2010 7:52 pm
GG: 0

Re: Toy Story 3 (Pixar 2010)

Postprzez izaulka » Śr lip 01, 2015 2:22 pm

Pamiętam czasy, kiedy nie potrafiłam zrozumieć fenomenu TS3, wydawał mi się przereklamowany. Myślałam sobie: "Przecież HTTYD jest lepsze, PIXAR jest przeceniany!" Wszelkie próby zmiany mojego zdania przez osoby trzecie działały na mnie jak płachta na byka. Zawzięłam się i powiedziałam sobie, że to nie jest świetny film. Czasami jednak trzeba powrócić do neutralności i parę razy obejrzeć dany obraz na spokojnie. A "Toy Story 3" z każdym seansem zyskuje w moich oczach. Nie mogę wybrać ulubionej części TS, gdyż dla mnie wszystkie są na równym poziomie. Bohaterowie są świetni, przyjaźń - realistyczna, muzyka wpada w ucho. To, że może wydawać nam się, że jakiś film jest przeceniany, nie powinno mieć wpływu na ocenę filmu - idealnym przykładem jest "Frozen" - film (moim zdaniem) rewelacyjny, ale znienawidzony przez wielu. Dlaczego? Bo rozpętała się jakaś mania - wszyscy nucili piosenki, wszystkie nagrody zgarniało Frozen, wszystkie dzieci chciały mieć gadżety z filmu.
Czy uważam niedocenienie TS3 za największy błąd życia? Raczej nie, po prostu za pierwszym razem nie spodobał mi się, a zachwyt wszystkich wokoło jeszcze bardziej tę irytację pogłębiał. Przez to przestałam doceniać studio PIXAR, które z całą pewnością na to nie zasługiwało - filmy tego studia są w takim samym stopniu wyjątkowe, jak te od WDAS, tylko opowiadają o czymś innym. Czy jest to dla mnie najlepszy film animowany 2010? Też nie, "Zaplątani" są ciut lepsi, a Smoki spadły na 3 miejsce :D
Czasami trzeba pozbyć się uprzedzeń :) - 9/10
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Poprzednia strona

Powrót do Filmy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron