Watek milosny...

Rozkładamy na czynniki pierwsze każdą postać, badamy powiązania między nimi i uważnie studiujemy drzewa genealogiczne.

Re: Watek milosny...

Postprzez maniakdonald » Śr lut 17, 2010 1:51 pm

pimpoke napisał(a):Wall-E i Eve biją wszystkich was na kolana

Haahhahhahahhahah no fakt.Przypominam sobie.Popieram.Ale Sknerus i Kaczencja to tez niezla para :P
wez nie pie*dol bejbe
Avatar użytkownika
maniakdonald
Wolność wyobraźni
 
Posty: 632
Dołączył(a): N cze 14, 2009 10:01 am
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Juliusz
GG: 10884073

Re: Watek milosny...

Postprzez Minky » Śr lut 17, 2010 3:59 pm

Swoją drogą, kiedyś na Ultimate Disney wybuchnęła dyskusja na temat Ariel i Eryka. Pisze o tym z dwóch powodów: bo nadal mnie nęci ta sprawa i intryguje, a teorie spiskowe są takie ciekawe! xDUno - czy można powiedzieć, że Eryk faktycznie kochał Ariel za to jaka była (nawet bez głosu) czy dopiero jak ten głos odzyskała, pomyślał sobie: "Ładna jest, miła jest + ten głos... Biorę! Nawet dwie, jeśli macie!". Zawsze wychodziłam z założenia, że skoro zdecydował się porzucić marzenia o tajemniczej dziewczynie (wrzucenie fletu do morza), z własnej woli nie zmieniłby zdania (a jak wiemy, został zaczarowany). To jedno.
Drugie - czy Vanessa (Urszula) musiała się posunąć do rzucenia uroku na Eryka? Nie traktowała Arielki od początku poważnie, zakładała łatwe i szybkie zwycięstwo. Czyli faktyczne bała się, że uczucie, które zawiązało się pomiędzy Ariel i Erykiem jest zalążkiem prawdziwej miłości, nie tylko przyjaźni!
No a po trzecie - po premierze 3-go "Kopciuszka" ktoś rzucił hasło "co by było gdyby". No właśnie. Co by było gdyby mureny spóźniły się o kilka sekund i doszłoby do pocałunku na łódce? Czy wystarczyłoby to, aby Ariel pozostała człowiekiem? Może Urszula podjęłaby się kolejnej transakcji - ot, głos mógłby być niezłą karta przetargową. Czy pojawiłaby się Vanessa?
Im dłużnej nad tym myślę, tym więcej pytań się pojawia, a nie chcę Was zanudzić. ^^ Chciałabym jednak wiedzieć, co na ten temat myślicie. ;]
Avatar użytkownika
Minky
 
Posty: 168
Dołączył(a): Śr maja 28, 2008 8:55 am
Lokalizacja: Polkowice/Wrocław
Imię: Magdalena
GG: 1372890

Re: Watek milosny...

Postprzez Arcer » Śr lut 17, 2010 8:19 pm

Minky napisał(a):o właśnie. Co by było gdyby mureny spóźniły się o kilka sekund i doszłoby do pocałunku na łódce? Czy wystarczyłoby to, aby Ariel pozostała człowiekiem?
Myślałem o tym wielokrotnie, nie tylko o tej scenie. W ogóle wiele takich zwrotów akcji zdarzyło mi się rozważać w kategoriach gdybania. Ten jest akurat najbardziej spektakularny serce bije szybciej :mrgreen:), ale było ich więcej.
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Re: Watek milosny...

Postprzez Tiana » Pn lut 22, 2010 8:53 pm

Można by również powiedzieć 'Co by było gdyby Bella powiedziała 'Kocham cię' o kilka sekund za późno?Albo gdyby Aladyn nie uratował Jasminy na czas?Takie co by było gdyby musiałyby wyjść do każdej animacji w której pojawia się wątek miłosny (i nie tylko):D
A wracając do tematu :
Bella i Bestia(Według nie których,niepotwierdzonych jednak źródeł - Prince Adam) oczywiście na pierwszym miejscu
Jasimna i Aladyn - kocham 'Wspaniały świat' (Można by się doszukiwać podobieństwa budowli które pojawiają się podczas lotu do Mulan i Herkulesa)
Kovu i Kiara (po prostu uwielbiam Króla Lwa 2.Najlepszy sequel wg.mnie)
Ariel i Eryk - Jak ktoś wspomniał - Ariel tak pokochała Eryka że dla niego zrezygnowała z rybiego ogona i stała się człowiekiem)
Megara i Herkules - Dla niej zrezygnował z Olimpu
Pocahontas i John Smish - Nie rozumiem jak oni mogli wogóle pomyśleć o rozbiciu tej miłości?!
Mulan i Shang - miłość nie od pierwszego wejrzenia :)
I coś o czym nikt nie wspomniał,a jest jedną z moich ulubionych par :
Esmeralda i Febus - Uwielbiam walkę w katedrze('Walczysz prawie jak mężczyzna!' 'Dziwne,to samo miałam powiedzieć o tobie!')
'-Ty jestes..
* Przerazajacy! Sliczny?
-Tyci!
* No jasne! Bo jestem formatu kieszonkowego, gdybym byl normalnej wielkosci twoja krowa zdechlaby ze strachu.. siad Beczka!' - Mulan
Avatar użytkownika
Tiana
 
Posty: 12
Dołączył(a): Cz gru 31, 2009 6:25 pm
GG: 0

Re: Watek milosny...

Postprzez mrówka » Śr lut 24, 2010 1:03 pm

Arielka zrezygnoweała z ogona nie tylko dla Eryka, przecież ona fascynowała się światem ludzi i długo marzyła o tym, by do niego dołączyć.
Co do budowli prezentowanych w czasie lotu Aladdyna i Jasminy na dywanie, podobieństwo wcale nie jest zaskakujące, większość z tych obiektów to znane budowle historyczne lub przynajmniej są na nich wzorowane.:)
Wracając do głównego tematu, wymieniając swoje ulubione wątki, zapomniałam o tym z Mój brat niedźwiedź 2, naprawiam ten błąd. Świetna i wzruszająca histora.
¿Qué será? Quiero saber
Pronto, ¿qué será? Quiero saber
Con emoción ya mi sueño quiero ver
Mi corazón quiere ya saber
Avatar użytkownika
mrówka
 
Posty: 11
Dołączył(a): N lut 14, 2010 9:40 pm
Lokalizacja: Poznań
Imię: Joasia
GG: 202696

Re: Watek milosny...

Postprzez BaL » Cz mar 04, 2010 1:43 am

Ja nie przepadam za motywami miłosnymi, gdyż uważam je za zbyt banalne, płytkie przesłodzone... Dlatego nie zdecyduję się na żaden...

Chociaż trzeba przyznać że Jasmina miała w sobie to coś... :mrgreen:
BaL
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz paź 22, 2009 6:35 pm
GG: 0

Re: Watek milosny...

Postprzez ShFil » Śr mar 10, 2010 6:22 pm

Można by zmienić temat na temat o wątkach miłości jak i kłótni(bo pewnie powstanie niedługo niepotrzebny temat.).Co do wątków miłosnych ,nie które były ciekawe historyjki z nią.A co do wątków z kłótniami to tylko mi przypadła do gustu ta pomiędzy Sknerusem a Donaldem w gigancie "Miękkie lądowanie".
Avatar użytkownika
ShFil
 
Posty: 131
Dołączył(a): So lis 07, 2009 1:59 pm
Imię: Filip
GG: 0

Re: Watek milosny...

Postprzez Szyszul » N kwi 25, 2010 6:03 pm

Sorry, że odkopuję temat, no ale :3 Moje ulubione wątki miłosne:
Bella i Bestia - Za to, że pokochała naprawdę ze szczerego serca nie za wygląd, ale za to, jaki był. A Bestia z takiej bestii się zmienił.
Mulan i Szang - No po prostu ich uwielbiam. Taka wolna, wolna miłość.
Pocahontas i Rolfe - A ja na przekór większości ubóstwiam ten paring.
Lady i Tramp - Słodcy byli.
Chaps i Angel - Jak wyżej.
Perdita i Pongo (w pl wersji chyba Czika)
Kiara i Kovu - Zalatywało mi taką lwią wersją "Romeo i Julii" : D
Szyszul
 
Posty: 1
Dołączył(a): N kwi 25, 2010 5:55 pm
Imię: Monika
GG: 7016786

Re: Watek milosny...

Postprzez fan kaczek » Pn cze 21, 2010 7:58 pm

A ja najbardziej lubię kaczki i ich eeeeeeeeeeeeeeeeeee...............kompleksy.
Małysz na prezydenta!
fan kaczek
Moje życie. Kaczki i myszy!
 
Posty: 265
Dołączył(a): N maja 03, 2009 6:23 pm
Lokalizacja: Gniezno
Imię: Patryk
GG: 0

Re: Watek milosny...

Postprzez KamilSz96 » Wt sie 17, 2010 8:46 am

Na filmach się nie znam tylko bardziej na komiksach, więc jedyne wątki miłosne to dla mnie Daisy - Donald :mrgreen:
"Urok cichych, spokojnych miejsc, majestat srebrnego księżyca i gwiazd... Gdzie wędrowiec widzi piękno wschodów i zachodów słońca w głuszy, nietkniętej ludzką stopą i kaczą płetwą. Miejsc, które zmienia tylko upływ czasu."
Avatar użytkownika
KamilSz96
 
Posty: 411
Dołączył(a): Cz sie 13, 2009 1:18 pm
Imię: Kamil
GG: 0

Poprzednia strona

Powrót do Postacie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron