Goofy Sportowiec/Kaczor Donald Prezentuje

Od "Gumisiów", poprzez "Kacze Opowieści" i "Super Baloo", aż po najnowsze produkcje z Wytwórni Disneya.

Postprzez Pahan » So sie 26, 2006 5:41 pm

odc. 16 [26.08.06]

ObrazekObrazek


Donald - Lighthouse Keeping (1946)
[reż. Jack Hannah]

Donald - Daddy Duck (1948)
[reż. Jack Hannah]

Make Mine Music - Peter and the Wolf (1946)
[reż. Clyde Geronimi, scen. Dick Heumer, Eric Gurney]


Dziś mieliśmy do czynienia z bardzo dobrym "Lighthouse Keeping", w którym było mnóstwo śmiesznych gagów; z "Daddy Duck", który był chyba troche pocięty; i rewelacyjnym "Piotrusiem i Wilkiem", jednym z segmentów klasyka "Make Mine Music". Ten film był dziś bezapelacyjnie najlepszy. Widać, że poziom animacji jest bardziej przybliżony do tego z "Kopciuszka", a nie do kreskówek z Donaldem (np. dzisiejszy "Lighthouse Keeping").
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Pahan » So wrz 02, 2006 5:44 pm

odc. 17 [02.09.06]

ObrazekObrazekObrazek


Donald - Donald's Double Trouble (1946)
[reż. Jack King, scen. Roy Williams]

Pluto - Pluto's Suprise Package (1949)
[reż. Charles Nichols]

Miki i inni - Symphony Hour (1942)
[reż. Riley Thompson]

Goofy - They're Off (1948)
[reż. Jack Hannah, scen. Riley Thompson, Campbell Grant]



Ostatni wakacyjny odcniek :(
Pierwszy film - genialny. Jest tematycznie podobny do "Cured Duck" i "Donald's Dillema", i to jest jego zaleta. Można go uznać za drugą część trylogii o zdobywaniu względów Daisy. Drugi film z Plutem, nie był już taki odjazdowy, ale sympatyczny. Trzeci był równie dobry co "Sobowtór". Genialne scena z popsutymi instrumentami. Najfajniej brzmiała harmonia, na której grał Donald :lol: Na 'czwartego' doczepił się znany już z poprzedniej serii "They're Off"; nie powiem, bardzo przyzwoity.
Na końcu każdego filmu, miałem wrażenie, że został on ucięty o kilka sekund. :?
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez LKM » N wrz 03, 2006 5:30 pm

Pierwsza bajka była najlepsza . Kiedyś miałem już okazję ją obejrzec .
Natomiast jeśli chodzi o ostatnią bajkę to bardzo kojarzyła mi się z meczem hokeja coraz innymi z tej serii.
Natomiast jeśli chodzi o dwie pozostałe to 2 w kolejności jeszcze ujdzie. Zaś "Symphony Hour" wogóle mi się nie podobała. Chyba poprostu nigdy nie lubiłem tego typu bajek.
Avatar użytkownika
LKM
Matik
 
Posty: 178
Dołączył(a): So mar 18, 2006 7:57 pm
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez Pahan » N wrz 10, 2006 8:50 am

odc. 18 [09.09.06]

ObrazekObrazekObrazekObrazek


Donald - Wet Paint (1946)
[reż. Jack King]

Goofy - Baggage Buster (1941)
[reż. Jack Kinney]

Pluto - Pluto's House Warming (1947)
[reż. Clyde Geronimi, scen. Eric Gurney, Bill de la Torre]

Donald i Goofy - No Sail (1945)
[reż. Jack Hannah]



Świetny odcinek. "Świeżo malowane" i "Baggage Buster" znam już od dawna, i ciągle mnie śmieszą :D Natomiast dwa ostatnie, widzę po praz pierwszy, i są świetne! W "Pluto's House Warming" jest dużo zabawnych gagów. W "No Sail" rówinież, a może nawet wiecej. Najlepsza była scena jak Goofy rozplątywał żyłke :D

Ps. Odcinek oglądałem u babci; w domu nastawiłem Timer Rec i się nie nagrało :cry:
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Arcer » N wrz 10, 2006 9:03 am

Ja natomiast do tej pory nie widziałem jedynie filmu pt. "Baggage Buster", spotkałem się jedynie z fragmentami. I tu dała się poznać z bardzo dobrej strony świetna muzyka. Pozostałe filmy również interesujące - np. scena "psychozy" u Donalda w filmie "No Sail" przywodzi na myśl końcowe sceny z "Der Fuehrer's Face". Odcinek baaardzo mi się podobał.
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Postprzez lis » N wrz 10, 2006 9:08 am

Rzeczywiście bardzo dobry odcinek, wszystkie kreskówki świetne. Teraz parę ale: "Pluto's Housewarming" był chyba pocięty. "No sail" zawierał fragment, który został wycięty w wersji z "Goofy'ego sportowca" - Po tym, jak Goofy przyrządza sobie drinka, Donald mówi w wersji oryginalnej "Well, I'll be doggone" ("A niech mnie") - wczoraj w polskiej wersji wykrzyknął coś w stylu "Zobacz, Goofy, statek!". Pomijając już fakt, że nijak nie pasowało to do jego zachowania, to... statek zauważył dopiero chwilę później.
A poza tym "Deposit 10 cents" nie znaczy "Depozyt 10 centów". Nie w tym kontekście.
Avatar użytkownika
lis
administrator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): So lis 20, 2004 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Mateusz
GG: 3889388

Postprzez LKM » Pn wrz 11, 2006 1:13 pm

Odcinek bardzo ciekawy. Ze wszystkich bajek nie oglądałem tylko "Pluto's House Warming" . Ciekawe zakończenie.

lis napisał(a):Rzeczywiście bardzo dobry odcinek, wszystkie kreskówki świetne. Teraz parę ale: "Pluto's Housewarming" był chyba pocięty. "No sail" zawierał fragment, który został wycięty w wersji z "Goofy'ego sportowca" - Po tym, jak Goofy przyrządza sobie drinka, Donald mówi w wersji oryginalnej "Well, I'll be doggone" ("A niech mnie") - wczoraj w polskiej wersji wykrzyknął coś w stylu "Zobacz, Goofy, statek!". Pomijając już fakt, że nijak nie pasowało to do jego zachowania, to... statek zauważył dopiero chwilę później.
A poza tym "Deposit 10 cents" nie znaczy "Depozyt 10 centów". Nie w tym kontekście.


Zgadza się .Miałem już okazję wcześniej oglądac " No Sail".
Avatar użytkownika
LKM
Matik
 
Posty: 178
Dołączył(a): So mar 18, 2006 7:57 pm
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez LKM » So wrz 16, 2006 5:44 pm

Dzisiejszy odcinek był dziwny. Znalazła się w nim bajka o łosiu (nie rozumiem co robi w tej serii) oraz bajka o Piotrusiu Panu, co jeszcze można zrozumiec. Jedyna bajka o Kaczorze "Donald chef" o robieniu gofrów zarazem była najlepsza. Mam nadzieje że w kolejnym odcinku będzie więcej kaczek niż innych zwierzątek :) .
Avatar użytkownika
LKM
Matik
 
Posty: 178
Dołączył(a): So mar 18, 2006 7:57 pm
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez Pahan » N wrz 24, 2006 12:43 pm

Znowu mam problemy z internetem. Narazie wiec moze byc tak że nie napisze recenzji na czas. Teraz mam szanse coś napisac więc:
"Morris the midget Moose" to produkcja Disneya i napewno nie jest tu przez przypadek. :D Odcinka niestey nie widziałem. Czyli były tylko trzy filmy? Morris, Piotruś Pan, i Chef Donald? :) Jeśli tak to zaraz napisze co nie coś o tym. Teraz...

odc. 20 [23.09.06]

ObrazekObrazekObrazek

Donald i Humphrey - Beezy Bear (1955)
[reż. Jack Hannah, scen. Al Bertino, Dave Detiege]

Goofy - Father's Week End (1953)
[reż. Jack Kinney, scen. Dick Kinney, Brice Mack]

Donald - Clown of the Jungle (1947)
[reż. Jack Hannah, scen. Ray Patin, Payne Thebaout]

Goofy - How to Swim (1942)
[reż. Jack Kinney]


Odcinek niezły. Najlepszy był "Father's Week End", i "Clown of the Jungle", chcociaż ten ostatni był chyba ucięty. "Beezy Bear" trzyma poziom swojej mini-serii, a "How to Swim"... po prostu tyle razy to widziałem, że wczoraj tylko czekałem aż sie skończy.
Ostatnio edytowano N wrz 24, 2006 2:50 pm przez Pahan, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Arcer » N wrz 24, 2006 1:14 pm

Pahan napisał(a):Czyli były tylko trzy filmy? Morris, Piotruś Pan, i Chef Donald? :)

Zgadza się, bo fragment "Piotrusia Pana" był dosyć długi.

Pahan napisał(a):Najlepszy był "Father's Week End", i "Clown of the Jungle", chcociaż ten ostatni był chyba ucięty. "Beezy Bear" trzyma poziom swojej mini-serii, a "How to Swim"... po prostu tyle razy to widziałem, że wczoraj tylko czekałem aż sie skończy.

Uważam podobnie, choć "Beezy Bear" już mi się nudzi, bo niedawno go widziałem. "How to swim" jest ciekawy, ale ile razy można go oglądać? :-) Podczas oglądania "Father's Week End" aż było mi żal Goofiego. "Clown of the Jungle" to film z kosmosu! Naprawdę bardzo mi się spodobał.
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Postprzez Pahan » N wrz 24, 2006 1:22 pm

odc. 19 [16.09.06]

Obrazek

Special Cartoon - Morris the Midget Moose (1950)
[reż. Jack Hannah]

Donald - Chef Donald (1941)
[reż. Jack King, scen. Jack Hannah, Carl Barks]


Pominąłem fragment Piotrusia, bo to przecież nie jest krótkometrażówka.
Odcinka nie widziałem więc nie wypowiem się na temat "Morrisa", ale "Chef Donald" widziałem na youtube.com i bardzo mi sie podobał. Ciekawostka: "The Plastic Inventor" to sequel "Chef Donald".
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez LKM » So wrz 30, 2006 10:17 pm

Dzisiejszy odcinek był praktycznie cały kaczy :) .
Ale praktycznie wszystkie bajki były powtórzone (mam takie wrażenie).
Historyjka jak Donald zażywa tabletki na głos oraz jak lunatykuje wydaje mi się że nie dawno leciały.
Zaś historyjka o tym że Miki , Goofy oraz Donald musza sie wynies z domu gdyż nie płacili czynszu był w serii Myszka Miki przedstawia.
Natomiast ostatnia bajka o paleniu papierosów (a raczej o tym nałogu) nie miałem okazji jeszcze oglądac. I muszę przyznac że była niezła.
Avatar użytkownika
LKM
Matik
 
Posty: 178
Dołączył(a): So mar 18, 2006 7:57 pm
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez Arcer » N paź 01, 2006 7:34 am

Ja nie widziałem dotąd żadnego z tych filmów. Muszę przyznać, że wszystkie mi się bardzo podobały, ale dwa ostanie szczególnie wywarły na mnie wrażenie. Chociaż głos lektora w filmie o papierosach był aż tak przekonujący, że zastanawiam się, czy nie skłoni on kogoś do palenia :-). W filmie o lunatykującym Donaldzie niezłe były gagi, gdy Donald chodził po ścianach (wywrotka na suficie tu już w ogóle majstersztyk).
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Ta bajeczka o paleniu nie powinna była być wyemitowana

Postprzez Bajkofil » N paź 01, 2006 4:44 pm

Witam!
Jestem tu nowy a zarejestrowałem się ponieważ dostrzegłem ciekawe towarzystwo które ceni dobrą animację.
Wczorajszy odcinek "Kaczor Donald Przedstawia" był prawie rewelacyjny , prawie bo wstrząsnął mną odcinek o nałogu Goofiego mianowicie o papierosach.Nie "owijając w bawełnę " ta bajeczka powinna być wycięta
z tego serialu , bowiem chroni się młodzież a szczególnie dzieci przed zgubnym nałeogiem jakim są papierosy a tutaj przedstawiono mojego ulubionego bohatera w sposób naprawdę godny irytacji.
Kto widział by w bajkach dla dzieci padał tekst :"...fajki,skręt,szlugi" to wypowiedział mój ulubiony Goofi !!!! Byłem i jestem w szoku , dziwię się czemu TVP tej bajki nie wycieła.
Ta kreskówka była skierowana do widza dorosłego a nie do dziecka i powinna być dodatkiem do DVD z Goofym a nie elementem na dobranockę.
Mam tą świadomość że animacja ta powstała w latch 50 czy 60 a wtedy nie przywiązywano większej wagi do palenia lecz teraz w dobie drożejącego tytoniu, powinna znaleźć się na indeksie.
Bajkofil
 

Postprzez Pahan » N paź 08, 2006 3:51 pm

Też mnie to zaskoczyło, ale ogólnie było miło obejrzec. Świetne gagi i wogóle. Zaznaczam że film ma tytuł "No Smoking".

Ps. Niedługo (?) napisze zaległe opisy/recenzje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Seriale

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron