Strona 7 z 7

PostNapisane: N sty 06, 2008 8:21 pm
przez mentor
Hmm, może dlatego, że KD czytają dzieci tak w wieku 4-8 lat? No, może trochę przesadziłem, ale chyba większość czytelników jest w tym przedziale (ewentualnie ma 9 lub 10 lat). I jak wiemy, co bardziej się dla takich dzieci liczy? Pouczające komiksy (pouczające może się wydać niektórym śmieszne, ale można w komiksach znaleźć dużo faktów historycznych lub innych informacji) czy bezużyteczne, głupie zabawki lub jak to zostało ujęte w tym temacie "buble"?

PostNapisane: N sty 06, 2008 8:38 pm
przez Arcer
Właściwie to ta sama racja powtarza się w tym temacie od początku. Ale nie poradzimy na to nic, chyba że ktoś "z branży" będzie odpowiednio lobbował w redakcji :-P.

PostNapisane: N sty 06, 2008 8:48 pm
przez mentor
Taa, tylko że w Polsce nigdy nie będzie wielu kaczkofanów pokroju userów tego forum (czyli takich, których nie obchodzą te buble). A w innych krajach to tacy fani jak my przeważają... No cóż, chyba nic się na to nie poradzi, a redakcja nie miałaby pewnie pieniędzy na zrobienie KD chociażby i w takich dwóch wersjach: bez zabawki (cena spada trochę) i druga, z zabawką.

PostNapisane: N sty 06, 2008 9:44 pm
przez Humperdink
kaczorex napisał(a):Taa, tylko że w Polsce nigdy nie będzie wielu kaczkofanów pokroju userów tego forum (czyli takich, których nie obchodzą te buble). A w innych krajach to tacy fani jak my przeważają...

Być może, ale... w zasadzie my tego nie wiemy. Na pewno w innych krajach jest zapotrzebowanie zarówno na buble jak i na same komiksy. W innym wypadku albo by nie dołączali bubli do komiksów, albo drukowaliby mniej komiksów. Chyba tylko w USA większość czytelników jest prawdziwymi fanami, bo tam do komiksów nie dołączają żadnego plastiku (tektury też, jeśli chodzi o ścisłość :) ). który mógłby zachęcić potencjalnego czytelnika.

Ach, komiksy z USA! Pięknie wydane, prawie bez reklam i do tego jaki wybór! :) Tylko że trochę drogie ze względu na niski nakład :-/

kaczorex napisał(a):No cóż, chyba nic się na to nie poradzi, a redakcja nie miałaby pewnie pieniędzy na zrobienie KD chociażby i w takich dwóch wersjach: bez zabawki (cena spada trochę) i druga, z zabawką.

We Włoszech udało im się tak zrobić z "Topolino". Cena pisma z zabawką jest czasem nawet kilkukrotnie większa niż bez zabawki! No, ale we Włoszech jest chyba sporo czytelników, bardzo zróżnicowanych wiekowo i wydawnictwo może sobie na coś takiego pozwolić. Ba, prawdopodobnie jeszcze zwiększa tym swoje zyski.

PostNapisane: Pn sty 07, 2008 1:24 pm
przez esio
"Topolino" to teraz chyba jeszcze gorszy szmatławiec niż nasz KD, ale Włosi też mają sporo komiksowych wydawnictw które mogą to zrekompensować, a cena Topolino tez nie jest przerażająco wysoka - ostatnio (czyli ponad rok temu :D) 2,10 euro.

Dlaczego pod tym względem czerpiemy akurat z tak marnego wzorca jak Micky Maus?


Tym bardziej, ze niemamy odpowiednika niemieckiego "Donald Ducka" czyli magazynu zawierającego komiksy z artykułami na ich temat oraz na inne tematy okołodisneyowskokomikowe. a takie coś bym się pisłą, nawet za niemiecką cenę (o ile pamiętam 2,60 euro).

PostNapisane: Pn sty 07, 2008 1:37 pm
przez mentor
2 euro to jednak trochę drogo. Na dzisiaj euro wynosi (w zaokrągleniu) 3.60 zł. Spadło, prawda, ale mimo tego cena włoskiego "Toppolino", w przeliczeniu na nasze, wynosi ok. 7 zł i 20 gr. O ile mi wiadomo, to więcej od naszego KD! (kurs euro znalazłem na stronie: http://kursy-walut.mybank.pl/ ).

PostNapisane: Pn sty 07, 2008 1:58 pm
przez Fergus
Tak, ale nie da się tego tak porównać, że tam kosztuje 2 euro, to dla nich to tak jak dla nas 7zł. Przypominam, że zarobki w innych krajach są trochę większe jak u nas, i 2 euro to w sumie nie tak dużo dla niemców, czy włochów, na pewno mniej niż dla mnie (i pewnie nie tylko mnie) 5.30, czy 11.90, za KD, czy Giganta.

PostNapisane: Pn sty 07, 2008 2:09 pm
przez Pahan
"Die tollsten Geschichten von Donald Duck" (jeśli to rozumiecie pod "niemiecki Donald Duck") kosztuje obecnie (a przynajmniej ostatni numer) 2,95 euro.

EDIT: żesz kwak... połowa posta mi się skasowała.. :?

PostNapisane: Pn sty 07, 2008 2:39 pm
przez Gigomaniak
Racja tylko, że ten "jakiś czas mamy Kaczogród" jest niestety BARDZO rzadko, wręcz w ogóle :/

PostNapisane: Wt sty 08, 2008 4:14 pm
przez esio
Pahan napisał(a):"Die tollsten Geschichten von Donald Duck" (jeśli to rozumiecie pod "niemiecki Donald Duck") kosztuje obecnie (a przynajmniej ostatni numer) 2,95 euro.

EDIT: żesz kwak... połowa posta mi się skasowała.. :?


Jaaaa, naturlich!

A Topolino, jesli ktoś nie wie, jest formatu Giganta, tyle że ma trochę mniej stron.

PostNapisane: So maja 17, 2008 11:15 am
przez Lone Star
A ja miałem fazę Gadżetofaństwa w moich Kaczorowo-Donaldowych początkach. Liczyły się dla mnie tylko gadżety a komiksy (na szczęście) szły do szafy. I wspaniała data w której dołączony był ten emm.. "elektryczny" pierścień czy coś takiego. Wtedy zdenerwowałem się i powyrzucałem wszystkie tandetne gadżety. Zostawiłem tylko te związane z Donaldem typu figurki, karty, gry planszowe. I zacząłem odkopywać wszystkie stare komiksy do których wcześniej nigdy nie zajrzałem ;) Tak więc "wyleczyłem się" z tego :lol: Teraz wszystko co tandetne ląduje od razu w śmietniku. Denerwują mnie też te "mangowe" gadżety czyli tandetki które reklamują (bądź są w opisie gadżetu) jakieś mangi ! Blee !

Re: Ach te buble...

PostNapisane: Pt kwi 03, 2009 6:03 am
przez Rybarota
Błe... Made in China...

Re:

PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 4:57 pm
przez archie53
tajniak napisał(a):prezenty, dowcipy tygodnia i okładki powtarzają się.
A czy powtarzają się komiksy, bo ja jeszcze nigdy niezauważyłem


Ale chodzi ci o Kawały Tygodnia czy Paradę Żartów.

Re: Ach te buble...

PostNapisane: Cz wrz 02, 2010 5:37 pm
przez Pahan
Odpowiedziałeś właśnie na post sprzed niemal 6 lat (początki forum) napisany przez użytkownika, który nie pojawił się tu od 2005 roku. To chyba jakiś rekord? :roll:

Re: Ach te buble...

PostNapisane: Śr cze 22, 2011 8:53 pm
przez fajna509
Mój kuzyn zbiera i kiedyś taki wiatraczek miał od środka cały rozwalony... Ja kiedyś miałam pierdzącą poduszkę. Pękła następnego dnia po kupnie :x