Romano Scarpa, 1927 - 2005

Dyskutujemy głównie o rysownikach komiksów, ale nie zapominamy o innych Wielkich pracujących dla Wytwórni Disneya z Wujkiem Waltem na czele.

Romano Scarpa, 1927 - 2005

Postprzez lis » Pn kwi 25, 2005 5:47 am

Kolejny Wielki Mistrz odszedł od nas...

Obrazek
Avatar użytkownika
lis
administrator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): So lis 20, 2004 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Mateusz
GG: 3889388

Postprzez Jakijajah » Pn kwi 25, 2005 12:28 pm

:cry:
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Postprzez Maciek! » Pn kwi 25, 2005 4:01 pm

:cry: :cry: :cry: To przykre... Jego komiksy miały naprawdę przyjemny klimat i zawsze ciekawą fabułę.
To mu zawdzięczamy Kaczencje, Fisia, Zoche i jeszcze pare postaci.
Szkoda że nie wydali więcej jego "Dzieł" w Polsce.
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez lis » Pn kwi 25, 2005 4:51 pm

Scarpa zmarł w ubiegłą sobotę, we śnie, po długiej chorobie.

Komiksy tworzył ogromnie długo, przeszło 50 lat, ostatni narysował w 2002 roku ("Ciąg dalszy nastąpi" scen. Olaf Solstrand, KD35/36-2004) . Gdyby nie choroba, pewnie nie zaprzestałby rysowania...

Nie będę przytaczał tu biografii, takową możecie znaleźć w Internecie i w tomie "Kaczogrodu" poświęconego jego twórczości.

Napiszę za to coś od siebie.

Pierwszy komiks Scarpy jaki pamiętam, to chyba "Sknerus i badania instytutu Foxan" - bardzo dobra, zabawna historyjka, na dodatek ładnie pokolorowana.
Kolejny znaczący komiks Scarpy w historii mojego czytelnictwa komiksowego to dyskutowany tu już drzewiej "Bilet numer 1" z Giganta nr 2, chyba najczęściej czytana w życiu przeze mnie historyjka. Znajduję tylko jedno słowo, żeby ją opisać: wspaniała.
Kolejny komiks Scarpy, który szczególnie utkwił mi w pamięci, to "Sekretny pamiętnik cioci Gryzi" z Donalda i spółki nr 43, będący sequelem "Gdzie jest szef?" opublikowanego w pierwszym "Kaczogrodzie". Bardzo podoba mi się w nim sposób, w jaki ukazany jest Czarny Piotruś i jak traktuje go Miki.
Ostatnie dwa komiksy, o których chciałbym wspomnieć to "W kręgu podejrzeń" (KD 1-2003) i "Zaskakująca panna młoda" (KD 13-2003), ktorych Scarpa co prawda nie napisał (scenariusz jest autorstwa Terry\ego LaBana), ale znakomicie zilustrował. W obu Sknerus musi stawić czoło mistrzowi kamuflarzu, Karolowi Mimikrze. Chyba do żadnego komiksu opublikowanego na łamach KD w XXI wieku nie wracam tak często, jak do tych dwóch.

I pewnie wrócę jeszcze nie raz.
Avatar użytkownika
lis
administrator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): So lis 20, 2004 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Mateusz
GG: 3889388

Postprzez esio » Wt kwi 26, 2005 2:20 pm

Bardzo to smutne, że kolejny wielki rysownik odszedł. Niestety nie miałem okazji przeczytać zbyt wielu jego komiksów, ale te które czytałem były w większości bardzo dobre.

Maciek! napisał(a):"Dzieł"


Dlaczego słowo dzieł wstawiłeś w cudzysłów. Przecież komiksy to dzieła w pełnym tego słowa znaczeniu.
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Postprzez Maciek! » Wt kwi 26, 2005 5:46 pm

esio napisał(a):Dlaczego słowo dzieł wstawiłeś w cudzysłów. Przecież komiksy to dzieła w pełnym tego słowa znaczeniu.


Morze cudzysłów w tym przypadku to faktycznie zbędne cerygiele...

Osobiście zgadzam się z twoją opinią. Komiks to sztuka jak każda inna!
Niestety nie wszyscy do dosztrzegają...


Co do komiksów Scarpy to jak się nad tym dłużej zastanowię to najlepszy jaki czytałem to "Afera Fasolowa".... Na początku nie podobało mi się zakończenie ale gdy przeczytałem ten komiks poraz drugi zdałem sobie sprawę że lepsze być nie mogło.
Na końcu nie dowiadujemy się czy Sknerus wogóle odzyskał swoją fortunę! Przecież nie pokazano czy wogóle zauwarzył fasolkę... Pozostaje nam się tylko domyśleć!
Lepsze być nie mogło!

Pamiętam także jakiś stary komiks z "Donald i Spółka" w którym Kaczencja prowadziła ankietę a Diodak miał takiego robota z kubłem na głowie, na końcu coś było że odłączyli im światło... Nie pamiętam jaki miał tytuł ni fabułę, w głowie mam tylko urywki, ale wiem że był Scarpy (ze względu na rysunki) i strasznie mi się wtedy podobał.
Ech... Sentyment mnie bierze...
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez lis » Cz kwi 28, 2005 12:58 pm

Maciek! napisał(a):Pamiętam także jakiś stary komiks z "Donald i Spółka" w którym Kaczencja prowadziła ankietę a Diodak miał takiego robota z kubłem na głowie, na końcu coś było że odłączyli im światło... Nie pamiętam jaki miał tytuł ni fabułę, w głowie mam tylko urywki, ale wiem że był Scarpy (ze względu na rysunki) i strasznie mi się wtedy podobał.

To właśnie wspomniany przeze mnie komiks "Sknerus i badania instytutu Foxan".

A mi przypomniał się jeszcze jeden komiks autorstwa Scarpy do którego często wracam - "Fundacja McKwacza" opublikowany w tomiku "Urodziny Kaczora Donalda". Scarpa narysował go w 1958 (!) dlatego kreska może się wydać odrobinę "niescarpowa". Uwielbiam historyjki w których...

ACHTUNG! EINE GROSSE SPOILER!!!

... w których Sknerus okazuje się kaczorem o sercu większym od portfela.
Avatar użytkownika
lis
administrator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): So lis 20, 2004 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Mateusz
GG: 3889388

Postprzez Maciek! » Cz kwi 28, 2005 1:54 pm

Jak w "Okręcie Widmo"? Tak faktycznie bardzo przyjemne zakończenie. Pamiętam że był taki komiks w którym Magika uwięziła wiosnę i Sknerus był jej gotowy odać swoją monetę by pomóc innym...

W "Aferze Faolowej" ciekawie pokazał Braci Be bo momentami miałem wrarzenie że ich jest tam tylko trzech a momentami że jest ośmiu.

"Pamiętnik Cioci Grzyzi" to jeszcze jeden komiks który za młodu bardzo lubiłem. Nawet w swoim czasie był to mój ulubiony komiks z Mickey...
A jak zaczołem czytałem "Gdzie jest Szef ?" Moja pierwsze reakcja była "Mch... Gdzieś ja to już widziałem? Ale gdzie..." I pochwili sobie przypomniałem o tamtym komiksie! :)

Ze wszystkich "Kaczogrodów" które wyszły jego podobał mi się najbardziej [niech Calr Barks i Vicar mi darują] pod względem poziomu historyjek.

Zawsze byłem ciekawy jego pierwszego komiksu o Kaczencji. A konkretnie jej pierwsze spotkanie ze Sknerusem. To musiało być coś...
No ale na DCML (dla nie wtajemniczonych - zagraniczna lista dyskusyjna) ktoś pisał że w pierwszym komiksie jest pokaza jakby była od zawsze, więc morze nie ma tam jej "pierwszego zauroczenia".
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez esio » Cz kwi 28, 2005 3:40 pm

Mi komiks "Gdzie jest szef" nie podobał się za bardzo. Z komiksów z Mikim autorstwa Scarpy najbardziej podobał mi się "Znikający kuzyn"

Maciek! napisał(a):Ze wszystkich "Kaczogrodów" które wyszły jego podobał mi się najbardziej [niech Calr Barks i Vicar mi darują] pod względem poziomu historyjek.


Pod względem jakości komiksów ten Kaczogród także podobał mi się najbardziej. W pozostałych wydaje mi się że do ciekawego opracowania doklejono "na siłę" komiksy.
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Postprzez Quacky » N maja 01, 2005 8:29 am

Dopiero teraz zauważyłem ten temat a nie wiedziałem, że Scarpa zmarł :cry:

Był jedym z Najlepszych.

///Kaczki i myszy Ci dziękują, Mistrzu!///
Dulík: Zítra je první den školy. Deset měsíců budeme čučet na třídní zdi!
Kulík: Taková ztráta času, stejně toho víme víc než učitelé!
KD: W/WDC 169 A
Avatar użytkownika
Quacky
 
Posty: 233
Dołączył(a): So lis 27, 2004 1:41 pm

Postprzez Maciek! » N maja 01, 2005 10:19 am

esio napisał(a):Pod względem jakości komiksów ten Kaczogród także podobał mi się najbardziej. W pozostałych wydaje mi się że do ciekawego opracowania doklejono "na siłę" komiksy.


W pierwszy mieliśmy długi komentarz do każdego komiksu, [Coś wrodzaju tych dodatków-komentarzy reżysera do DVD :wink: ] i to był naprawdę dobrze.

Drugi mi się najmniej podobał. To miał być tomik o Barksie a nie o samochodach w Kaczogrodzie. Komiksy były w porządku ale mimo wszystko wolał bym gdyby zamiast opisywać samochody opisywali by Barksa i dali by ze dwie DŁUGIE historie. Po za tym, osobiście nie zaliczam się do fanów motoryzacji więc kto w jakich autach gustuje za intrygujące dla mnie nie jest...

Komentarze do komiksów w trzecim Kaczogrodzie nie były tak ciekawe jak w pierwszym ale całkiem przyjemne.

Ale faktycznie w drugim i trzecim dawało wrarzenie że najpierw napisali komentarze a potem szukali do nich historyjek :?

To wkońcu jest w planach jakiś czwarty Kaczogórd?
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Pahan » So sty 28, 2006 11:29 am

Przypomniał mi się "Mikrokosmos" Scarpy z Gigant Poleca "Tajemnicza Wyspa"

Bardzo ciekawy komiks... i dosyć stary (1957) Często do niego powracam :D
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez esio » So sty 28, 2006 3:47 pm

Jakoś nie kojarzę tego komiksu. Muszę go sobie przypomnieć.
użytkownik przechodzi kryzys kaczkofaństwa
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Postprzez Pahan » So sty 28, 2006 5:29 pm

Nie ma tam napisane (w Gigancie) nic o twórcach, ale sprawdziłem w Inducksie. Jest to komiks o Myszce Miki i Ele-Mele :o
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez esio » N sty 29, 2006 12:47 pm

Już przeczytałem, no i komiks jest naprawdę dobry. Wogóle ten Gigant im się udał, kilka komiksów jest naprawdę dobrych.
użytkownik przechodzi kryzys kaczkofaństwa
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Następna strona

Powrót do Twórcy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość