Toplista waszych ulubionych rysowników

Dyskutujemy głównie o rysownikach komiksów, ale nie zapominamy o innych Wielkich pracujących dla Wytwórni Disneya z Wujkiem Waltem na czele.

Postprzez Mateusssz » Pt lip 04, 2008 10:19 am

Ja swoją trochę odnowię, bo zapomniałem o wielu twórcach

Kaczy twórcy:
1. Don Rosa - facet jest niemożliwy :D On tak potrafi uchwycić akcję i tempo i jeszcze tak pięknie narysować!
2. Carl Barks - rysunki na pewno nie tak piękne jak u Rosy ale jego 10-pagery!
3. Romano Scarpa - za długie komiksy gagowe i za te z Kaczogrodu!
4. Daan Jippes - za styl podobny do Barksa
5. Marco Rota - za dokładne rysunki :D
6. Vicar - nic specjalnego, ale ładnie rysuje
7. Giorgio Cavazzano - gdyby nie rysował Dziobasa to byłby daleko :D
8. Fecchi - też nic specjalnego, ale ładnie rysuje.
9. William van Horn - może ze bardziej ze względu na scenariusze, ale rysunki podobne do Barksa - takie puste tła :)


Mysi twórcy:
1. Ferioli - nie ma dla niego równych!
2. Floyd Gottfredson - całkiem ciekawe scenariusze, ładne rysunki
3. Romano Scarpa - głównie za filmik ze strony WCDManiaka i Rysownika
Avatar użytkownika
Mateusssz
Stróż prawa z Pizen Bluff
 
Posty: 1401
Dołączył(a): Wt gru 25, 2007 9:00 pm
Lokalizacja: Opole
Imię: Mateusz
GG: 11346401

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Templariusz » Cz cze 11, 2009 4:43 pm

1. Don Rosa (według mnie proporcje ciała nadane przez niego kaczorom są idealne. Scenariusze zabójczo dobre i dopracowane. Rysunki są maestrią, majstersztykiem. Czytając jego komiksy zachwycam się, jak człowiek mógł stworzyć coś tak wspaniałego - historię zarazem smutną, zabawną poruszającą, często mocno powiązaną z faktami historycznymi.) :lol:
2. Fecchi (lubię głównie jego rysunki, przyjemne dla oka. Nie ma tu porównania do Rosy, ale chętnie czytam komiksy narysowane przez niego)
3 Carl Barks (jego rysunki są według mnie przeciętne, gorsze od wielu rysowników. Jednak jego scenariusze są przebojowe. Wymyślone przez niego postacie są głównymi bohaterami wielu historyjek o kaczkach. Pomyślmy, co by było z Rosą bez Barksa?) :shock:
"Nie kieruj się niegodziwą wygodą, tylko żyj wysiłkiem, pracą i potem. Najwyższa forma sukcesu przychodzi od tego, kto nie drży przed niebezpieczeństwem i pracą, a dzięki temu odnosi ostateczny triumf..." Sknerus McKwacz, 1906 r.
Avatar użytkownika
Templariusz
 
Posty: 8
Dołączył(a): Pn cze 08, 2009 8:04 pm
Lokalizacja: Wrzosowiska Rannock

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Semmko » So cze 27, 2009 7:59 pm

Jak zwykle, temat chciałbym potraktować opisowo, wrócę zatem do ogólniejszych wątków.

lis napisał(a):A tak w ogóle to miał być ranking rysowników, a nie twórców, prawda?

Właściwie można pójść dalej – pisząc o rysowniku ma się na myśli styl, w jakim dana osoba tworzy rysunki. Być może bezpieczniejsza i słuszniejsza jest ocena czy ranking stylów niż rysowników. Oczywiście nie można całkowicie odseparować twórcy od konwencji, jaką nadał swojemu dziełu, ale przecież może on ją niemal dowolnie zmieniać, a ona sama nie określa w sposób ostateczny owego człowieka.

lis napisał(a):Misterne łączenie w całość czegoś, co z założenia nie ma stanowić całości, jest IMHO lekkim bezsensem. Komiksy z Donaldem to nie jest przecież żadna "continuing series" (jak Batman czy Spiderman) tylko seria zabawnych historyjek połączonych osobami głównych bohaterów. (...) liczy się puenta, a nie zgodność z setkami innych komiksów, zarówno własnych, jak i pozostałych twórców. Wolę przeczytać komiks z zabawnym zakończeniem, niż z zakończeniem, które będzie zgodne z xxxxxlionem innych komiksów. Wolę komiks, który twórca oprze na pomyśle nieco kolidującym z innymi historyjkami niż taki, który będzie bez trudu można umiejscowić na linii czasu, ale będzie zwyczajnie nudny.

Co tu dużo pisać – wiadomo jakie postaci znajdują się w tle tych słów (lub przynajmniej ich uogólnienia): Carl Barks i Don Rosa. Wiadomo też który z nich jest tu krytykowany, ale... nie w tak prosty sposób. To, co naprawdę jest tu piętnowane, to bezkrytyczne (by nie powiedzieć bezmyślne) uwielbienie dla sztuki, którą urzeczywistnił Don Rosa; z taką opinią zgadzam się całkowicie. Niemniej komiksy Dona, mimo ich specyficznej formuły, posiadają właśnie zabawne zakończenia, wcale nie nudną treść, a dodatkowo zgodne są poprzez „komiksowe fakty” z dziełami innych twórców, przede wszystkim Barksa. O ile ten przedstawiał w metaforyczny sposób, ale szczerze, pewne prawdy rzeczywistego świata, o tyle Rosa z owej metafory, odnosząc ją samodzielnie do prawdziwego świata, zbudował niby rzeczywistość, która (ze swojej natury) musi trzymać się sztywnych reguł. Przykładowo, bohaterowie, którzy u Barksa przesadnie uosabiali pewne cechy charakteru rzeczywistych osób, u Rosy zaczęli żyć samodzielnie, niejako harmonizując barksowskie cechy z wszystkimi innymi, które tworzą realnego człowieka. To oczywiście tylko jedna z wielu interpretacji, ale wydaje mi się, że opisuje ona różnicę pomiędzy sztuką Barksa a Rosy lepiej, niż proste zestawienie: „humor, dowolność, puenta” vs „zgodność, przewidywalność, monumentalność”.

Pozwolę sobie zapisać to w inny, może bardziej konkretny sposób:

1. B[RW] => B[MW(B[RW])]
Rzeczywisty świat taki, jakim widział go Barks, przeszedł w świat metaforyczny, w interpretacji Barksa, oczywiście.

2. R[B[MW(B[RW])]] => R[RW(R[B[MW(B[RW])]])]
Metaforyczny świat Barksa taki, jakim widział go Rosa, przeszedł w niby rzeczywisty świat, zbudowany na podstawie barksowskiego świata metaforycznego, oczywiście w interpretacji Rosy.

Oznaczenia:
B[a] – interpretacja ‘a’ przez Barksa
R[b] – interpretacja ‘b’ przez Rosę
MW – metaforyczny świat
RW – rzeczywisty świat
MW(c) – próba stworzenia metaforycznego świata na podstawie ‘c’
RW(d) – próba stworzenia świata niby rzeczywistego na podstawie ‘d’ (tzn. na tyle rzeczywistego, na ile można, nie przekraczając pewnych granic)

(Szczerze mówiąc wolałbym to wszystko lepiej opracować i może zrobię to w przyszłości.)

lis napisał(a):De gustibus non est disputandum. Mi rysunki Barksa bardzo się podobają, Tobie nie. Z kolei rysunki Dona Rosy, który na Twojej liście zajmuje pierwsze miejsce, uważam za przeciętne. Każdy ma prawo do własnej opinii.

Dla mnie kwestia „podobania się” stylu nie jest taka kategoryczna. Potrafimy bardzo wiele ocenić, choć nie zawsze w pełni świadomie dostrzegamy przyczyny, dla których dane dzieło wywołuje w nas tak silne wrażenia. Niemniej można, jak sądzę, dotrzeć do decydujących ‘elementów’, nazywając je. Są one jednymi z wielu cech jakiegoś obiektu, ale z uwagi na (nasze) osobiste preferencje, decydują o odbiorze całości. Możemy zatem disputare nieco o gustach, o tym co (i dla kogo) jest decydujące, ponieważ są to „przyczyny obiektywne” (niezależne), natomiast to, co woli się przemilczeć, jest subtelniejszą kwestią: „kim jesteś, skoro podobają Ci się te, a nie inne cechy czy rzeczy?”

esio napisał(a):Według mnie rysowników powinno oceniać się właśnie za rysunki, a za humor czy pomysłowość oceniać scenarzystę. Dlatego Barks w moim rankingu rysowników jest "dopiero" trzeci.

