Drzewo Genealogiczne Kaczora Donalda

Piszemy tu o wszystkim, co nie pasuje do żadnej z powyższych kategorii.

Postprzez esio » Wt maja 02, 2006 10:19 am

lis napisał(a):
esio napisał(a):Wydaje mi się, że w takim drzewie uwzględnione powinny zostać postacie, które wystąpiły w min. kilku komiksach. Nie lubię np. nazwiska Kaczor Donald Fauntleroy, bo to, że wystąpiło w 1 kreskówce nie jest dla mnie wystarczającym argumentem. Wyjątek mogą stanowić postacie z Drzewa Dona Rosy, które nie wystąpiły nigdzie.


Uwzględnianie imion, które nie pojawiły się nigdzie poza jednym drzewem stworzonym przez jednego rysownika - dobrze;
Uwzględnianie imienia, które pojawiło się w jednej kreskówce, stworzonej przez całą grupę artystów za życia, pod pełną kontrolą i za akceptacją Walta - źle.
Obawiam się Esiu, iż nie rozumiem Twojego toku myślenia...


No, może rzeczywiście trochę to bez sensu, no ale Rosa i Barks są dla mnie ważniejszymi twórcami niż Walt. Może należałoby nazwać coś takiego takdrzewem komiksów Barksa i Rosy.
użytkownik przechodzi kryzys kaczkofaństwa
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Postprzez Pahan » Wt maja 02, 2006 10:59 am

Hmm... esiu, ale przecież nazwisko Fauntelroy pojawia się w kreskówce "Donald Gets Drafted" z 1942, do której scenariusz pisali Jack Hannah i... Carl Barks :lol:
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez esio » Wt maja 02, 2006 11:13 am

:oops: przepraszam, nie miałem o tym pojęcia. Jednak wolę opierać się na komiksach Barksa. a w żadnym z wielu jego komiksów to nazwisko się nie pojawiło. :oops:
użytkownik przechodzi kryzys kaczkofaństwa
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Postprzez Pahan » Wt maja 02, 2006 12:13 pm

Tak, bo Barks zaczął rysować w 1943, czyli rok później. Wydaje mi się że dlatego go nie użył w komiksie, bo po prostu uznał to za jednorazową ciekawostke. Chociaż pomysłodawcą drugiego nazwiska Donalda mógł być rówinie dobrze Jack Hannah :)
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Maciek! » Wt maja 02, 2006 4:08 pm

Po za drzewem Rosy jest wiele innych przez innych rysowników.
Tak już jest! Każdy rysownik interpretuje swoje drzewo według swojego widzimisię.
Np. Taki Don Rosa. Zrobił drzewo uwzględniając tylko krewnych z komiksów Barksa [Ludwik dla jasności pojawił się u niego raz... Nie wiem czy ten on-pager był w Polskim Donaldzie...]
Tak czy kwak w pierwowzorze drzewa Rosy nie było Dziobasa [ponoć w tedy wogóle nie znał tej postaci], Ludwik był mężem Matyldy a Daisny miała pojawić sie jako siostra ojca Hyzia, Dyzia i Zyzia [Chciał przez to dać sens na jakiej zasadzie zwracają się do niej "ciociu"... No cóż... Nie wiem jak w U.S.A. ale w Polsce to raczej normalne że dzieci zwracają się do przyjaciół rodziców ciociu/wujku]
No ale niestety "edytorzy" poprosili go by usunął Ludwika, dodał Dzioba [który w Europie był bardzo popularną postacią więc większość fanów była by zdziwiona brakiem jego obecności] a Daisy to chyba sam usunął bo nie było dla niej miejsca na rysunku...
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Pahan » Wt maja 02, 2006 4:13 pm

Oto drzewo genealogoczne Donalda wg Williama Van Horna:
Obrazek

Nie ma tu Kwacjusz McLumpa (można to tłumaczyć że jak rysowano drzewo, to tej postaci jeszcze nie było). Zdaje sie że w polskim tłumaczeniu był on bratem Sknerusa. To błąd. W oryginale jest jego dalekim kuzynem.
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Maciek! » Wt maja 02, 2006 4:17 pm

Bo ja wiem czy takie znowu genealogoczne ale fajny rysunek... :wink:
Tylko co tam robi Forsant !?
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Pahan » Wt maja 02, 2006 4:21 pm

Też sie zastanawiam... :?
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Hyzio » Wt maja 02, 2006 6:38 pm

Pahan napisał(a):Też sie zastanawiam... :?
Może szukał mckwacza i przy okazji spadł na jego drzewo :lol: . (jego rodzinki) :)
hyz/dyz/zyz
Avatar użytkownika
Hyzio
Szef HDZ
 
Posty: 665
Dołączył(a): Śr lis 16, 2005 10:20 am
Lokalizacja: nie wiem
GG: 0

Postprzez rysownik » N wrz 10, 2006 6:57 pm

Hej! Looknijcie na to:



http://goofy313g.free.fr/calisota_onlin ... cktree.pdf


UWAGA: Długo się ładuje...
Avatar użytkownika
rysownik
 
Posty: 437
Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Agata
GG: 0

Postprzez Młody Skaut » So wrz 16, 2006 4:22 pm

rysownik napisał(a):UWAGA: Długo się ładuje...

I robi niezłe wrażenie. Trochę czasu zajęło mi odnalezienie Donalda.
"Pecunia non olet" - "Pieniądze nie śmierdzą"
"Divide et impera" - "Dziel i rządź"
Avatar użytkownika
Młody Skaut
Generalny naddrużynowy
 
Posty: 397
Dołączył(a): Wt sty 03, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki

Postprzez Hyzio » So wrz 16, 2006 7:28 pm

Też potwierdzę naprawde obszerne!! :)
hyz/dyz/zyz
Avatar użytkownika
Hyzio
Szef HDZ
 
Posty: 665
Dołączył(a): Śr lis 16, 2005 10:20 am
Lokalizacja: nie wiem
GG: 0

Postprzez rysownik » Pt paź 20, 2006 5:21 pm

optimus napisał(a):2. Pomysł niezły ale problem polega na tym iż każdy twórca ma własną wizję. Przykład: większośc rysowników umieszcza Sknerusa w dzisiejszym "nowoczesnym" Kaczogrodzie - bohater ten w ogóle się nie starzeje (inni też nie). Świat idzie naprzód a on razem z nim.
Za to chronologii trzyma się Don Rosa. Z tego co wiem według notek Rosy Babcia Kaczka zmarła w l. 60 a Sknerus w 1970. W komiksach Rosy ze Sknerusem nie zwracamy zwykle na to uwagi, ale samochody przecież raczej nie przypominają dzisiejszych (pomijam już fakt iż w Polsce wówczas prawie w ogóle nie było samochodów ;)). Nie pojawia się też np. internet.

Po czym Arcer napisał:
Zgadza się, a na przykład w latach 1999-2000 w KD było bardzo wiele komiksów związanych z internetem lub takich, gdzie internet się pojawiał. Don próbuje pokazać wszelkie urządzenia techniczne w sposób, w jaki wyglądały w latach 50. i 60. XX w., kiedy to trwa akcja jego komiksów ze Sknerusem i Donaldem. Przykładem jest tajemnicze urządzenie Diodaka do wyszukiwania wszelkich złych intencji wobec Sknerusa ("Najeźdźcy") lub samochody (np. auto Babci Kaczki w "Dawnych wspomnień czar" - chyba, bo nie jestem pewien, czy dobrze pamiętam).
P.S. Według Dona Rosy Sknerus zmarł w roku 1967 w wieku 100 lat :-(.


Obowiam się, że Don popełnił jeden błąd. W komiksach Rosy mimo, iż ten świat idzie do przodu ,HD&Z w ogóle się nie starzeją (a oni są dziećmi więc szczególnie u nich to powinno być widać).
To nie jest jakieś straszne, ale to takie niedociągnięcie.
Acha, mam takie pytanie, w większości drzew gen. jest przedstawione, że Zgryzik jest ojcem Brudusa, a jak to napisałam w opisie w postaci w wikipedii, to zaraz ktoś mnie poprawił, że nie jest.
http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... on=history
Avatar użytkownika
rysownik
 
Posty: 437
Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:28 pm
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Agata
GG: 0

Postprzez Humperdink » Pt paź 20, 2006 5:55 pm

Na "Drzewie..." Rosy Zgryzik rzeczywiście znajduje się tuż pod Brudusem, ale jest on tylko jego przodkiem, nie ojcem. Poza tym nawet jeśli tak twierdziłby Rosa, pokazując to na "Drzewie...", to żeby stało się to "faktem", powinno być to potwierdzone jakimś komiksem Barksa, lub Rosy...

Jeśli Brudus urodziłby się w roku śmierci Zgryzika, kiedy ten miał 69 lat, to miałby 50 lat w roku urodzin najstarszego z braci - Angusa... :?

Nota bene Brudus nie pojawił się w ani jednym komiksie.
Powiało grozą?
Avatar użytkownika
Humperdink
 
Posty: 532
Dołączył(a): Cz lip 07, 2005 2:24 pm
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Fergus » Pt paź 20, 2006 6:18 pm

rysownik napisał(a):Obowiam się, że Don popełnił jeden błąd. W komiksach Rosy mimo, iż ten świat idzie do przodu ,HD&Z w ogóle się nie starzeją (a oni są dziećmi więc szczególnie u nich to powinno być widać).


Idąc twoim tokiem myślenia: Dona Rosa zaczął rysować już 20 lat temu, w takim razie począwszy od momentu w którym toczy się akcja komiksów Barksa, w nowych komiksach Dona Hyzio Dyzio i Zyzio powinni być dorośli, Donald staruszkiem, a Sknerus pewnie miałby być martwy :?: Nie wiem czy to by było dobre i czy to jest błąd ze strony Dona :?
Avatar użytkownika
Fergus
 
Posty: 1127
Dołączył(a): N sie 28, 2005 6:06 pm
Lokalizacja: Okolice Kielc
Imię: Łukasz
GG: 1465562

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron