Daisy

Rozkładamy na czynniki pierwsze każdą postać, badamy powiązania między nimi i uważnie studiujemy drzewa genealogiczne.

Daisy

Postprzez Hyzio » Wt mar 14, 2006 2:38 pm

Jak wam się podoba Daisy :?:
Ja twierdzę że bywa śmieszna ale i jej charakter bywa czasem denerwujący. :wink:
hyz/dyz/zyz
Avatar użytkownika
Hyzio
Szef HDZ
 
Posty: 665
Dołączył(a): Śr lis 16, 2005 10:20 am
Lokalizacja: nie wiem
GG: 0

Postprzez Pahan » Wt mar 14, 2006 3:37 pm

Lubie Daisy. Mój ulubiony komiks z nią w roli głównej to "Historia pewnej plotki" Maua (lub Basa) Heymansa.

Sylwetka:

Imię: Daisy
Twórca: *
Narodziny: (jak wyżej)
Debiut komiksowy: pasek komiksowy Ala Taliaferro z 1940
Debiut filmowy: *

*narodziny, twórca i debiut filmowy:
W 1937 roku powtała krótkometrażówka "Don Donald". Obok kaczora występowała też kaczka o imieniu Donna. Jak uważa wielu, jest ona prototypen Daisy. Jeśli przyjmiemy ze Donna to Daisy, to jej twórcą był Ben Sharpsteen, a narodziła sie w 1937r.
Jeśli nie, to pierwszy raz pojawiła się w filmie "Mr. Duck Steps Out" (1940) gdzie scenariusz pisał Carl Barks.
Wg inducks pierwszym rysownikie który użył postaci o imieniu Daisy był niejaki Tom Wood. Więc dlaczego napisałem wcześniej ze debiut komiksowy był na pasku Ala? Otóż Wood użył tej postaci w ilustracjii.

Oto moje zdanie (wspomagane różnymi źródłami) na temat pochodzenia Daisy.

:)
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Maciek! » Wt mar 14, 2006 4:53 pm

Jak na mój gust Daisy to jedna z mniej ciekawych postaci. Tak sama w sobie jest mało ciekawa... Co innego gdy występuje u boku z Donaldem :wink:
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Młody Skaut » Wt mar 14, 2006 5:53 pm

W niektórych komiksach Daisy zachowuje się prawie tak jak Donald (szybko wpada w gniew i rzuca się na wszystkich z torebką w ręku). :D
"Pecunia non olet" - "Pieniądze nie śmierdzą"
"Divide et impera" - "Dziel i rządź"
Avatar użytkownika
Młody Skaut
Generalny naddrużynowy
 
Posty: 397
Dołączył(a): Wt sty 03, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki

Postprzez Hyzio » Śr mar 15, 2006 9:20 am

Twórca to Al Taliafero. :!:
hyz/dyz/zyz
Avatar użytkownika
Hyzio
Szef HDZ
 
Posty: 665
Dołączył(a): Śr lis 16, 2005 10:20 am
Lokalizacja: nie wiem
GG: 0

Postprzez Młody Skaut » Śr mar 15, 2006 3:05 pm

Nie wiem jak wam, ale mi bardziej podobała się Daisy z "Kaczej Paczki" niż ta z komiksów. :wink:
"Pecunia non olet" - "Pieniądze nie śmierdzą"
"Divide et impera" - "Dziel i rządź"
Avatar użytkownika
Młody Skaut
Generalny naddrużynowy
 
Posty: 397
Dołączył(a): Wt sty 03, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki

Postprzez Baloo » Śr mar 15, 2006 6:25 pm

O tak , ta z "Kaczej Paczki" była bardziej "ostra" :lol: - takie spostrzeżenie ogólne .
"If it's got wings, I can fly it. Sometimes if it doesn't ! '' - Baloo

Obrazek
Avatar użytkownika
Baloo
 
Posty: 138
Dołączył(a): So lis 05, 2005 8:27 pm
Lokalizacja: Port-Monet , USA
GG: 0

Postprzez tapir » Wt sty 09, 2007 7:34 pm

Przepraszam, że odgrzebuje kilkumiesięczny temat, ale zuważłam, że nikt nie wspomniał o najbardziej denerwującej jak dla mnie cechy Daisy. Ogulnie postać mi nie przeszkadza, ale najczęściej jest strasznie zazdrosna, i ciągle wkurza się na Donalda, że albo niechcący zepsuł jej reputacje, albo kolacja nie była zbyt romantyczna. Jej klasyczne zagranie to postawienie Donaldowi warunku, i zagrożenie, że jakby co to ma jeszcze Gogusia. :x
tapir
 
Posty: 455
Dołączył(a): Śr lis 01, 2006 10:20 pm
GG: 0

Postprzez Arcer » Wt sty 09, 2007 7:49 pm

Cóż, jako przedstawicielka płci pięknej chyba wiesz doskonale skąd wynika takie przedstawianie Daisy w niektórych komiksach: część kobiet faktycznie tak się zachowuje :-). Daisy często jest pokazywana jako zwyczajna kokietka, która chce, by każdy w zachwycie nad jej urodą i elokwencją starał się o jej względy. Tak próbuje wzbudzić zazdrość Donalda, na którym (prawie) zawsze rzeczywiście jej zależy. To tak bardzo ludzkie zachowanie... Choć osobiście nie lubię takie gry uczuciami, czy to w komiksach, czy w życiu realnym.
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Postprzez tapir » Cz sty 25, 2007 2:18 pm

Teraz chyba nawiąże do żekomego pokreiwństwa, a właściwie braterstwa Daisy z ojcem siostrzeńców. Choć przekonuje nas do ego Don Rosa, to ja osobiście w to nie wierze. Główna przyczyna tej teori, to wyjaśnienie czemu chłopcu zwracają się do niej "ciociu". Ja myśle, że mówią tak do niej z powodu nażeczeństwa Donalda z Daisy, albo ze zwyklej uprzejmości. Czasami dzieci mówią do znajomych rodziców ciocia/wujek, a w Szwecji to jest obowiązująca norma. Oprucz tego, że dla mnie ich pokrewieństwo to apsurd, to mam jeszcze inne zarzuty. Co z Kizią, Mizią i Fizią? Nie są siostrami siostrzeńców, więc nieznany kaczor powinien mieć jeszcze jedną siostre albo brata. Ale nawet wtedy byłyby kuzynkami kaczorków, co brzmi dla mnie dość nieprawdopodobnie. I prosze nie mówić, że Don nie uznawał tych postaci, bo umieszczał/umieścił je w komiksach/komiksie (zokazji 60-ęciolecia Donalda.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
tapir
 
Posty: 455
Dołączył(a): Śr lis 01, 2006 10:20 pm
GG: 0

Postprzez Humperdink » Cz sty 25, 2007 2:42 pm

Kizia, Mizia i Fizia po raz pierwszy pojawiły się w komiksie "Wyznawca rzucizmu" z KD 14/1994. Są w nim przedstawione jako jako córki siostry Daisy, która jednak nie pojawiła się w tym komiksie ani, tak jak KM&F, nie została wymieniona z imienia.
Avatar użytkownika
Humperdink
 
Posty: 532
Dołączył(a): Cz lip 07, 2005 2:24 pm
Lokalizacja: Łódź

Postprzez tapir » Cz sty 25, 2007 3:53 pm

Co nie zmienia faku, że choć na angielskim donowym drzewie ich nie ma, to na nie których wersjach się pojawiają. Np. w polskim wydaniu pojawiają się na boku, chociarz Daisy jest w towarzystwie rzekomego brata. Za to w takim jednym wydaniu, bodajrze po holendersku, gałęzie Daisy i jej siostrzenic wychodzą z boku.
Ostatnio edytowano Cz sty 25, 2007 8:54 pm przez tapir, łącznie edytowano 1 raz
tapir
 
Posty: 455
Dołączył(a): Śr lis 01, 2006 10:20 pm
GG: 0

Postprzez esio » Cz sty 25, 2007 6:15 pm

"Rzekomego", a nie "żekomego". Nie chcę bawic się w moderatora, ale takie błędy po prostu mnie rażą. A jeśli masz problemy z ortografią, to pisz w Wordzie, który sprawdzi ci błędy.
Avatar użytkownika
esio
 
Posty: 487
Dołączył(a): Cz gru 02, 2004 6:25 pm
Lokalizacja: Piła

Postprzez Donaldo » N sty 28, 2007 12:42 pm

Wiecie że Deisy to po polsku stokrotka (ma sto kotków)
Donaldo
banicja
banicja
 
Posty: 27
Dołączył(a): Pn gru 25, 2006 8:27 pm

Postprzez Hyzio » N sty 28, 2007 5:53 pm

Fajnie, tylko po co nam informacje o stu kotkach (bo nie przypominam sobie, żeby w jakimkolwiek komiksie Daisy miałaby więcej niż jednego kota, albo i wogóle by go/ich nie miała), mógłbyś powiedzieć to albo normalnie, albo wogóle nie mówić, zresztą każdy może sobie sprawdzić w słowniku. :roll: :x
Ostatnio edytowano Pt cze 29, 2007 6:48 pm przez Hyzio, łącznie edytowano 1 raz
hyz/dyz/zyz
Avatar użytkownika
Hyzio
Szef HDZ
 
Posty: 665
Dołączył(a): Śr lis 16, 2005 10:20 am
Lokalizacja: nie wiem
GG: 0

Następna strona

Powrót do Postacie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron