Strona 1 z 7

Kacze Opowieści

PostNapisane: So lis 27, 2004 2:08 pm
przez Quacky
Cześć, jestem nowym użytkownikiem. Interesuje mnie, jakie macie zdanie na temat Kaczych Opowieśi. Moim zdaniem jest to najlepsza kreskówka Disney´a. Odcinki są fantastyczne, szkoda, że w Polsce wyświetlano ich tylko raz. U nas w Republice Czeskiej już trzy razy (po raz trzeci wyświetlają ich teraz w soboty i niedziele). Staram się nagrywać każdy odcinek a w przyszłości chyba zrobię stronę www o kaczorach. :D

PostNapisane: So lis 27, 2004 3:34 pm
przez Maciek!
Pięny serial.

Pamiętam jak oglądałem gdy byłem mały.... Do tej pory mam "klipy" które zostały mi w wspomnieniach.


Obecnie mam większość odcinków na płytach (po angielsku) i kilka po Polsku na kasetach.


A i korekta. Serial leciał "dwa razy". W tym raz z lektorem.

PostNapisane: So lis 27, 2004 8:09 pm
przez lis
"Kacze Opowieści" - nudny serial, postacie są bardzo płaskie a ich charaktery słabo nakreślone, scenariusze głupie i sztampowe, równie nieciekawe jak ich komiksowy pierwowzór. Jednym słowem - szkoda czasu.
Jeśli uważasz tak samo jak ja, to lepiej obejrzyj sobie "Timona i Pumbę". Jeśli kompletnie się ze mną nie zgadzasz - masz rację :-)

Maciek! napisał(a):A i korekta. Serial leciał "dwa razy". W tym raz z lektorem.

Ale raptem kilkanaście odcinków.

PostNapisane: N lis 28, 2004 11:11 am
przez wrobel
Coś chyba pamiętam, ale to prawie nic, bardzo chciałbym, aby powtórzyli...

PostNapisane: N lis 28, 2004 2:30 pm
przez Quacky
lis napisał(a):"Kacze Opowieści" - nudny serial, postacie są bardzo płaskie a ich charaktery słabo nakreślone, scenariusze głupie i sztampowe, równie nieciekawe jak ich komiksowy pierwowzór. Jednym słowem - szkoda czasu.
Jeśli uważasz tak samo jak ja, to lepiej obejrzyj sobie "Timona i Pumbę". Jeśli kompletnie się ze mną nie zgadzasz - masz rację :-)


No, może byś miał racje, gdyby serial został utworzony w studio WarnerBros :lol:

PostNapisane: Wt lis 30, 2004 8:37 pm
przez tajniak
kacze opowieści... jak ja bardzo bym chciał to ujrzeć...

PostNapisane: Śr gru 22, 2004 10:21 pm
przez lis
Jeśli lubicie DuckTales i South Park:
http://www.funnypart.com/funny_flash/du ... evil.shtml

Wrażenie - murowane. Ja swoją opinię wyrażę jutro, bo jak na razie jestem wciąż w szoku.

PostNapisane: Śr gru 22, 2004 10:55 pm
przez Maciek!
Ja lubię South Park!

Znaczy się lubię tylko nie które odcinki. Uwarzam że to interesujący Serial ale jak nabijają się z Jezusa i z kościoła to niedobrze mi się robi.
Osobiście polecam odcinek "814 - Woodland Critter Christmas" który jest poprostu piękny...

Co do filmiku :

-ROSKOSZNY! Głosy postaci mnie rozbroiły (zwłaszcza Sknerus i Śmigacz). Osobiście uwarzam że to miło że ktoś zrobił taką parodię...
Najlepsza była walka snerusa Ala Matrix... Piękne!

Acha, ten żółty gruby facet który wychodzi z szafy to Comic Book Guy z simpsonów.

PostNapisane: Cz gru 23, 2004 11:48 am
przez Maciek!
A właśnie, widziałeś co się stanie jak się kliknie "Don't Play Agian"?
Nawet zabawne...

PostNapisane: Śr gru 29, 2004 7:57 pm
przez kondzior
naprawdę nie wiem kto wpadł na tak idiotyczny pomysł. Kto mógł wykorzystać motyw najlepszego serialu w taki sposób. Nie mam nic przeciwko parodiom jeśli one mają sens i krytykują niedoskonałości a nie ten perfekcyjny idealny serial. Kto się ze mną niezgadza niech mnie skrytykuje

PostNapisane: Śr gru 29, 2004 8:40 pm
przez lis
kondzior napisał(a):naprawdę nie wiem kto wpadł na tak idiotyczny pomysł. Kto mógł wykorzystać motyw najlepszego serialu w taki sposób. Nie mam nic przeciwko parodiom jeśli one mają sens i krytykują niedoskonałości a nie ten perfekcyjny idealny serial. Kto się ze mną niezgadza niech mnie skrytykuje

Ja się z Tobą nie zgadzam. Nie wiem skąd te tezy, że:
1. parodie mają mieć sens
2. parodie mają krytykować niedoskonałości

Ad. 1
Parodie muszą być bez sensu, nie muszą niczemu służyć oprócz wywołaniu u widza uśmiechu na twarzy bądź też niekontrolowanego ataku śmiechu.

Ad. 2
Parodie nie mają niczego krytykować - od tego są recenzje. Poza tym, najlepiej wypadają parodie dzieł conajmniej dobrych. Nie ma nic prostszego od naśmiewania się ze słabszych, natomiast z lepszych - to jest sztuka.

Uważam, że ten filmik jest znakomity również dlatego, iż nawiązuje nie tylko do "DuckTales", ale wielu innych filmów i seriali. Tak przy okazji, czy ktoś jest mi w stanie wymienić wszystkie?

PostNapisane: Śr gru 29, 2004 11:23 pm
przez Maciek!
Z pamięci mogę powiedzieć :

- Jak wspomniałem The Simpsons (ten gruby facet to pan Comic Book Guy z Simpsonów, również pada jego ulubione powiedzonko "Worst (coś) Ever!")

- Matrix - to gdy Sknerus unika naboju (the best scena w tym filmie)

- Scooby-Doo - Scena gdy uciekają przy muzyce,

- Pochachantas (napis na grobie)

- "Triller" - Teledysk z Michalem Jeksonem,

- Spider-man - Maska którą Michal Zakłada

- Gumisie - Dumi przebiega przez korytarz.

- Zabawy z Bronią (to gdy się kliknie "Don't Play Agian")

- Transformersy - Scena gdy Robo-Kwak zamienia się w auto.

- Ten tekst Tasi "Come Play... Come Play..." To na bank z jakieś filmu.

Więcej sobie w tej chwili nie kojarzę. Wszystkie są zresztą wymienione w czasie napisów końcowych.


naprawdę nie wiem kto wpadł na tak idiotyczny pomysł. Kto mógł wykorzystać motyw najlepszego serialu w taki sposób. Nie mam nic przeciwko parodiom jeśli one mają sens i krytykują niedoskonałości a nie ten perfekcyjny idealny serial. Kto się ze mną niezgadza niech mnie skrytykuje


Ja się nie zgadzam.

Naprawdę nie chcę z tobą kłócić ale parodia nie zawsze musi czepiać sie złego serialu/filmu.

Wręcz przeciwnie, w moim przekonaniu ten kto zrobił ten film chciał oddać hołd Serialowi.

(co ciekawe z napisów końcowych wynika że tylko dwie osoby nad nim pracowały. Aż mnie korci bym sam coś teraz zrobił... Ale nie mam wystarczająco wolnego czasu)


Tak czy kwak w komisksy, kreskówki i filmy od pokoleń nawzajem się parodiowały jest to coś naturalnego.

Ech, ile razy słyszałem jak nabijali się z cytatów "Niech moc będzie z tobą" i "Luke Jestem twoim ojcem" z "Gwiezdnych Wojen", "Martini - Wstrząśnięte nie zmieszane" z Jamesa Bonda i oczywiście z scen z Batmana.


Żebyś widział ile razy np. w Simpsonach nabijali się ze scen z Disney'a.

Moja ulubiona to gdy w odcinku "Homer the Bad man" z parodiowali numer muzyczny "Under the Sea" z Małej Syrenki... Ironicznie piosenka jest o tym że rybkom pod wodą nic nie grozi a Homer śpiewając wyżera całe podwodne królestwo…

PostNapisane: Cz gru 30, 2004 1:28 pm
przez kondzior
w sumie macie racje. Jest jeszcze druga cześć znaczy pierwsza http://www.boxofmystery.com/cartoons.html

PostNapisane: Cz gru 30, 2004 2:47 pm
przez Maciek!
A ten "Pierwszy" akurat mi się nie podoba. Żarty o puszczaniu bąkówm mnie wogóle nie bawią i jedyny śmieszny moment to apering Śmigacza.

PostNapisane: Cz gru 30, 2004 5:29 pm
przez lis
Tak, ta pierwsza część jest beznadziejna. Dużo lepszy jest dokument o powstawaniu tej części, pt. "DuckTales: the auditions". Jeśli nie otwiera się Wam ze strony Box of Mystery, spróbujcie tutaj:
http://uploads.ungrounded.net/content.p ... =550&h=400
Moim i pewnie nie tylko moim zdaniem, każda kolejna część jest lepsza od poprzedniej, co rokuje dobrze ostatniej, którą autor ponoć ma w planach.