Strona 3 z 4

PostNapisane: So mar 24, 2007 12:18 pm
przez tapir
Był tak nazwany w tłumaczeniu "Ostatniego władcy Eldorado" Granit Forsant (podwujny błąd), ale myśle, że nawet, jeśli John nie był nie wymiony w Polse, nie jest to powód, aby odrzucić tą wersje. http://duckman.pettho.com/characters/rockerd.html
Tu jest dowód, że na świecie Kwakerfeller jest Johnem. A na stronie główniej jest również wyminiony Howard.

PostNapisane: So mar 24, 2007 12:50 pm
przez Humperdink
Dowodem byłby raczej skan komiksu, w którym użyto imienia John, a nie fanowska strona internetowa (co nie znaczy, że nie ufam informacjom z duckman.pettho.com). Interesuje mnie w jakim stopniu Kwakerfeller naprawdę nazywa się John, o ile tak się nazywa. :P Może jego imię wymienione zostało w komiksie tylko raz, za to był to komiks Barksa? (bo nazwisko "John D. Rockerduck" pojawiło się w komiksie Barksa, tutaj).

tapir napisał(a):nawet, jeśli John nie był nie wymiony w Polse, nie jest to powód, aby odrzucić tą wersje.

Taak, ale z drugiej strony głupio nazywać Kwakerfellera Johnem, jeśli imię to w ogóle pojawiło się tylko raz...

PostNapisane: So mar 24, 2007 2:09 pm
przez Fergus
Z tego wynika, że Kwakerfeller (Junior) to John, a Kwakerfeller (Senior) to Howard.

Humperdink napisał(a):Taak, ale z drugiej strony głupio nazywać Kwakerfellera Johnem, jeśli imię to w ogóle pojawiło się tylko raz...


Ale pojawiło się w komiksie Barksa, który jest twórcą tej postaci, a zarazem w tej historyjce, w której pojawił się po raz pierwszy. Jednak tego imienia się nie wymienia. Podobna sytuacja jest z imieniem/nazwiskiem Fauntleroy u Donalda, w rzeczywistości tak się nazywa jednak w komiksach i kreskówkach mówi się po prostu Kaczor Donald. Taka jest moja opinia :?

PostNapisane: So mar 24, 2007 4:27 pm
przez Maciek!
To imie wcale nie pojawiło się tylko raz. W komiksie "Rider of Coperfiled" Dona Rosy też jest adresowany jako John.

Zresztą nie widzę co tu rozprawiać :
Imię młodszego w orginale to "John", imie "seniora" w orginale to "Howard".
Najwyraźniej tłumacz uznał że pojawiający się w "Ostatnim Władcy ElDorado" Forsant (jakieś tam podobieństwo jest) to, ta sama postać co Howard, tak dał mu na imię a później przyjeło się że imię Kwakerfelera to "Howard" mimo iż to imię jego ojca a nie syna. Wcześniej jakieś konkretne imię nie padało bo poprostu nie było takiej potrzeby...
Osobiście nie mam nic przeciwko gdyby zaczeli go tłumaczyć jako John ale niestety tak nie jest i trzeba się pogodzić iż obecnie oficjalnie on ma na imię John...

PostNapisane: Pn lut 04, 2008 6:35 pm
przez Slawek777
W Gigantach jak na razie znalazłem tylko pare [może 3] komiksy z Granitem Forsantem...Kwakerfeller jest bardziej "popularny" - dlatego wiem o nim dość sporo.Jednak bardzo ciekawi mnie postać Granita... 8)

PostNapisane: Pn lut 04, 2008 7:17 pm
przez DONAld
Nie wiem czy zauważyliście , ale w najnowszym Gigancie w ostatnim kadrze komiksu p.t. Więźniowie Zyrteksu jakiś kot prowadzi wywiad z Granitem Forsantem . Trochę mnie to zdziwiłó , bo poraz pierwszy widziałem Granita w komiksie i troche dziwne jest to , że umieszczają go w tak mało ważnym obrazku . Tzn. , że on nie ma tam nic do rzeczy .

Re:

PostNapisane: Pn gru 29, 2008 7:34 pm
przez Gęgul
Maciek! napisał(a):W nowym Gigańcie "Wejście Smoka" jest [dosyć stara] historyjka "Gra o Milion" w której [prawdopodobnie jedynyny raz] Granit Forsant i Kwakerfeller pojawiają się razem...


Jest jeszcze jeden komiks w którym pojawiają się razem - jest to "Efekt monety" z KD chyba z 2007 roku. Niestety oboje w cameo! :D

Re:

PostNapisane: Wt gru 30, 2008 10:30 am
przez Yua
DONAld napisał(a):Nie wiem czy zauważyliście , ale w najnowszym Gigancie w ostatnim kadrze komiksu p.t. Więźniowie Zyrteksu jakiś kot prowadzi wywiad z Granitem Forsantem .

Ten ''jakiś kot'' jest mi skądś znany... A kadr zauważyłam.

Re: Granit Forsant VS. Kwakerfeller!

PostNapisane: Wt gru 30, 2008 10:37 am
przez Gęgul
Ten kot to postać Disneya:

http://coa.inducks.org/character.php?c=Il+Gatto&view=1

Chyba oglądałem jakiś serial z nim. Cóż w serii o CAP często w cameo są dziwne postacie, np w "A szczury runą" na autostradzie widać także zapomnianą postać Disneya (auto - Herbie), a w komiksie z Giganta 13/2007 na stoisku koło wróżki jest niejaki 00.Duck.

I taka ciekawostka: W Kaczych Opowieściach w odcinku "Dopóki Siostrzeńcy nas nie rozdzielą" koło Magiki w połowie widać Kwakerfellera.

Re: Granit Forsant VS. Kwakerfeller!

PostNapisane: Wt gru 30, 2008 12:33 pm
przez Lone Star
W jednym numerze z 1999 (nie pamiętam w którym) zamieszczono z 5 konturów postaci, oczywiście trzeba było odgadnąć kto jest kto (bardzo inteligenta łamigłówka na poziomie tygodnika :lol: ). Ale co ciekawe kontur Kwakerfellera w odpowiedzi dano jako kontur Granita Forsanta :wink:

Re: Granit Forsant VS. Kwakerfeller!

PostNapisane: So paź 09, 2010 2:36 pm
przez archie53
Bardziej wolę Forsanta. Jest naprawdę wrogo nastawiony do Sknerusa. Dla mnie ten Kwaker nie jest taki zły.

Re: Granit Forsant VS. Kwakerfeller!

PostNapisane: Wt lis 09, 2010 5:29 pm
przez Angus McKwacz
wolę forsanta bo on sam zarobił fortunę a kwakerfeller odziedziczył wszystko po ojcu :D :D

Re: Granit Forsant VS. Kwakerfeller!

PostNapisane: N paź 14, 2012 9:59 am
przez solariskuba
Ja wolę Forsanta w komiksach Rosy i przygodowych, ale w Gigantowych wolę Kwakerfellera.

Re: Granit Forsant VS. Kwakerfeller!

PostNapisane: N lut 17, 2013 4:23 am
przez Maciek!
Taki (mam nadzieję) ciekawy artykulik mojego autorstwa apropo pewnego komiksu który się właśnie uazał we Włoszech z tymi Panami naraz.... :)

http://panmilus.blogspot.com/2013/02/gr ... eller.html

Re: Granit Forsant VS. Kwakerfeller!

PostNapisane: N lut 17, 2013 7:52 pm
przez solariskuba
Fajny artykuł, ale popraw błąd. Piszę się pokaże bo pokazać.