Strona 1 z 3

Najgorsza postać z KD

PostNapisane: Wt lip 17, 2007 1:39 pm
przez Jinks
Tak jak w temacie. Którą postać najmniej lubicie z całego uniwersum o Kaczorze Donaldzie? Ja nie przepadam za Daisy. Ma wredny charakter! :twisted:

EDIT: Post trochę zmineniłem ponieważ były wątpliwości. Pozdrawiam.

PostNapisane: Wt lip 17, 2007 2:40 pm
przez Fergus
Hmm... Jak rozumiem chodzi o to, żeby napisać której postaci nie lubimy, a nie najgorszego czarnego charakteru. Bo można tak wywnioskować, najpodlejsza, najgorsza, najwredniejsza, czyli wszystkie cechy jakie posiada czarny charakter :D

No więc... ciężkie pytanie, właściwie lubię wszystkie postacie, i nie ma takiej której nie darzyłbym sympatią, chociaż w niektórych komiksach bywały wkurzające. Daisy owszem jest czasami denerwująca, ale w wielu komiksach również bardzo sympatyczna :wink:

PostNapisane: Wt lip 17, 2007 5:22 pm
przez Arcer
Jeśli mamy rozmawiać o najbardziej wrednym czarnym charakterze, to mamy już taki temat, w dodatku z ankietą: Najgorszy z Najgorszych, :twisted:, który zapoczątkował Maciek.

Natomiast jeśli chodzi o najgorszą postać (cóż, nie wiem, jakie mają być kryteria wyboru), to myślę, że Dziobas w komiksach duńskich. O ile we włoskich jest jeszcze dosyć ciekawą postacią, to w tych z Kopenhagi jest najnudniejszą postacią pod słońcem. Nawet pomimo rumoru, jaki zawsze powoduje - a może właśnie dlatego.

PostNapisane: Wt lip 17, 2007 5:29 pm
przez Jinks
Już zmieniłem górny post. Chodziło nie o czarny charakter, lecz o postać najmniej lubianą. :wink:

PostNapisane: Pn sie 06, 2007 3:24 pm
przez Bielo
Jezeli mówimy o komiksach KD, to najbardziej nie lubie tego indianina, nawet imienia nie pamietam. A jeżeli chodzi o świat KD, to nie mam takich postaci, lubie wszystkich, jedyne co mi się nie podoba to niektóre motywy w gigantach gdzie rysownikowi i scenarzyście puszcza wyobraźnia i wymyślają nie możliwe do zrealizowania rzeczy, nie lubie tego.

PostNapisane: So mar 29, 2008 12:10 pm
przez Wojtas
Uważam że beznadziejną postacią jest Kwacjusz Mclump.

PostNapisane: So mar 29, 2008 2:19 pm
przez Mateusssz
Bielo chodzi ci chyba o Hiawatę. Co do Kwacjusza - też go nie lubię, lecz moją znienawidzoną postacią jest Wiedźma Mim. Nie cierpię jej!

PostNapisane: So mar 29, 2008 3:31 pm
przez Wojtas
Również nienawidzę Wiedźmy Mim. Na szczęście dawno nie było jej w KD :D

PostNapisane: So mar 29, 2008 5:44 pm
przez Mateusssz
Ja jeszcze bardzo, ale to bardzo nie lubię Minimy. Nigdy nie czytam komiksów z nimi.

Moja nie-top-lista:
1. Wiedźma Mim
2. Minima
3. I-Team (siostrzeńców lubię, ale innych nie!)

PostNapisane: Wt kwi 15, 2008 5:24 pm
przez Angus
Wiedźma Mim to rzeczywiście niezbyt ciekawa postać. Kwacjusz McLump? Nie zbieram KD, widziałem go w kilku komiksach u kuzyna, nie zrobił jakiegoś wielkiego wrażenia.
Co do Dziobasa to może i w duńskich komiksach nie jest jakąś ciekawą postacią (szczerze mówiąc trudno powiedzieć jak sie nie zbiera KD) ale włoskich komiksów bez niego sobie nie wyobrażam. Genialna postać jak dla mnie.

PostNapisane: Wt kwi 15, 2008 6:05 pm
przez Pahan
Wiedźma Mim, podobnie jak Hiawata nie powinna być przenoszona z ekranu na papier. No bo spójrzmy prawdzie w oczy: o ile komiksy z Wiedźmą Mim czasami da się przełknąć, to kto lubi komiksy z Hiawatą? :?

Osobiście lubię "prawdziwą" Wiedźmę Mim. Ta wkomiksowa jest zbyt sympatyczna. Filmowa wersja była straszliwie wredna. :)

Kwacjusz McLump to postać stworzona przez Williama Van Horna, i występuje tylko w jego komiksach (chyba). Jest Nie do zaakceptowania dla tych którzy przyzwyczaili się się do "kanonu" (bo pomysły Barksa i Rosy stają się właśnie tym dla Disneyowskiego komiksu), ponieważ jest przyrodnim bratem Sknerusa.

A co do Dziobasa to w pełni zgadzam się z przedmówcą: świetna postać, ale tylko w specyficznym świecie włoskich komiksów :D.

PostNapisane: Wt kwi 15, 2008 7:09 pm
przez Mateusz Kubiak
Ja tam lubię komiksy z wiedźmą Mim, powiem więcej - zawsze mnie jakoś wciągały i wolę już wiedźmę Mim od tych słabszych komiksów, które wydają aktualnie w Kaczorze Donaldzie - szczególnie te Noela Van Horna. Co do Hiawaty zgadzam się z wami - też za nim nie przepadam :?
PS: Pahan w jakich bajkach występowały te postacie? Czy Mim nie występowała przypadkiem w "Miecz w kamieniu"?

PostNapisane: Wt kwi 15, 2008 7:26 pm
przez Pahan
Hiawata to główny bohater jednej z krótkometrażówek z serii "Silly Symphony" z 1937 roku, a Mim - rzeczywiście "Miecz w Kamieniu" (1963). (Świetny film nawiasem mówiąc :wink: )

PostNapisane: So maja 03, 2008 9:42 am
przez Wojtas
Pahan napisał(a):
Kwacjusz McLump to postać stworzona przez Williama Van Horna, i występuje tylko w jego komiksach (chyba).

Chyba tak, jednak tutaj jest rysunek Kwacjusza który zdecydowanie nie wygląda na zrobiony przez Wiliama...

PostNapisane: So maja 03, 2008 9:52 am
przez Mateusssz
Wojtas napisał(a):
Pahan napisał(a):
Kwacjusz McLump to postać stworzona przez Williama Van Horna, i występuje tylko w jego komiksach (chyba).

Chyba tak, jednak tutaj jest rysunek Kwacjusza który zdecydowanie nie wygląda na zrobiony przez Wiliama...


Tu jest dowód, że tylko van Horn rysował tak serio Kwacjusza:
http://coa.inducks.org/character.php?c= ... =4&c1=date