Król Carl Barks

Dyskutujemy głównie o rysownikach komiksów, ale nie zapominamy o innych Wielkich pracujących dla Wytwórni Disneya z Wujkiem Waltem na czele.

Re: Król Carl Barks

Postprzez Mateusssz » N mar 22, 2009 7:30 am

Jakbyś czytał calutki topic, to były linki do jeszcze bardziej erotycznych :)
Avatar użytkownika
Mateusssz
Stróż prawa z Pizen Bluff
 
Posty: 1401
Dołączył(a): Wt gru 25, 2007 9:00 pm
Lokalizacja: Opole
Imię: Mateusz
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez Pahan » N mar 22, 2009 10:05 am

Gęgul napisał(a):Bez komentarza:

Barks

Czyżby mistrz miał chwilę słabości.


Czy rysowanie aktów to oznaka słabości? :) Barks tworzył dużo takich rzeczy, zwłaszcza na obrazach olejnych. Wszystkie tego rodzaju prace można obejrzeć tutaj.

Ps. W tym temacie lepszy był Marco Rota, który zanim zaczął pracę dla Disneya, zajmował się między innymi... komiksami erotycznymi. :roll:
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Re: Król Carl Barks

Postprzez Rybarota » Wt mar 24, 2009 1:46 pm

Jak to mówią: "Ciało kobiety jest piękne". To nie jest takie erotyczne zabardzo. Po prostu podobały mu się widocznie kobiety, i chciał to uwiecznić na papierze.A propos głównego tematu, to owszem zgadzam się że to wielki mistrz,tylko bardziej podobają mi się scenariusze Carla niż rysunki.
Każde motto jest dobre w zależności od sytuacji.
Bo kto umarł, ten nie żyje...
Avatar użytkownika
Rybarota
Twarz Netii
 
Posty: 263
Dołączył(a): N mar 22, 2009 3:07 pm
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez WDCmaniak » Śr kwi 15, 2009 10:40 pm

Wiecie co było pierwszym obrazkiem, który ukazał się na ekranie pierwszego prototypu Macintosha :D
Rysunek Sknerusa autorstwa Barksa (który jest avatarem Esia ;) )

Inżynier Apple, Bob Burell, zajmujący się wyświetlaniem grafiki w pierwszych Maczkach był zafascynowany twórczością Barksa i skanował (tak jest w tekście, nie wiem jakim sposobem, chyba polegało to na przerysowaniu w typ ASCII...) obrazki C.B. na popularny "mikrokomputer" Apple ][
Avatar użytkownika
WDCmaniak
 
Posty: 509
Dołączył(a): So mar 22, 2008 5:42 pm
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez Fergus » So maja 02, 2009 6:59 pm

No, no :-)

Ja dzisiaj przeglądałem sobie Indcuks i znalazłem coś takiego. Jest to zakończenie barksowskiego 10-pagera "The Money Stairs" (PL: Pożytek z forsy / (Nie) wszystko można kupić) dorysowane przez Włochów. Wg. Inducks ostatnie 3 kadry zaginęły i dlatego zdecydowano się na taki krok.
Ja domyślam się z samych obrazków, że zakończenie jest zbliożeone do oryginału, z tym, że Donald nie budzi się tylko następuje niedorysowana kontynuacja snu wg scenariusza Barksa: Sknerus mówi Donaldowi, że zbudował schody z całej swojej fortuny i została mu tylko 10-centówka. Po czym daje ją Donaldowi na lemoniadę :-) (ostatni kadr). Ale może ktoś na forum kto zna chociaż podstawy włoskiego mógłby przetłumaczyć te dymki i uświadomić mnie/nas czy mój tok myślenia jest poprawny.

Byłoby ciekawie, bo dla takiego włoskiego czytelnika ten komiks mógłby wydać się absurdalny, a Sknerus zostałby "wielkim" rozrzutnikiem (w końcu nie było powiedziane, że to tylko sen ;-) )
http://www.carlbarks.pl - Moja strona poświęcona Carlowi Barksowi! (Aktualnie w budowie)
Avatar użytkownika
Fergus
 
Posty: 1127
Dołączył(a): N sie 28, 2005 6:06 pm
Lokalizacja: Okolice Kielc
Imię: Łukasz
GG: 1465562

Re: Król Carl Barks

Postprzez Semmko » Pt lip 10, 2009 11:39 pm

Fergus napisał(a):Ja dzisiaj przeglądałem sobie Indcuks i znalazłem coś takiego. Jest to zakończenie barksowskiego 10-pagera "The Money Stairs" (PL: Pożytek z forsy / (Nie) wszystko można kupić) dorysowane przez Włochów. (...) Ale może ktoś na forum kto zna chociaż podstawy włoskiego mógłby przetłumaczyć te dymki i uświadomić mnie/nas czy mój tok myślenia jest poprawny.

Tłumaczenie mogłoby wyglądać tak:

S: A więc, zbudowałem schody od dołu aż po samą górę. No i widzisz kto miał rację? Z moimi pieniędzmi mogę zrobić wszystko, cokolwiek zechcę.
D: Och!

S: A mogę zrobić jeszcze więcej, w rzeczy samej. W kieszeni została mi półdolarówka...
D: No i?

S: Proszę bardzo! To prezent dla ciebie, żebyś mógł się napić czegoś mocniejszego, by orzeźwić swoją młodzieńczą energię, rozbitą moim tryumfem!
D: Oj!


Jednak nie temu chciałbym poświęcić niniejszy post. O twórczości Carla Barksa, jak o nim samym, można pisać wiele, zarówno na temat scenariuszy, rysunków, jak i ogólnych sposobów odnoszenia się jego świata wyobrażonego do naszego rzeczywistego. Jest wielkim twórcą, mistrzem – o tym nie trzeba, chyba, przypominać. I ja zabiorę w tym temacie głos, ale zamiast pisać wielką wiadomość (której nikt nie przeczyta), postanowiłem tym razem stworzyć skomplikowany wzór (którego nikt nie zrozumie). Przedsięwzięcie to jest... oryginalne, ponieważ ma na celu odtworzenie i analizę procesów, jakie doprowadziły do wykreowania pewnej unikalnej, baśniowej rzeczywistości, która ostatecznie i nieoczekiwanie przybrała prawdziwie dojrzałe kształty, ale w kresce już innego twórcy. Będzie to opowieść, której głównymi bohaterami są Carl Barks i Don Rosa.

Pewne wyjaśnienia są konieczne. Nie przeczytałem wszystkich komiksów Barksa, ani nawet wszystkich komiksów Rosy (a przynajmniej nie tak, by mieć w sobie to przekonanie), ale echo tych, które mnie nie ominęły, skłania do uznania pewnego poglądu, który, jak sądzę, jest odpowiedni, przynajmniej „na początek”. Można bardzo długo i skrupulatnie badać twórczość jakiegoś człowieka, ale to zostawiam na przyszłość, chętnie nie dla siebie; dzisiaj chciałbym jedynie pokazać pewien wynik moich przydługawych refleksji, który jest dość intuicyjnym ich skrótem, ale zachowującym założony charakter.

Do stworzenia tej wiadomości, która jednakże podzielona jest na dwie części, zainspirowała mnie, nieoczekiwanie, forma mojego spostrzeżenia („matematyczna”) z tematu Toplista waszych ulubionych rysowników. Opracowałem lepiej zagadnienie zależności komiksów Barksa i Rosy, skupiając się przede wszystkim na dość precyzyjnym opisie formalnym (wzór), ponieważ jest on w stanie wyrazić o wiele więcej, niż dumna, zamaszysta proza (wcale nie dlatego, że jeden obraz[ek] wart jest tysiąca słów). Mam nadzieję, że będzie to korzystne dla nas wszystkich.

Rzecz najważniejszą, czyli stosowną grafikę, można pobrać stąd.

Zamieściłem tam także informacje, które nie były konieczne do opracowania samych wzorów, ale mogą one być przydatne dla kogoś, kto chciałby się zagłębić w tę wizję, do czego zachęcam, ale, oczywiście, nie przymuszam.

Zastanawiałem się nad istotą uogólnionego sposobu, w jaki Barks tworzył swoje komiksy. Doszedłem do wniosku, że obserwując, w naturalny sposób, otaczający go świat, zbudował sobie jakieś jego wyobrażenie. Spostrzegł, że zawiera ono pewne charakterystyczne cechy i postanowił opracować jego baśniową metaforę, dostosowaną oczywiście do czasów i okoliczności. Kiedy mu się to udało, zaczął z niej korzystać, zgodnie z jej charakterem i przeznaczeniem, tworząc to wszystko, czym dzisiaj tak się zachwycamy, spędzając sen z powiek Panu Rutke.

Ciąg dalszy w temacie Don Rosa is the Best.
Ostatnio edytowano Śr lip 29, 2009 4:28 pm przez Semmko, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Semmko
 
Posty: 212
Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 5:57 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Ziemek
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez MCK » N lip 12, 2009 9:40 pm

Nie rozumiem jaki jest cel zamieszczania na forum wzoru "którego nikt nie zrozumie"? Moim zdaniem wzór, który stworzyłeś to stek bzdur, i śmię twierdzić, że tak samo myśli 100% użytkowników tego forum. Zastanawiam się jaki jest cel twojej twórczości na tym forum, skoro uważasz, że twoich wiadomości "nikt nie przeczyta" lub "nikt nie zrozumie"?
Gęgul - wieśniak!!!
Avatar użytkownika
MCK
 
Posty: 19
Dołączył(a): Śr gru 31, 2008 10:05 am

Re: Król Carl Barks

Postprzez Semmko » Pn lip 13, 2009 12:42 am

MCK napisał(a):Nie rozumiem jaki jest cel zamieszczania na forum wzoru "którego nikt nie zrozumie"?

Wspominkowy, sentymentalny, zadość czyniący zarówno za dawne błędy jak i dawnym pragnieniom. To fakt, iż moje wiadomości skierowane są głównie do starszych odbiorców, ale nie ma w nich, chyba, niczego, co uniemożliwiałoby jakiejkolwiek zaangażowanej osobie ich zrozumienie, bez względu na jej wiek, płeć, kolor skóry, wykształcenie itd.

MCK napisał(a):Moim zdaniem wzór, który stworzyłeś to stek bzdur, i śmię twierdzić, że tak samo myśli 100% użytkowników tego forum.

Akceptuję Twoje stanowisko, choć nie do końca mogę przyznać Ci rację.
Jeżeli uważasz, że wzór jest niepoprawny lub całe przedsięwzięcie bezcelowe, wykaż to. Jeśli nie akceptujesz mojej obecności (która jest osobliwa, acz niezbyt szkodliwa), wystosuj odpowiednią petycję do właściwego organu administracyjnego, popartą, być może, przekonaniem nie tylko własnym. Postępowanie w obu przypadkach może trwać dosyć długo, więc powinieneś przygotować się na DisneyPolską! abstynencję.

MCK napisał(a):Zastanawiam się jaki jest cel twojej twórczości na tym forum, skoro uważasz, że twoich wiadomości "nikt nie przeczyta" lub "nikt nie zrozumie"?

Rzeczywiście różnie to można rozumieć, ale moją intencją, stojącą za wszystkimi tego typu sformułowaniami, od których nie stroniłem, zawsze była, jest i, mam nadzieję, pozostanie autoironia.
Avatar użytkownika
Semmko
 
Posty: 212
Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 5:57 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Ziemek
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez Yua » Pn lip 13, 2009 6:33 am

MCK napisał(a):Moim zdaniem wzór, który stworzyłeś to stek bzdur, i śmię twierdzić, że tak samo myśli 100% użytkowników tego forum. Zastanawiam się jaki jest cel twojej twórczości na tym forum, skoro uważasz, że twoich wiadomości "nikt nie przeczyta" lub "nikt nie zrozumie"?

E-e. Ja przeczytałam.Zrozumiałam z tego mniej więcej to,że (interpretacja typu Disney Comics razy Carl Barks) przez (naturalny sposób interpretacji razy Carl Barks) razy metaforyzacja,to się równa Carl Barks-.
Z Dona zrozumiałam mniej więcej to samo (czyli niewiele),w każdym razie wychodzi na to,że wzorował się na Carlu.
No i brawa dla Semmka za wysiłek ! :D
Aha,i co do MCK. Jeśli coś,to około 99,99%,bo ja nie zgadzam się,że to jest ''stek bzdur''.A co do ''twojej twórczości'',to masz na myśli wszystkie te jego długaśne posty,czy tylko te tabelki i równania :?:
ajm sory !
próbowałam wejść na forum, ale moje lenistwo wzięło górę.
Avatar użytkownika
Yua
Tamtirda Tym Tirimdomda!
 
Posty: 364
Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 4:16 pm
Lokalizacja: B-stok.
Imię: Zuzanella :)
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez Arcer » Pn lip 13, 2009 6:36 am

MCK napisał(a):Nie rozumiem jaki jest cel zamieszczania na forum wzoru "którego nikt nie zrozumie"? Moim zdaniem wzór, który stworzyłeś to stek bzdur, i śmię twierdzić, że tak samo myśli 100% użytkowników tego forum. Zastanawiam się jaki jest cel twojej twórczości na tym forum, skoro uważasz, że twoich wiadomości "nikt nie przeczyta" lub "nikt nie zrozumie"?
Co do wzoru, to rzeczywiście jest tak skomplikowany (przynajmniej wizualnie), że nie bardzo mogłem się w nim odnaleźć, ale muszę przyznać, że starania Semmko w innych topikach owocują, jakby to ująć, "profesjonalizacją" dzieł na temat twórzczości disneyowskiej. Tak więc nie ma co się spinać :wink:.

No i Yua poruszyła tu ważną kwestię... Zobacz choćby swoje posty, i wypracowanka Semmko. Krótko mówiąc, poprawianie świata zacznij od siebie :roll:
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez esio » Pn lip 13, 2009 8:32 am

No i Yua poruszyła tu ważną kwestię... Zobacz choćby swoje posty, i wypracowanka Semmko. Krótko mówiąc, poprawianie świata zacznij od siebie :roll:


Ten problem dotyczy całego forum. Ostatnio udzielam się rzadko, ale obserwuję forum uważnie i zauważyłem, ze dokonała się... hmmm... tak polaryzacja poziomu postów. Za moich czasów było to "normalne" forum. A teraz są miliony postów które nic nie wnoszą do żadnego tematu, tworzone głównie przez młodszych użytkowników, a z drugiej strony dyskusje sięgające poziomem sufitu (Semmko! A do tego czasami Lis, Arcer i reszta starszej ekipy).
użytkownik przechodzi kryzys kaczkofaństwa
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Re: Król Carl Barks

Postprzez Semmko » Wt lip 14, 2009 4:14 pm

Yua, Arcer, esio – bardzo dziękuję za dobre słowa. Szczerze mówiąc trochę się obawiałem, że kuszę los – o ile użytkownik pisze na forum niejako do szuflady, nie „atakując” zbytnio innych, można zaakceptować te wszystkie jego oryginalne posty, ale z drugiej strony są też pewne granice... Cóż, oprócz realizowania tutaj „jakichś moich wymysłów”, staram się też być od czasu do czasu użytecznym, więc, chyba, nie ma problemu. Wracając jednak do meritum...

Na co to, właściwie, są wzory? Oczywiście nie na samych twórców (ludzi), ale jeśli chcielibyście, to mógłbym rozpocząć działania zmierzające w tym kierunku, przy czym koniecznie we współpracy z Maćkiem!, który zdobył już na tym polu pewne doświadczenia...
Moje wzory to pewien rodzaj przedstawienia istoty ogólnego sposobu tworzenia komiksów przez Barksa i Rosę. Jeśli dany wzór miałby się czemuś równać, to oczywiście nie inicjałom autora, ale nazwie metody, jaką posługuje się on przy wykonywaniu swojej pracy.
Treść, którą zawarłem we wzorach, wyraziłem również słowami w moich postach. Graficzny zapis formalny nie wyraża więcej niż słowny, ale czyni to dokładniej. Postaram się to wyjaśnić, ale zacząć muszę od początku.

Zapis słowny:
Semmko napisał(a):Zastanawiałem się nad istotą uogólnionego sposobu, w jaki Barks tworzył swoje komiksy. Doszedłem do wniosku, że obserwując, w naturalny sposób, otaczający go świat, zbudował sobie jakieś jego wyobrażenie. Spostrzegł, że zawiera ono pewne charakterystyczne cechy i postanowił opracować jego baśniową metaforę, dostosowaną oczywiście do czasów i okoliczności. Kiedy mu się to udało, zaczął z niej korzystać, zgodnie z jej charakterem i przeznaczeniem, tworząc to wszystko, czym dzisiaj tak się zachwycamy, spędzając sen z powiek Panu Rutke.

Graficzny zapis formalny:
CB[some(1), natural] => CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]]

Wyjaśnienie:

1. „Doszedłem do wniosku, że obserwując, w naturalny sposób, otaczający go świat, zbudował sobie jakieś jego wyobrażenie.”

CB[some(1), natural] => CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]]


2. „Spostrzegł, że zawiera ono pewne charakterystyczne cechy i postanowił opracować jego baśniową metaforę, dostosowaną oczywiście do czasów i okoliczności.”

CB[some(1), natural] => CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]]

(„dostosowaną oczywiście do czasów i okoliczności” = „taką, którą Barks w naturalny sposób uważał za charakterystyczną dla komiksowego stylu disnejowskiego”)


3. „Kiedy mu się to udało, zaczął z niej korzystać, zgodnie z jej charakterem i przeznaczeniem, tworząc to wszystko, czym dzisiaj tak się zachwycamy, spędzając sen z powiek Panu Rutke.”

CB[some(1), natural] => CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]]

(„zgodnie z jej charakterem i przeznaczeniem” = „zgodnie z tym, co Barks w naturalny sposób uważał za charakterystyczne i odpowiednie dla komiksowego stylu disnejowskiego”)


Ten zapis jest przedstawieniem procesu (stąd strzałka). Druga jego część (po strzałce) stanowi wzór metody tworzenia komiksów, jest jednak niezbyt czytelna. Postanowiłem zmienić oznaczenia – nawiasy zastąpiła kreska ułamkowa w taki sposób, że pierwszy argument (odwzorowania/funkcji: NS, metaph, real) przechodzi do licznika oraz „mnożony jest” przez nazwę operacji, jakiej jest poddawany, a nazwa ta dodatkowo zawiera po prawej stronie w swoim indeksie górnym znak plus (jeśli odnosi się do argumentu pierwszego) albo minus (jeśli odnosi się do argumentu drugiego), natomiast drugi argument przechodzi do mianownika i „mnożony jest” analogicznie jak argument pierwszy. Owo „mnożenie” ma charakter jedynie informacyjny (precyzujący). Znak równości, gdyby go wstawić, powinien znajdować się przy najdłuższej kresce ułamkowej (tak, jak w matematyce).


W przypadku „Wzoru na Dona Rosę”, jest podobnie.

Zapis słowny:
Semmko napisał(a):Don Rosa w naturalny dla siebie sposób zaobserwował i zrozumiał wizję Barksa, którą urealnił, uprawdopodobnił, uporządkował poprzez charakterystyczne dla siebie metody. To wyobrażenie zaczął rozwijać, wykorzystując później według własnych założeń. Wystarczy spojrzeć na odpowiedni zapis z mojej graficzki, by przekonać się jak wiele w Rosie Barksa i to wcale nie w taki sposób, w jaki twórca innemu twórcy pozwalałby ingerować w swoje prace, nawet gdyby chodziło tylko o uznanie.

Graficzny zapis formalny:
DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural] =>
=> DR[real(DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural], DR[DiCo, natural]), DR[DiCo, natural]]

Wyjaśnienie:

1. „Don Rosa w naturalny dla siebie sposób zaobserwował i zrozumiał wizję Barksa, którą urealnił, uprawdopodobnił, uporządkował poprzez charakterystyczne dla siebie metody.”

DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural] =>
=> DR[real(DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural], DR[DiCo, natural]), DR[DiCo, natural]]


2. „Don Rosa w naturalny dla siebie sposób zaobserwował i zrozumiał wizję Barksa, którą urealnił, uprawdopodobnił, uporządkował poprzez charakterystyczne dla siebie metody.”

DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural] =>
=> DR[real(DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural], DR[DiCo, natural]), DR[DiCo, natural]]

(„charakterystyczne dla siebie metody” = „takie, jakie Rosa w naturalny sposób uważał za charakterystyczne dla komiksowego stylu disnejowskiego”)


3. „To wyobrażenie zaczął rozwijać, wykorzystując później według własnych założeń.”

DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural] =>
=> DR[real(DR[CB[metaph(CB[some(1), natural], CB[DiCo, natural]), CB[DiCo, natural]], natural], DR[DiCo, natural]), DR[DiCo, natural]]

(„według własnych założeń” = „według tego, co Rosa w naturalny sposób uważał za charakterystyczne i odpowiednie dla komiksowego stylu disnejowskiego”)


Drugą część zapisu tego procesu także przekształciłem we wzór. Okazuje się, że metoda tworzenia komiksów Dona Rosy odwołuje się bezpośrednio do sposobu obserwowania świata przez Carla Barksa. Oczywiście po drodze następuje wiele operacji, przekształceń itd., ale... zresztą sami widzicie. Zachęcam do własnych analiz i dzielenia się spostrzeżeniami (nawet jeśli wydają się wam bardzo proste).

To mówisz, Maćku!, że na czym stanęły Twoje piwniczne eksperymenty?
Ostatnio edytowano Śr lip 29, 2009 4:39 pm przez Semmko, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Semmko
 
Posty: 212
Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 5:57 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Ziemek
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez Mateusssz » Pt lip 17, 2009 9:10 pm

Także nie rozumiem napadu MCK. Stare wojny się odezwały. Wzór rzeczywiście jest skomplikowany, który ciężko jest na jedno mrugnięcie oka przetłumaczyć.
CB jest chyba największym artystą Disneya który zajmował się komiksami, mimo że DR bardziej jest skrupulatny, popełnia mniej błędów, ukrywa więcej ciekawostek.
To on właśnie utworzył realny świat, dlatego to on powinien być Królem na Zamku McKwacz :D
Avatar użytkownika
Mateusssz
Stróż prawa z Pizen Bluff
 
Posty: 1401
Dołączył(a): Wt gru 25, 2007 9:00 pm
Lokalizacja: Opole
Imię: Mateusz
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez Gęgul » So sie 22, 2009 5:21 pm

Wiem, że temat "nagości" u Barksa był oklepywany, 100000000 razy omawiany, ale teraz znalazłem coś innego: link

Spoiler:
To jest twoja chwila prawdy.
Avatar użytkownika
Gęgul
Rozkład jazdy dla każdego
 
Posty: 1918
Dołączył(a): Pn gru 29, 2008 3:03 pm
Lokalizacja: Krosno, lecz nie tkackie, województwo podkarpackie
Imię: Wiktor
GG: 0

Re: Król Carl Barks

Postprzez Mateusssz » So sie 22, 2009 8:05 pm

Gęgulu, podałeś zły link. Pewnie chodziło ci o to:
http://coa.inducks.org/story.php?c=Qus%2fFUNW+10A co jest zwykłym obrazkiem, nawiązującym do aktów i kaczek rysowanych przez CB ;)
Avatar użytkownika
Mateusssz
Stróż prawa z Pizen Bluff
 
Posty: 1401
Dołączył(a): Wt gru 25, 2007 9:00 pm
Lokalizacja: Opole
Imię: Mateusz
GG: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Twórcy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron