Strona 35 z 35

Re: Donald za granicą.

PostNapisane: Wt lip 15, 2014 11:10 am
przez kuperkowo
KamilSz96 napisał(a):We Włoszech wychodzi oczywiście Topolino. Można gdzieś znaleźć tłumaczenie na angielski?

Spróbuj tutaj: http://www.kaskus.co.id/thread/00000000 ... -comics/73

Kaczogród, ty chyba nigdy nie miałeś w ręce żadnego numeru WDC&S wydanego przez Gemstone

A no nie :) I w ogóle żadnego zagranicznego wydania.

A co do komiksów Disneya w USA wydawanych regularnie (pomijam kolekcję) to za ich koniec można uznać rok 2011. Wtedy zaprzestano ostatecznie takich pism jak ,,Uncle Scrooge'' czy ,,Walt Disney Comics and Stories''.

Re: Donald za granicą.

PostNapisane: Cz lis 27, 2014 1:47 pm
przez KamilSz96
Dzisiaj po długim oczekiwaniu doszła do mnie paczka z pierwszym boxem Dona Rosy. Zaskoczyła mnie wielkość. Nie pasuje mi to do żadnego formatu :P Jest nieznacznie wyższy od OHC z Marvela ale sporo szerszy.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Re: Donald za granicą.

PostNapisane: Cz lis 27, 2014 3:11 pm
przez Scarpomaniak
Do mnie też kilka dni temu doszła paczka z pakietem z dwoma tomami Rosy (a jakiś tydzień wcześniej "Trail of Unicorn" Barksa), ale pudełko było uszkodzone, tzn. miało kilku centymetrowe wgięcie. Napisałem do Book Depository i w związku z tym uszkodzeniem zwrócili połowę wydanych pieniędzy.

A jaka jest moja opinia o kolekcji? Tak jak widziałem z filmików, jest tylko średnio, kompletny bałagan z kolorowaniami, niektóre duńskie, niektóre amerykańskie, czasem takie mające po 24 lata i wyglądające dość średnio. Np. skrajnym przykładem jest "The Money Pit", który zamiast w kolorowaniu Susan Daigle-Leach, nie został wydany w kolorowaniu z HoF-u, które jest gorsze, ale do przyjęcia, tylko w średnim oryginalnym kolorowaniu. Poza tym reszta tomu jest częściowo w kolorowaniu z HoF-u, częściowo w kolorowaniu amerykańskim, niestety nie zawsze wybór jest dobry, ale powoduje to, że np. Daisy jest raz w różowym stroju, a raz w zielonym. Nie będę już wspominał różnic w stylu kolorowania amerykańskiego czy duńskiego, ponieważ jest ich masa. Jak dla mnie kolejna kolekcja po kolekcji Barksa, która miała być ostateczna, a jest niedopracowana.

A o tym, że artykuły to w 85% HoF to nie będę wspominał.