To słuszna uwaga, ale, niestety, taki sposób oceny jest dość ograniczony, ponieważ jesteśmy w stanie przy jego pomocy prawidłowo ‘zbadać’ jedynie najbardziej podstawowe elementy jak jakość kreski, cieniowania, perspektywy, zachowania proporcji. Bardziej skomplikowane obiekty, czyli takie, na które człowiek zwraca największą uwagę, choć często zależą wyłącznie od rysownika, byłyby pomijane. Trudno też dokładnie oddzielić to, co stworzył scenarzysta od tego, co jest dziełem rysownika, zwłaszcza gdy jest to ta sama osoba (a, jak się okazuje, dotyczy to naszych dwóch największych komiksowych twórców). Niemniej faktem jest, iż w tym temacie powinniśmy się skupiać przede wszystkim na ocenie samego rysunku.

No tak, a gdzie jest moja toplista? Niżej, jeszcze trochę niżej.
Znów nieco teorii. Mógłbym stworzyć zwykłą listę (jak normalny człowiek...), ale wolałbym nieco zmodyfikować podejście do tego rankingu. Ostatecznie ma on reprezentować upodobania tworzącej go osoby, więc złagodzę kryteria obiektywnej oceny jeszcze bardziej. Moja lista ulubionych rysowników składać się tu będzie z dwóch części. W pierwszej zamieszczę nazwiska trzech, moim zdaniem najlepszych (kolejność będzie miała minimalne znaczenie ale o tym później), a w drugiej uszereguję ważniejszych, pozostałych twórców.

Moja lista najlepszych rysowników:

Część I

Jim Lee
Don Rosa
Ken Sugimori

Część II

Carl Barks
Giorgio Cavazzano
Lara Molinari
Giada Perissinotto
Sergio Cabella
Lorenzo Pastrovicchio
Stefano Turconi
Manuel Gonzales

Pojawia się natychmiast pytanie: To Lee i Sugimori rysowali kaczki czy cokolwiek dla Disneya? Nie rysowali, z tego co mi wiadomo, ale to nie zmienia faktu, że tak jak Don Rosa są mistrzami, ponieważ reprezentowany przez siebie nadzwyczajny styl doprowadzili do perfekcji. Nie byłoby to niezwykłe (zawsze jest się mistrzem własnego stylu), gdyby nie fakt, iż każdy z nich tworzył w taki sposób, który (przynajmniej moim skromnym zdaniem) jako jedyny odpowiadał tematyce: Jim Lee – Batman/Superman, Don Rosa – R[RW(..., Ken Sugimori – Pokemony (a jakże!). Na szczęście ten temat (a ściślej: jego tytuł), mimo iż wszędzie wokół Disney, nie ograniczył mi możliwości umieszczenia tu tych nazwisk.

O ile przy doborze osób do pierwszej części mojej listy nie miałem właściwie najmniejszych wątpliwości, o tyle kształt części drugiej stanowił dla mnie niejako wyzwanie. Mój związek z komiksami (zwłaszcza disnejowskimi) wydanymi w Polsce, nie jest zbyt prosty (ale o tym kiedy indziej), co ostatecznie sprowadza się do tego, że przy sporządzaniu szerszego spisu nazwisk ważnych dla mnie twórców (komiksowych), muszę posiłkować się zbiorami, w których odnaleźć mogę jakieś ich dzieła. To nie jest kwestia zaniedbania czy braku zwracania uwagi - z czasem każdy orientuje się, że są rzeczy które podobają mu się bardziej oraz takie, które podobają się mniej, ale ostatecznie może sobie pozwolić tylko na dość rzadkie chwile delektowania się nimi, więc dokonuje trudnego, bezwzględnego wyboru, inaczej być nie może. Przeglądnąłem kilka komiksów, które miałem pod ręką, starając przypomnieć sobie także tych twórców, jakich ceniłem w przeszłości, a o których dzisiaj nie myślę zbyt często. Na tej podstawie powstała druga część mojej listy, a w niej: Giorgio Cavazzano, którego uważam za najlepszego rysownika „licznych i popularnych komiksów” (najbardziej uniwersalna kreska), tzn. takich, które występują w „Gigantach” i pochodnych (choć może tytuł ten należy mu się tylko dlatego, że stworzył ich bardzo dużo – ok. 5.000), Lara Molinari, przyjemnie wyrażająca kaczy świat w kadrach komiksu, Giada Perissinotto, której „gigantowy” styl bazuje na bardzo wielu elementach charakterystycznych dla mangi (co mnie swego czasu bardzo zaskoczyło), Sergio Cabella, którego rysunek jest taki jak Giady, przy czym pozbawiony cech mangowych (co także okazało się dla mnie niezwykłe), Lorenzo Pastrovicchio, którego Miki bardzo przypadł mi do gustu (wreszcie ktoś, kto wie jak rysować tę mysz; prawdopodobnie Cèsar Ferioli potrafi narysować Mikiego o wiele lepiej, ale z tych dwóch Lorenzo robi to dokładniej w zwykłych komiksach), Stefano Turconi, nie sądziłem, że kiedykolwiek umieszczę go w takiej liście, ponieważ (co tu dużo pisać) okropnie wychodzą mu proporcje, a nawet ogólne kształty postaci, ale potrafi bardzo „niestandardowo” wyrazić emocje tychże, dodając dość „egzotyczne”, jak na komiksy disnejowskie, elementy, [raczej] starając się przy tym, oraz Manuel Gonzales, zapomniany, ale nie przeze mnie – ach te jego jednostronicowe komiksy kończące wiele dawnych KD: Miki, ale przede wszystkim Goofy (niewielu potrafiło tak dobrze oddać tę postać), to oczywiście sentyment, ale w gruncie rzeczy uzasadniony.

A gdzie Carl Barks? Przykro to stwierdzić, ale z uwagi na jakość najlepszych współcześnie form przedstawiania tego świata, któremu przecież sam Barks dał początek, oraz ze względu na upodobania (co do stylu) osób, do których disnejowskie komiksy są kierowane, umieszczenie jego nazwiska na pierwszym miejscu nawet drugiej części listy takiej jak moja, ma charakter jedynie uznaniowy. Oczywiście każdy posiada własną hierarchię stylów, a zarazem twórców, ale dzisiaj wielu rysowników przyzwyczaiło nas do komiksów o wysokiej jakości, a fanów Barksa, którzy ceniliby go przede wszystkim z uwagi na wartość artystyczną jego rysunku, jest coraz mniej. Problem ten został już poruszony, nie przeze mnie zresztą. Na rysunkach jednak „kwestia Barksa” się nie kończy. Wydaje mi się, że był i pozostanie on największym disnejowskim twórcą komiksowym, ponieważ jako autor zarówno (ale nie przede wszystkim) scenariuszy jak i grafik stworzył tak unikalne dzieło, że choć wiele innych osób może do niego nawiązywać, a nawet skutecznie podnosić wartość poszczególnych elementów tej twórczości, to jednak nikomu nie uda się już na tym polu dokonać więcej, niż uczynił sam Carl. Don Rosa to Spielberg barksowskiego świata, ale to Carl stworzył zarówno aktorów, jak i scenografię. Widzimy także, że to, co wyprawia się z postaciami kaczego uniwersum w „Gigantach” ma zwykle z dziełem Barksa, delikatnie mówiąc, niewiele wspólnego. Moja ocena twórczości Carla nie opiera się na wartości ani jego scenariuszy, ani rysunków, ani ich połączeniu, ponieważ to, co przekazywał, w mojej opinii, jest czymś o wiele szlachetniejszym i ważniejszym niż to jak ową treść wyrażał, to jest jednak materiał na post w innym temacie.

Chciałbym też, ku utrapieniu czytających niestety, wrócić do głównych bohaterów mojej listy, a szczególnie do Dona Rosy, gdyż jego twórczość jest nam najbliższa. Właściwie wszyscy wiedzą za co Don jest tak uwielbiany, powszechnie wiadomo także dlaczego owo uwielbienie jest zwykle przesadne, więc tych wątków rozwijać nie będę. Postaram się skupić na takich cechach stylów tych trzech osób, które są dla nich wspólne, wyznaczając równocześnie mój osobisty kanon komiksowego piękna.
Najbardziej cenię uporządkowanie kreowanego świata – logiczny porządek obiektów i zdarzeń, sprawnie działające siły przyrody (fizyka), a w szczególności grawitacja, zachowanie proporcji i skali, dość realistyczne przedstawienie danej ‘rzeczywistości’. Elementem, którego wykorzystanie sprawia mi ogromną przyjemność jest perspektywa – te niemal zapierające dech widoki, rzuty, kadry etc. Trójwymiarowość – czasem, co przedziwne, można nie zauważyć jak dobrze rysownik oddał obiekt w przestrzeni, ale ta cecha mimo wszystko tkwi w jego pracach (ujawniają ją najczęściej dopiero kolory i cieniowanie). Staranność, dopracowanie, kunszt – nieodzowne, efektowne i jakże efektywne!
Lubię te cechy, ponieważ nie pozwalają one nadmiernie uprościć przedstawianej treści, dzięki czemu nie traci się przyjemności z jej poznawania.

Niestety, nawet najwspanialszy styl z czasem powszednieje. Okazuje się, że ulubiony rysownik posługuje się wciąż tymi samymi schematami, nie wychodzi poza opracowany przez siebie świat, system. Okazuje się wtedy także jak wielki potencjał tkwi w pracach pozostałych twórców, stanowiąc nie tylko alternatywę, ale swego rodzaju uzupełnienie metod komiksowej ekspresji. Oczywiście cenię wielu autorów, nie tylko trzech czy jedenastu ulubionych, ale w przypadku większości z nich to, co wykonują „dla Disneya”, jest bardzo niereprezentatywne i trudno nawet umieszczać ich na liście w tym temacie, który bądź co bądź dotyczy przede wszystkim dzieł disnejowskich; można by cenić ich za całokształt czy styl przejawiający się w innych pracach, ale moich ulubieńców już mam, a pozostali stanowią niebanalne czasem, ale mimo wszystko tylko dopełnienie. Pozostaje także inna kwestia – nie wszystkich rysowników się zna i może się przydarzyć, że na wspaniałego twórcę trafi się przypadkiem, dopiero po wielu latach. Rysowników, których styl nie wyróżnia się zanadto, mogę cenić za „krzewienie dobrych obyczajów”, ale na ‘liście najlepszych’ ich nazwisk nie umieszczę.

Nie pozwolę umknąć jeszcze jednemu zagadnieniu. Manga. Wygląda na to, że to jest problem, zwłaszcza w obliczu prawdziwej wspaniałości Disneya. Właściwie to jak można lubić mangę, będąc disneymaniakiem? Przecież to hańba! Wstyd! Ano... można, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Dość późno uświadomiłem sobie, przykładowo, że „Nowe przygody Kubusia Puchatka” to jak najbardziej cywilizowane, ale w gruncie rzeczy dość brutalne (rysunkowo) anime, czyli ruchoma manga właśnie. Mógłbym zacząć od „W.I.T.C.H.”, ale po pierwsze prawdziwy fan Disneya (członek Młodzieży Disneypolskiej!) nigdy w życiu tego „czegoś” nie zaakceptuje, a po drugie sam styl „tego” jest już na poważnie przesiąknięty Disneyem, więc nie daje to dużego pola do... tak, indoktrynacji.
A poważniej – poza kwestiami ideologicznymi pojawia się, jeśli już, problem staranności. Jeśli ktoś pracuje nad poprawieniem szczegółów w swoich rysunkach, nieuchronnie zmierza w kierunku mangi, ponieważ ona niejako z założenia nastawiona jest na uwydatnienie szczegółu, zwłaszcza technicznego (mechanicznego). Zwiększenie precyzji nie musi oznaczać drastycznej zmiany stylu, czego doskonałym przykładem są komiksy Dona Rosy, niemniej nieprzypadkowo najlepsi pod tym względem twórcy, to osoby pochodzące w większości z dalekiej Azji. Lubię mangę, doceniam anime, ale nie przesadnie. Przede wszystkim uznanie dla dzieła, później dla stylu.
Dygresja – jestem w takim wieku, że nie ominęła mnie ani „Czarodziejka z Księżyca”, ani przynajmniej jeden japoński horror. Na podstawie nie tylko tych doświadczeń muszę stwierdzić, że o ile „zachodnie produkty filmowe” wywołują we mnie takie emocje, jakie miały budzić w założeniu, o tyle w przypadku produkcji japońskich, horrory mnie bawią, a kreskówki przerażają...
Avatar użytkownika
Semmko
 
Posty: 211
Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 5:57 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Ziemek
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez maniakdonald » Pn lip 13, 2009 5:49 pm

Moja toplista:
1Don Rosa-jest super,bardzo go lubie scenariusze i rysunki-wszystko super.
2 Carl Barks-troche za puste tla,ale przeciez to 'Ojciec Kaczek" :D
3 Andrea Freccero-przepadam za nim,glownie jego rysunkami.
4 Romano Scarpa-Troche za rzadko wystepuje w KD ale tez jest super.
5 Enrico Facinni-najbardziej podobalo mi sie'Puste glowy,pelne brzuchy".
6 Flemming Andersen-moze powinien byc na 4 miejscu bo tez go bardzo lubie.
7 Vicar-ogolnie jest w porzo,robi mile lektury :D
8Wiliam Van Horm-niektorzy mowia ze jest do bani,ja uwazam inaczej.Robi fajne scenariusze.
9 Ferioli-myszokaczo tworca.Takich lubie.
10 Miguel-jego komiks 'Duchy pod poduchy"wymiata.
11 Giorgio Cavvazono-ogolnie w porzadku,moglby tylko ladniej rysowac.
12Floyd Gottfredson-Te stare rysunki moglby poprawic(gdyby jeszcze zyl... :( )
13 Daan Jippes-kurcze zapomnialem o nim,chcialem go wziasc na miejsce7 bo fajnie rysuje..wiele dla mnie znaczy...
14 Marco Rota-jakies takie rysunki...oraz za to ze rysowal komiksy erotyczne.
15 Al Taliaferro-tez mialem go wstawic wyzej tez dla mnie duzo znaczy...
16 Silvia Ziche-tez ja lubie.
17 Lara Monari-niech poprawi te jej krzywe rysunki! :evil:

No i to chyba na tyle...troche sie rozpisalem...i o to chodzi! Bede pisal takie posty jak Semmko,to jest forum do dyskutowania a jak sie pisze male posty to nie wiele mozna dyskutowac... :)
wez nie pie*dol bejbe
Avatar użytkownika
maniakdonald
Wolność wyobraźni
 
Posty: 632
Dołączył(a): N cze 14, 2009 10:01 am
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Juliusz
GG: 10884073

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Gęgul » Pn lip 13, 2009 6:13 pm

14 Marco Rota-jakies takie rysunki...oraz za to ze rysowal komiksy erotyczne.


Nie wiedziałem, że jesteś czytelnikiem takich pisemek :mrgreen: :mrgreen:
To jest twoja chwila prawdy.
Avatar użytkownika
Gęgul
Rozkład jazdy dla każdego
 
Posty: 1918
Dołączył(a): Pn gru 29, 2008 3:03 pm
Lokalizacja: Krosno, lecz nie tkackie, województwo podkarpackie
Imię: Wiktor
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Lone Star » Pn lip 13, 2009 6:21 pm

Gęgul, czasem wydaje mi się że połowa twoich postów nie ma sensu, przykładem jest post wyżej, a także fakt że masz już 607 postów w jakieś 7-8 miesięcy.
--------

Moja toplista
1. Carl Barks - ogromna twórczość, wspaniałe scenariusze, ładne i łagodne rysunki/kreska
2. Vicar - dość specyficzne rysunki, ciekawe i wciągające scenariusze
3. Romano Scarpa - bardzo podobają mi się jego "gigantowe" historyjki. IMO najlepsze historyjki w tomikach
4. Don Rosa - ciekawe i specyficzne rysunki, ładne scenariusze i głównie cenie go za ukazanie całego życia Sknerusa (mojej ulubionej postaci) w ŻiCSM.
5. Al Taliaferro - nie da się ukryć że jego komiksy mają klimat, specyficzny klimat, ale zarazem fajny klimat ;)
6. Marco Rota - mało czytałem komiksów Roty, niemniej jednak ma fajną, grubszą kreskę od pozostałych rysowników.
7. W. Van Horn - Hmm.. niektóre scenariusze są naprawdę bardzo fajne, jednak niektóre poprostu mnie nudzą i rezygnuje z ich lektury po przeczytaniu 5 stron
8. Floyd Gottfredson - tak samu jak z Taliaferro, klimat, klimat i jeszcze raz klimat. :)
Pozdrawiam, Lone Star
“Tajemnicą długiego życia jest czerpanie przyjemności ze swej pracy.” Carl Barks
“Dream as if you'll live forever, live as if you'll die today.” James Dean
Pierwsza polska strona o Flintstonach
Avatar użytkownika
Lone Star
Fan Barksa
 
Posty: 418
Dołączył(a): So maja 17, 2008 8:22 am
Lokalizacja: Lublin
Imię: Artur
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Yua » Pn lip 13, 2009 7:50 pm

Pozwólcie,że ja uwzględnie tylko trzech rysowników:
!.Don Rosa-za całokształt
2.Carl Barks-za całokształt
3.Fecchi-za całą resztę :)
No to koniec.Aha,może jeszcze gdzieś tam umieściłabym Flemminga Andersena,bo jego rysunki są supcio.
ajm sory !
próbowałam wejść na forum, ale moje lenistwo wzięło górę.
Avatar użytkownika
Yua
Tamtirda Tym Tirimdomda!
 
Posty: 364
Dołączył(a): Cz sie 21, 2008 4:16 pm
Lokalizacja: B-stok.
Imię: Zuzanella :)
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez maniakdonald » Pn lip 13, 2009 8:55 pm

Gęgul napisał(a):
14 Marco Rota-jakies takie rysunki...oraz za to ze rysowal komiksy erotyczne.


Nie wiedziałem, że jesteś czytelnikiem takich pisemek :mrgreen: :mrgreen:

Odczep sie,Lone Star ma racje:
Lone Star napisał(a):Gęgul, czasem wydaje mi się że połowa twoich postów nie ma sensu, przykładem jest post wyżej, a także fakt że masz już 607 postów w jakieś 7-8 miesięcy.

A tak sie sklada ze wiem to z forum,ze Rota to rysowal.Najwyrazniej ty to czytales skoro zwrociles taka uwage na to.Fajne?Erotyczne scenki... jestem za Lone Starem.Ten post jest bez sensu... :roll:
wez nie pie*dol bejbe
Avatar użytkownika
maniakdonald
Wolność wyobraźni
 
Posty: 632
Dołączył(a): N cze 14, 2009 10:01 am
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Juliusz
GG: 10884073

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Brat Be 761 » Wt lip 14, 2009 5:59 am

Dobra, dajcie sobie siana i nie kłóćcie się.

A ja przedstawiam swój nowy TOP 10 :
1. Scarpa
2. Barks
3. Rosa
4. Fecchi
5. Flemming Andersen
6. Rota
7. Van Horn
8. Xavi
9. Kari Korhen
10. Cavazzano
Avatar użytkownika
Brat Be 761
D'Oh!
 
Posty: 277
Dołączył(a): N lut 17, 2008 11:12 am
Lokalizacja: Ostrowiec Św
Imię: Igor
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Kwalutek » Wt lip 14, 2009 7:41 am

Już robiłem ranking rysowników, ale trochę się zmieniło:

Kaczki:
1. Marco Rota
2. Don Rosa
3. Carl Barks
4. Flemming Andersen
5. Rodriguez
6. Vicar
7. Daniel Branca
8. Mau Heymans
9. William van Horn
10. Ferioli

Myszy:
1. Rodriguez
2. Ferioli
3. Gottfredson
4. Scarpa
5. Murry

-------------------------------------
W rankingu uwzględniłem tylko rysunki, nie scenariusze.
Ostatnio edytowano Pt lis 13, 2009 4:30 pm przez Kwalutek, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
Kwalutek
 
Posty: 532
Dołączył(a): So maja 16, 2009 5:59 pm
Lokalizacja: Tarnów
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Gęgul » Wt lip 14, 2009 7:49 am

Mój ranking:

Kaczki:

1. Fecchi
2. Scarpa
3. Don Rosa
4. Cavazzano
5. Carl Barks
6. Massimo De Vita
7. Lara Molinari
8. Guilo Chierchini
9. Giovan Carpi
10. Facchini

Myszy:

1. Scarpa
2. Gottfredson
3. Lara Molinari
4. Fecchi
5. Chierchini
6. Giovan Carpi
7. Massimo De Vita
8. Giorgio di Vita
9. Roberto Vian
10. Noel Van Horn
To jest twoja chwila prawdy.
Avatar użytkownika
Gęgul
Rozkład jazdy dla każdego
 
Posty: 1918
Dołączył(a): Pn gru 29, 2008 3:03 pm
Lokalizacja: Krosno, lecz nie tkackie, województwo podkarpackie
Imię: Wiktor
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Wojtas » Wt lip 14, 2009 9:40 am

U mnie jest teraz tak:

1. Carl Barks - Świetnie klasyczne rysunki i mnóstwo zabawnych scenariuiszy! No i plus za stworzone postacie.
2. Marco Rota - U mnie jest on właściwie na równi z Rosą, ale wiele histtoryjek Roty jest moim zdaniem lepszych. Świetne żarty w komiksach i bardzo fajny styl.
3. Don Rosa - Wspaniałe, rozbudowane scenariusze i bardzo dużo detali w rysunkach. Jego komiksy są świetnie, szczególnie dobrze się czyta te nietypowe, np. z przygodami Sknerusa w Klondike.
4. Rodriguez - Jego historyjki zarówno z kaczkami, jak i z myszami są super, bardzo lubię jego styl. Najlepsze komiksy Rodrigueza to moim zdaniem te z serii o piłce nożnej :) .
5. Ferioli - Podobnie jak wyżej, bardzo ładne rysunki. Ciekawe są komiksy Ferioliego w których postacie ze świata kaczek mają wspólne przygody z tymi ze świata myszy :) .
6. Romano Scarpa - Lubię jego komiksy przede wszystkim za rozbudowane trzymające w napięciu scenariusze (Afera fasolowa, Okręt widmo).
7. Vicar - Bardzo zabawne historyjki i fajny styl, szczególnie ten z drugiej połowy lat 90-tych.
8. Daan Jippes - Za komiksy o młodych skautach i styl podobny do Barksa 8) .
9. Daniel Branca - Bardzo mi się podoba ta dynamika w jego stylu. Po za tym, po prostu bardzo śmieszne historyjki.
10. Fecchi - Ładne rysunki, bardzo dobrze się czyta jego komiksy.
Avatar użytkownika
Wojtas
 
Posty: 365
Dołączył(a): N lut 24, 2008 4:59 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Wojtek
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Rybarota » Pt lis 13, 2009 2:51 pm

1. Don Rosa - Rysowanie z użyciem szablonów nie jest niczym złym, sam nawet polecam. Dla mnie jest wprost niezrozumiałe jak można tak wiele faktów historycznych skondensować w jeden komiks, a Don jest w tym mistrzem. Uwielbiam też jego szczegółowość i gagi.
2. Marco Rota - Jego styl jest jakiś inny. Bardzo mi się podoba donald w jego wykonaniu ;P
3. Cavazzano - Dynamika wymiata! Jednak mógłby postarać się przy rysowaniu tła. ;P
:D
Każde motto jest dobre w zależności od sytuacji.
Bo kto umarł, ten nie żyje...
Avatar użytkownika
Rybarota
Twarz Netii
 
Posty: 263
Dołączył(a): N mar 22, 2009 3:07 pm
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez Kwalutek » Pt lis 13, 2009 4:33 pm

Moja lista (zaktualizowana) Liczą się tylko rysunki, nie scenariusze!

Legenda: (w porównaniu do poprzedniego rankingu)
+awans
-spadek
N nowy
=bez zmian

Kaczki
1. Carl Barks +
2. Marco Rota -
3. Flemming Andersen +
4. Don Rosa -
5. Ferioli +
6. Vicar =
7. Cavazzano N
8. William van Horn +
9. Fecchi N
10. Mau Heymans -

Myszy:
1. Ferioli +
2. Gottfredson +
3. Rodriguez -
4. Murry +
5. Scarpa -
Avatar użytkownika
Kwalutek
 
Posty: 532
Dołączył(a): So maja 16, 2009 5:59 pm
Lokalizacja: Tarnów
GG: 0

Re: Toplista waszych ulubionych rysowników

Postprzez WDCmaniak » Pt lis 13, 2009 5:07 pm

O, ja tez zrobie up swojej topki.

1. Barks (doskonale wiedzial gdzie i jak oddac emocje, swietne rozplanowanie kadrow)
2. Gottfredson (za detale i kreske)
3. Scarpa (najlepiej z inkingiem Sandro Del Conte, Amendoli lub wlasnym)
4. Pat Block (najlepiej nasladujacy Barksa, ALE nie w 666463726342%, ma w swoich pracach calkiem duzo oryginalnosci)
5. Ferioli (za zachowanie dynamicznej i disneyowskiej kreski)
6. Murry (za specyficzna kreske i cieniowanie)
7. Milton&Jippes (rysunki obojga nadaja sie swietnie do komiksu, i czego Jippes daje przyklad - nie tylko disneyowskiego)
8. Al Taliaferro
9. Carl Buettner
10. Bill Wright
Avatar użytkownika
WDCmaniak
 
Posty: 509
Dołączył(a): So mar 22, 2008 5:42 pm
GG: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Twórcy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość