Gigant

Tu dzielimy się wrażeniami na temat nowych, a także starych komiksów spod znaku Disneya.

Re: Gigant

Postprzez Doniek » Śr paź 15, 2014 8:16 pm

Będąc dzisiaj w Auchan zauważyłem, że wyłożono tomiki "Gigant Poleca", "Mega Giga" i "Gigant Mamut" za 9,99 zł. Może nie ma zbyt wiele zróżnicowanych egzemplarzy, nie mniej można trochę uzupełnić kolekcję. :) Minus jest taki, że dużo sztuk jest w nie najlepszym stanie, ale za taką cenę jestem skłonny przymknąć na to oko.
Fortuna Favet Fortibus
Avatar użytkownika
Doniek
Heaven won't take him...
 
Posty: 286
Dołączył(a): N kwi 24, 2005 2:17 pm
Lokalizacja: Białystok
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » N gru 14, 2014 12:28 pm

Tydzień temu wyszedł ostatni już w tym roku Gigant (177) pt ,,Świąteczna wyprawa'' (w środku jest też tytuł ,,Donald sam w domu''). Czas na krótką opinię o nim.
Numer muszę przyznać jest bardzo dobry, jeden z lepszych w tym roku. Większość komiksów jest albo bardzo dobre albo dobre. Jedyne komiksy, które mnie się nie za bardzo podobały to ,,Prezent z odzysku'' i ,,Sułtan i diament'' z Superkwękiem i Superkwoczką.

,,Prezent z odzysku''
Do tego komiksu mam w tym numerze najwięcej zastrzeżeń. Nie podoba mnie się przedstawienie w nim charakteru Sknerusa i Kwakerfelera. Sknerus to w tym komiksie ,,ten zły'' , którego mamy nie lubić za jego skąpstwo i któremu należy się nauczka a Kwakerfeller to ,,ten dobry'' , który powinien wytknąć Sknerusowi jego skąpstwo.
Scenarzyście pomyliły się tutaj role. Wszystko byłoby ok, gdyby tylko zamienił Kwakerfellera ze Sknerusem. Wiem, że Kwakerfeller nie jest aż tak zły i nieuczciwy jak Granit (vide ,,Ostatnia przygoda'') i bardzie chcę biznesowo pokonać Sknerusa, ale nie przemawia do mnie zupełnie tak negatywne przedstawienie Sknerusa. Szczytem braku elementarnej wiedzy od strony scenarzysty i wydarzeniem, które nigdy nie powinno mieć miejsca jest krótki kilku-kadrowy wątek ze stron 73-74 w którym Sknerus usiłuje WŁAMAĆ się do rezydencji Kwakerfellera i UKRAŚĆ miseczkę, którą sam mu ofiarował. Sknerus jakiego zawsze znałem NIGDY nie posunął by się do kradzieży, nie zachował by się jak pospolity rabuś (wiem, że mu się nie udało i był to gag na kilka kadrów, ale był zdecydowanie zbędny). Komiks oceniam z tego powodu bardzo nisko, bo i sama fabuła nie była za ciekawa. Rozumiem, że Sknerus nie zawsze musi wygrywać i mieć szczęście (np. w komiksie ,,Akcje bez wartości'' z DD 1992-02 przegrywa z Forsantem :) ) ale to co próbował zaoferować nam ten komiks to moim zdaniem gruba przesada i przeinaczanie charakteru postaci.

,,Coraz bliżej święta - Komiks z serii ,,Doubleduck

Moim zdaniem komiks był całkiem w porządku o miłym zimowym nastroju. Mamy nutę niedopowiedzeń i nie wiedzenia wszystkiego do którego seria nas przyzwyczaiła (np. postać ojca Kay-k jak wtedy gdy Donald mówi tak od niechcenia ,,Wie też że jesteś .... złodziejem ?'' i fakt, że w sumie mało o nim wiemy i skąd się znają z Donaldem) oraz akcja, która jest całkiem ciekawa. W komiksie mamy też całkiem przyjemny wątek rodziny Kay-K (poznajemy nawet jej prawdziwe imię). W ogóle Kay-K jakoś tak ,,łagodniej'' została przedstawiona. Trochę trudno mnie uwierzyć, że Siostrzeńcy i Sknerus kupili tą ,,bajkę'' Donalda o tym, że jest ,,testerem hamaków'' w Honolu i skąd miał pieniądze na samolot (bo nie od Agencji, bo działał incognito) ale to drobiazg. Nie wie czy to kwestia tego, że nie czytałem komiksu ,,Ścigający i czytany'' ale o co chodzi z tym ,,Wielkim Szefem'' , który wygląda jak hologram Donalda. Ach, te tajemnice :)

Co do innych komiksów to całkiem fajny był też komiks ,,Loty i upadki''. Fabuła była ciekawa i dobrze, że scenarzysta zdecydował się na postaci ,,na jeden komiks'' (mowa o Ricie i tym całym O'Brotym). Nie wiem czy nie zauważyliście, że w niektórych nowszych komiksach włoskich pojawia się czasem internet. Tak było i w tym numerze komiksie ,,Nowy dom'' , w którym Bracia Be korzystali z Facebooka. Ot, taki niuansik.
Co do innych komiksów w numerze to nie były jakieś super ale były całkiem przyzwoite moim zdaniem. Może fakt, że Fantomen chciał dosłownie uderzyć ,,packą na muchy'' zmniejszone Mikiego ma się nijak do tego co o nim wiemy (,,Brzydzi się widokiem śmierci i nigdy osobiście nie pragnie pokonać Mikiego tylko poprzez jakieś mechanizmy), choć można może podciągnąć, że nie widział Mikiego bo ten był zmniejszony.

Komiks ,,Sułtan i diament'' był moim zdaniem dość nudny. Ogólnie jednak bardzo polecam wam kupno nowego numery, gdyż zawiera on dobre i bardzo dobre komiksy.
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » Wt sty 06, 2015 6:13 pm

Kilka dni temu wyszedł pierwszy Gigant w 2015r. pt: ,,Zimowa niespodzianka'' z bardzo ładną moim zdaniem okładką (skład na inducks).
Jak go oceniam? Moim zdaniem jest całkiem dobry. Jedyny komiks, który mnie się nie podobał to ,,Mania skakania''. Fabuła była mało ciekawa. Słabszy był też komiks z Super Goofim.
A teraz co do innych komiksów. Numer otwiera komiks w stylu (jak ja to lubię nazywać) ,,egmontowy'' (w sensie duński 3 kadrowy). Bywały w poprzedni roku lepsze duńskie komiksy (np: ,,Miasto na pół podzielone'' czy choćby ,,efekt motyli''). Ten był taki przeciętny moim zdaniem.
Jeździec skądś może nie miał jakieś super fabuły, ale postać Goofiego i styl starych westernów podnosi w mojej ocenie ocenę tego komiksu.
Następnie mamy kolejny komiks pokazujący sposób wydawania pieniędzy przez Kwakerfellera i Sknerusa. (chodzi o komiks Jednodniowa zamiana miejsc. Widać Włosi chcą trochę na siłę sprawić abyśmy polubili postać Kwakerfellera (ostatnio nawet próbowali sprawić, że powinniśmy bardziej lubić go niż sknerusa, bo on jest skąpy). W tym komiksie to nie jest aż tak widoczne, bo choć na koniec niby ocenili obu rywali tak samo (john wyda więcej ale też dużo ugra, a sknerus oszczędzaniem zsyka), bo bilans zysków mieli taki sam (w sumie trochę dziwne), ale ostatecznie i tam wygrywa Sknerus. Akcenty humorystyczne w komiksie to np. rozmowy Sknerusa i Kwakerfellera z personelem (,,Pan Kwakerfeller jest bardzo hojny dla swoich pracowników'' ,,Ja o połowę mniej'' :) ) czy choćby postać tego maharadży.
- Po drugiej stronie : Bracia Be niesłusznie oskarżeni o kradzież diamentu (co dziwne, bo za samo usiłowanie kradzieży powinni siedzieć) ,,bawią się'' w policjantów i odkrywają prawdę. Komiks dobry tylko trochę się plątałem w tym całym toku dochodzenia, ale ogólnie nie było złe. Komiks robi taką aurę jakby Bracia Be byli tymi ,,sprawiedliwymi'' którzy bohatersko uciekają przed aresztowaniem i jak ich łapią to ma się wrażenie jakby to buntowników o prawdę ukrywających się w podziemiach złapali :) No może trochę przesadzam, ale komiks był ok. Policjanci byli w nim trochę nierozgarnięci (tak łatwo dać się okraść z dowodów w sprawie przez braci be).
Wspomniałem już o komiksie ,,Mania skakania'' i to , że podobał mnie się najmniej w całym tomie i to fakt, ale chciałbym zwrócić uwagę na mały niuans.
Goguś i Donald zostają wrobieni w nagrodę i udanie się na Wyspę Dryblasów, a kiedy odmawiają to zamiast zagrozić im - no ja wiem- wygnaniem z miasta czy nawet wiezieniem (na marginesie trochę dziwne, że w ogóle wytypowany świadek ma obowiązek a nie tylko możliwość wzięcia w nim udziału) to burmistrz mówi, że albo wybierają wycieczkę albo czeka ich ,,druga droga'' i wskazuje na pułk artylerii. ŻE CO ? Do czego to miała być aluzja czy żart ?? Chyba nie zamierzali używać na nich tych dział ? Nawet jeśli to ironia to byłoby to trochę dziwne.
Nie ukrywam, że najbardziej podobały mnie się te 3 komiksy : ,,Zatruta rzeka'' , ,,Być jak Wujek Sknerus'' oraz ,,Noc żywych monet.
W tym pierwszym głównie urzeka ciekawy, wciągający scenariusz i trochę o rzetelności dziennikarskiej i mocy mediów. Drugi komiks naprawdę mnie rozbawił. Trudno nie śmiać się z ,,osobliwych'' pomysłów Dziobasa czy całego tego odgrywania programów telewizyjnych przez Harpagona i Dziobasa :) Przeczytajcie sami, ale zapewniam, że wprawi was to w pozytywny nastrój. W ostatnim komiksie na plus działa dość świeży pomysł z ,,żyjący monetami'' (wiem, że był już parę razy, ale został tu interesująco wykorzystany) i wzmianki tej nowej sekretarki Sknerusa o ,,stawkach''. Może jeszcze pewien zwrot akcji na końcu. Więcej nie zdradzę, ale pewna postać, która może wydawać się, że jest dobra czy zła wcale taka nie jest.

Ogólnie polecam wam kupno tego numeru.
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » So lut 07, 2015 3:39 pm

Moja opinia na temat Giganta Poleca 179 ,,Gąsior maltański''.
Ogólnie numer jest moim zdaniem dobry.Gdybym miał podzielić komiksy na ,,ciekawsze'' i ,,mniej ciekawe'' to podział ten wyglądałby następująco:
- ciekawsze: ,,Gąsior maltański'' , ,,Czarne owce'' ,,Element Donalda'' , ,,Posądzona o czary'' ,,Bateria naładowana''
- mniej ciekawe (co nie znaczy wcale, że złe): ,,Taki jak my'' , ,,Koń rzeczny'' , ,,Co przyniesie kruk'' ,,Kaczory i kamień filozoficzny''

Dlaczego tak? Myślę, że warto się bliżej przyjrzeć komiksowi Korhonena ,,Gąsior maltański'' gdyż komiks te jest trzyrzędowy (co jest nietypowe dla Korhonena) i do tego w Inducks został dość wysoko oceniony. Opowiada on o agencji detektywistycznej Donalda i Bogarta i o pewnej sprawie: oczywiście chodzi o posążek ,,słonika maltańskiego'' ale także o porwanie Bogarta. Donald konfrontuje realia prowadzenia śledztwa do tego co przeczytał w książce dla detektywów (tak naprawdę choć ma się za doświadczone detektywa i przez dobór poważnych słów w dymkach to tak naprawdę jest tylko amatorem). Komiks moim zdaniem jest niezły mimo dość specyficznych (ale ładnych) rysunków oraz że akcja nie dzieje się zupełnie jak typowy komiks (mamy dość sporo tekstów w ramkach). Fabuła jest wciągająca, ciekawa i w miarę nieprzewidywalna. Ogólnie polecam ( w sumie jedyne co było ciut gorsze to zakończenie wydaje się trochę urywać i pomysł że bogarto został klaunem jest trochę naciągany, ale z drugiej strony przecież nie wszystko musi zostać wyjaśnione). Co do innych komiksów, które uznałem za ,,dobre'' to w ,,Czarnych owcach'' podoba mnie się pomysł kim tak naprawdę są ,,te owce'' oraz sposób ustalania hierarchii wśród złodzieji, w ,,Elemencie Donalda'' mimo dość koślawych rysunków sam pomysł postaci Hiperkwika jest dość udany (mamy trochę humorów z tym związanych i także z planem Makdoktora). Następnie mamy komiks ,,Posądzona o czary''. Szczerze powiedziawszy nie sądziłem, że z połączenia Goofy + Wiedźma Hazel wyjdzie dobry komiks, ale na szczęście nie miałem racji. Komiks jest naprawdę bardzo dobry, bardzo śmieszny, argumenty Goofiego i jego ,,specyficzne'' rozumowanie (oraz ciągłe próby Wiedźmy Hazel udowodnienia, że jest prawdziwą wiedźmą) są wręcz rozbrajające, pozytywnie nastawiające.
Ot taki krótki komiks oparty na gagach, ale całkiem dobrze zrobiony. Ostatni z ,,dobrych'' komiksów w numerze to komiks ,,Bateria naładowana''. Komiksy z Donaldem, Goofim,Dziobasem itp. są oczywiście fajne, ale ,,my chcemy komiksu ze Sknerusem'' :) Jest to PIERWSZY (!) taki komiks w tym numerze i oczywiście działa to na jego korzyść. Fabuła mimo że proekologiczna nie jest podana zbyt nachalnie i jest moim zdaniem całkiem interesująca.

Co do ,,gorszych komiksów''. ,,Taki jak my'' jest moim zdaniem trochę zbyt nowoczesny i moralizatorski (porusza np. sprawę prowadzenia własnego blogu). A teksty typu ,,Ekhem... Szefie, Czarny Piotruś wrzucił film na TyBubie'' mnie osobiście lekko drażnią. ,,Koń rzeczny'' może nie był taki zły, jednakże scenariusz jak dla mnie był taki dość średniawy, żadnych zwrotów akcji, dość monotonny i oklepany. Do tego rysunki były niezbyt ładne. ,,Co przyniesie kruk'' również był moim zdaniem nudniejszy, bo usytuowanie Edgara jako główną postać w komiksie nie był do końca udany, choć komiks w porównaniu do 2 poprzednich był nawet dobry.
Co do ostatniego komiksu czyli,, Kaczory i kamień filozoficzny'' to komiks nie był zły, ale nie zachwycił mnie. Rysunki były znośne, atmosfera Rosji i starego dworu nawet też ale jest to taki ,,komiks jeden z wielu''. Dałbym mu ocenę,,-4''.
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez vicar » Pt lut 13, 2015 8:57 am

A mi się "Taki ja my" podobał :) Jasne, że był bardzo moralizatorski, ale było to coś innego niż zawsze i nieco głębszy w przesłaniu, prawie do samego końca nie wiedziałem kto za tym stoi, myślałem na początku, że może Zocha, a tu zaskoczenie. Głęboki, ale ja oceniam pozytywnie :)
vicar
 
Posty: 73
Dołączył(a): Cz lut 24, 2011 1:20 pm
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » N mar 01, 2015 6:25 pm

Niedawno wyszedł Gigant Poleca 180 ,,W pogoni za pieniądzem'' i naprawdę polecam wszystkim kupno tego tomu, gdyż moim skromnym zdaniem jest dobry a nawet bardzo dobry. W ramach uściślenia : 1 połowa jest bardzo dobra , druga połowa tylko dobra z plusem, ale całościowo daje to bardzo dobry wynik.
Przez I część rozumiem następujące komiksy: Magiczna misja , Światła miasta, Kaczki na wysokości oraz Cząstki elementarne.
Są to moim zdaniem naprawdę bardzo bardzo dobre, wyróżniające się na tle zwykłych gigantowskich komiksy do tego z bardzo ładnymi rysunkami, ciekawą, oryginalną fabułą.
Reszta numeru wcale nie była znacznie gorsza (no może Atak apatii był taki sobie) i każdy komiks mnie się podobał, nie było żadnego słabe komiksu. Rysunki może były trochę gorsze od tych wyżej wymienionych komiksów i scenariusze bardziej typowe, ale to ciągle były dobre komiksy. Z drugiej połowy numeru wyróżniłbym bardziej 2 komiksy: Heros kontra hejter oraz Ostatni egzemplarz. Pierwszy z nich mimo, że jest typowym komiksem, w którym Superkwęk ma wroga to zostało to całkiem ciekawie rozwiązanie, a komiks Silvy Zichi zasługuje na uznanie za dość nietypowy pomysł z ,,lekko zwariowanym literatą'' i wystąpieniem (postać miała w komiksie dość ważną rolę) Ele-Mele (osobiście wolę go od Protonika Bip-Bip).
Więc jak macie wolne 15 zł :) a chcecie kupić jakiegoś Giganta, ale kupujecie tylko lepsze numery to myślę, że kupując ten numer się nie zawiedziecie, gdyż oprócz ,,Ataku apatii'' brak w nim słabych komiksów, jest co najmniej kilka komiksów bardzo dobrych (1 część + ,,ostatni egzemplarz'' + ,,heros kontra hejter'') a reszta komiksów jest co najmniej dobra.
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » Pn cze 01, 2015 6:10 pm

Zbiorczo co sadzę o numerach 180 - 181

Gigant Poleca 181: Średni numer. Z lepszych komiksów wymieniłbym: Gadający towar , Potrójny blef, Szybko i skutecznie oraz komiks z Rychem. Reszta komiksów była raczej słaba. Co mnie się w tych komiksach podobało: ciekawy pomysł reklamowy (Gadający towar) , teksty Dziobasa o synonimach i nazwa parku rozrywki ,,Kwakocudoland'' :) (Potrójny blef) ,występ Horacego oraz zachowanie szefa ,,Megaserwisu 2000'' (Szybko i skutecznie) a w komiksie z Rychem interesujący był wiecznie narzekający charakter Rycha i postać z tym robotem.

Gigant Poleca 182: Bardzo dobry numer. Właściwie jedynie 2 komiksy mnie znudziły a mianowicie ,,Potęga matematyki'' oraz ,,Na zielonej wyspie''. Reszta była bardzo dobra lub dobra. Na szczególne uznanie zasługuje (71 STRONICOWY!) komiks Moby Dick. To naprawdę jeden z lepszych komiksów w Gigantach od dawna. Bajeczne, bardzo klimatyczne rysunki, wciągająca fabuła, zmienione postaci bohaterów wzorujące się na powieści ,,Moby Dick'' (Donald=Izmael , Dziobas=Stump , Diodak=Starkbuck, Gęgul=Flatch). Tylko Sknerus trochę przekwaczony :) (został nazwany ,,Kwachab''). Po za tym w numerze mamy ciekawy komiks z Indianem Goofsem, Gogusiem oraz komiks (również ciekawy) nawiązujący do komiksu Rosy ,,Jego Wysokość McKwacz'' (Sknerus zakłada własne państwo by nie płacić podatków).

Gigant Poleca 183: Średni numer. W numerze mamy: jeden genialny komiks (,,Wielkie morze piasku''), trzy dobre i bardzo dobre komiksy (,,Tajemnicze interesy'' ,,Gdzie jest dinozaur?'' oraz ,,Podzielone prawa'') , jeden znośny komiks (,,Zdany egzamin'') oraz 5 słabych komiksów (,,Wzorowy ochroniarz'' ,,Wojna grillowa'' ,Muzyka niejedno ma imię'' ,,Dla psa kiełbasa'' ,,Planeta snu''). Myślę, że można wyróżnić komiks ,,Wielkie morze piasku'', bo ile wcześniej napisałem, że ,,Moby Dick'' to jeden z lepszych od dawna KACZYCH komiksów w Gigancie to tutaj mogę powiedzieć, że to jeden z lepszych od dawna MYSICH komiksów.
Komiks jest po prostu dla mnie bardzo bardzo dobry.
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » So lis 14, 2015 3:47 pm

Gigant Poleca 189:

Komiksy, które mnie się podobały = dobre i bardzo dobre komiksy: Na miejscu zbrodni ,$uperdolary, Kryzys twórczy

Co mnie się w tych komiksach podobało. Co do pierwszego komiksu to ja generalnie lubię komiksy z Gliną,Maurem i O'Harrą i tutaj się nie zawiodłem. Pomysł, że Miki to ,,ten zły, który latami wrabiał Piotrusia'' jest dobry. Może poszlaki ciut wątpliwe i fakt, że Glina i Franc od razu w to uwierzyli też trochę naciągany, ale komiks może lekko długi, ale w porządku. ,,$uperdolary'' dobrze oddaje charakter Sknerusa a mianowicie przywiązanie do każdej monety jaka znajduje się w skarbcu oraz sentymentalizm. ,,Kryzys twórczy'' zawiera ciekawy pomysł i fabuła niejako tworzy się sama i brak jest schematyczności obecnej w wielu komiksach.

Komiksy średnie: Mogło być różnie, Perły architektury

Odnośnie pierwszego komiksu miałem spore nadzieje, bo nie dość, że jest dość długi (4o stron) to jest do tego historyjką z tzw ,,what if'' z kilkoma alternatywnymi zakończeniami. Czytelnik sam podejmując różne decyzje, które mogą poprowadzić historyjkę na inny tor. Historyjka luźno lub nie nawiązuje do pierwszego komiksu z Superkwękiem (nie wiem na ile bo nie czytałem. Tak przy okazji: http://www.amazon.com/Donald-Duck-Diabo ... 743&sr=1-1 ). Trochę się jednak zawiodłem. Rysunki ładne, ale zakończenia wydają mnie się trochę zbyt proste, za krótkie, zbyt szybko się urywające (jest ich po prostu za dużo). Komiks nie jest zły, sama formuła możliwości decydowania jak dalej potoczy się fabuła jest ciekawa, ale oczekiwałem więcej. Jeszcze bura dla polskiej redakcji, że na stronie 161 pisze, że jak chcesz by Donald poszedł do willi to zajrzyj na stronę 176, a na tej stronie jest kontynuacja innego wyboru (zamiast na stronę 176 powinniśmy zostać skierowani na stronę 166)

,,Perły architektury'' były w porządku (dobre, ale bez rewelacji), ale to taki krótki zapełniacz.

Komiksy nudne,słabe: Podaj hasło, Jest tam ktoś? , Kaczory i kamień filozoficzny

Co mnie się w nich nie podobało. W pierwszym (,,Podaj hasło) kanciaste, bardzo proste, niezbyt ładne rysunki (zwłaszcza sposób rysowania Braci Be). Fabuła też żadna rewelacja. Drugi komiks (,,Jest tam ktoś?'') to już w ogóle deux machina, fabuła jest dziwna i nie jest wcale interesująca. Komiksy z serii CAP nie dziejące się w kosmosie rzadko są dobre i to nie jest wyjątek. Co dziwne, pierwszy raz od dawna nie śmieszyły mnie ,,osobliwe'' wypowiedzi Dziobasa czy jego rozmowy z Donaldem (a to zły znak :) ) . ,,Kaczory i kamień filozoficzny'' to typowy ,,jedenzwielunudnyschematycznyofabuletakiejsamejjakwieleinnychwogólenieoryginalnywłoskikomikswktórymtwórcyposzlinałatwizne'' . Postać ,,Ponurego Podróżnika'' wprowadzona znikąd, jest zbędna i tylko drażni czytelnika.

RANKING KOMIKSÓW W NUMERZE:
1. $uperdolary
2.Kryzys twórczy
3.Na miejscu zbrodni
4.Mogło być różnie
5.Perły architektury
6.Podaj hasło
7.Kaczory i kamień filozoficzny
8.Jest tam ktoś?

Ogólnie: Numer nie jest zły, ale bardziej polecam kupno poprzedniego (188) numeru.
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » So kwi 09, 2016 3:48 pm

Subiektywny ranking Gigantów z 2016r. : Już na starcie redakcja nas niemile zaskoczyła podwyżką ceny do 15,99 zł, co uważam za lekką przesadę, ale jakoś to przeżyję,
Co do numerów:

1 miejsce (numer 193 ,,Na krańcu świata'' ): W szczególności komiks ,,Będą filmy'' ,,Na półwychodzie bez zmian'' (naprawdę jeden lepszy komiks jaki ostatnio czytałem w Gigancie o bardzo pozytywnym przesłaniu, który tylko utwierdza, mnie w przekonaniu, że Dziobas to bardzo ciekawa postać, której nie da się nie lubić'' ) oraz komiks z Doubleduckiem (bardzo miłe zakończenie i komiks obfitował w zwroty akcji) ,choć inne historyjki też nie był złe (no noże komiks ,,Stary dług'' był taki sobie). Generalnie POLECAM !

2 miejsce (numer 191 ,,Wesołe zimowisko'') : Na przykład za komiks z Kwantomasem i ciekawy gag w ostatnim kadrze tegoż komiksu (już się nie mogę doczekać tego pojedynku :) ) ,,Dedukcja edukacyjna'' (czy już wspominałem, że bardzo lubię komiksy z O'Harą ,Aspirantem Gliną i Maurem ? ) oraz komiks ,,Owocne owoce'' za orginalne i bardzo ładne rysunki. Nie tak znowu często komiksy ,,gigantowe'' wyróżniają się rysunkami, to tutaj styl był po prostu bardzo adekwatny do scenariusza, a arktyczna sceneria wyszła naprawdę widowiskowo.

2 miejsce egzekwo (numer 192 ,,Miłość, szmaragd i kokosy'' ) : W numerze mamy zarówno pozycje słabsze (,,Planeta wikingów'' ,,Diamentowy deszcz' ,,Soczyste, złociste'') , ale również sporo komiksów naprawdę dobrych : ,, Muzyka dla ucha'' Castiego , ,Kwestie techniczne'' z Gladiuszem (,,Pytanie było przecież czysto teoretyczne'' :) ) czy choćby ,,Pogadajmy o modzie'' z Filonem i Kaczencją

Ostatnie miejsce dla numeru 194 (,,Przybysze z Kwakplanety'' ) , który szczerze mówiąc uważam za zauważalnie gorszy od powyżej wymienionych i raczej przecięny czy wręcz słaby . W ,,Stary potwór mocno śpi'' pomysł z centrami energetycznymi wydał mnie się mało wiarygodny i nie ratują go nawet wyjątkowo poprawne jak na Andersena rysunki. Potem mamy średni komiks ,,Gierka o tron'' , następnie serię 4 przyzwoitych komiksów : komiks z Jonesem ,,Zdjęcie do prawka'' ,, Łatwy poklask'' z Diodakiem , ale to tylko krótkie gagi. Potem komiks z Superkwękiem ,,Dowcipy z dreszczykiem'' , który miał całkiem ciekawy zamysł, ale wykończenie mogłoby być ciut lepsze. Potem chyba najlepszy jak dla mnie komiks w numerze ,,Dziura budżecie'' , następnie przyzwoity komiks z Goofym i Myszką Minnie, komiks z Braćmi Be, który miał nietypowy punkt patrzenia ( i to dosłownie) ale w sumie nic nadzwyczajnego , dość słaby komiks z Bogarto i na końcu drugi najlepszy komiks w numerze ,,Miłość w stereo''. Zabrakło mnie w numerze jakiś naprawdę wybijającego się komiksu, a nie tylko krótkich gagów i kilku średnich komiksów ( i może dwóch bardzo dobrych).

PS: Na końcu cytacik:
,,Wszyscy szukamy swojego półwychodu. Żeby go znaleźć nie trzeba aplikacji, map czy kompasów. [...] Można tam isc w każdym wieku. Wystarczy pragnienie odkrycia czegoś nowego. [...]Wystarczy po prostu marzyć, a kierunek zawsze będzie właściwy. "
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » Pt paź 14, 2016 8:56 pm

Gigant Poleca :

Ogólnie czuję lekkie rozczarowanie, gdyż w tomie przeważają słabe komiksy (a jak nie słabe to co najwyżej przeciętne), bardzo mało komiksów się wybija na plus.
Najbardziej podobał mnie się komiks ,,Mężny Rycerz powstaje''. Ciekawy scenariusz, ładne rysunki, przyzwoity humor (np str 216 dwa ostatnie kadry ). Na drugim miejscu ,,Złodziej snu''. Przyzwoity sceanariusz, ponadprzeciętna kolorystyka (zwłaszcza widoczne jest to na 1 stronie ). Z miarę niezłych komiksów poziom trzyma jeszcze ,,Ja, Dolarobot''. Okazuje się, że można być bardziej pedantycznym od Sknerusa. Jedynie co trochę mniej mi się podobało to krótki wątek z Wolframikiem. Trochę wymuszony. Trochę gorszy, ale ciągle takie 6/10 również komiks Cavazanno ,,Kosmiczna turystyka''. Ciekawy pomysł z
Spoiler:
. Jednakże dość sztampowe i urwane zakończenie. Na tym dobre komiksy moim zdaniem się kończą. ,,Rycerz z znikąd'' poza średniowieczną lokalizacją nie ma jakiś znaczących plusów, do tego postać Dudusia jest dziwnie narysowana. Komiks ,,Plastikowa góra'' zauważalnie lepszy od poprzedniego komiksu z Bettą Bettulą (gigant poleca 187 ,,Złodzieje roślin'' ) , który jak dla mnie był dość słabej jakości. Tutaj jest lepiej , ale jest kilka mankamentów .
Spoiler:
. Są też plusy :
Spoiler:
. Ogólnie takie 5/10.
,,Sztuka lewitacji'' oraz ,,Promocje i prezenty'' uważam za bardzo marne scenariuszowo historyjki, o niczym, niepotrzebnie rozciągnięte. Komiks ,,Kaczka w zbroi'' miał nawet ciekawy zamysł (trójka czarownic) ale cierpi ze względu na długość. Można dostrzec brak zupełnie pomysłu na początek i koniec historyjki, które są bardzo słabe. Środek jest ciut lepszy, ale tak naprawdę tylko czarownica Jenefertiti wydała mnie się interesująca ze wszystkich wiedź.

Reasumując: Numer jest dość mierny, są przebłyski, ale większość komiksów jest co najwyżej średnich lotów
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » Pn gru 05, 2016 6:50 pm

Gigant Poleca od stycznia 2017r. staje się dwumiesięcznikiem Edit: Pojawiła sir bardzo korzystna cenowo oferta rocznej prenumeraty giganta : http://prenumerata.tmmedia.com.pl/pl/p/ ... cznik-/204 .W przeliczeniu wychodzi 9,99 zł na numer w porownaniu do 15,99 zł w kiosku .
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » Wt sty 31, 2017 6:15 pm

"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » Cz lip 27, 2017 1:10 pm

Obrazek

Gigant Poleca 207 ,,Doubleduck kontra Superkwęk'' w sprzedaży od 28 lipca 2017r.
Grafika pochodzi ze strony www.komiksydisneya.pl
Pełny skład : http://www.komiksydisneya.pl/2017/04/gi ... ra_78.html
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez Axee » N lip 30, 2017 12:48 pm

Będąc dzisiaj w mieście, widziałem 2 promocje związane z Gigantami.

W Empiku za 15,99 zł była promocja Gigant Poleca 183 + drugi gratis (bodajże 184, ale nie jestem pewien).

W Auchan było 5 półek z Gigantami i Mega Giga. Giganty na pewno po 10 zł, nie jestem pewien co do tych drugich.
Avatar użytkownika
Axee
 
Posty: 21
Dołączył(a): N wrz 22, 2013 7:11 am
GG: 0

Re: Gigant

Postprzez kuperkowo » N sie 06, 2017 7:17 pm

Gigant Poleca 207 ,,Doubleduck kontra Superkwęk''

Strażniczka skarbu : Sknerus Mckwacz, Hyzio,Dyzio i Zyzio wybierają się samolotem na legendarnego miasta Bujdapuru. Okazuje się jednak, że ktoś ich śledzi i usiłuje przeszkodzić. Do ,,akcji'' po pewnym czasie dołącza pewien Bur... Na uwagę zasługują bardzo ładne rysunki Cavazzano, szczególnie dobrze oddają one świat przyrody, w jakiś taki naturalny sposób. Jeśli chodzi o fabułę to w mojej ocenie była dobra, szczególnie do momentu znalezienia miasta akcja wije się interesująco. W zakończeniu moim zdaniem mamy lekki regres formy, ale ogólnie mogę śmiało dać komiksowi ocenę : 7/10

Kolacje z dreszczykiem : Minnie organizuję dla przyjaciół kolację z dreszczykiem podczas której nagle gaśnie światło, jeden z gości kradnie jakiś przedmiot a w ramach zabawy inni muszą odgadnąć kto jest ,,złodziejem''. Udział Mikiego w zabawie bywa jednak dla innych kłopotliwy, bo zawsze jako pierwszy i szybko rozwiązuję sprawę i odbiera innym możliwość własnego śledztwa.
Bardzo przyjemny krótki komiks z ciekawym scenariuszem (aż samemu by się chciało wziąć udział w takiej kolacji :) ) W ogóle to chyba jeszce nie było takiego komiksu, ale czy nie uważacie, że fajny byłby komiks, w którym zebrałyby się przy jednym stole wszystkie nasze ulubione postaci i zagrały w Mafię (taka gra towarzyska) ? Ocena : 8/10

Wyspa Słońca : Donald ma firmę zajmującą się transportem lotniczym i otrzymuje zadanie od Adama Clicka – fotografa, aby był jego szoferem, ponieważ ma on w planach zrobić zjęcia do albumu o kulturach prekolumbijskich. Podczas wyprawy kaczory odkrywają pewien mikroświat. Szczerze mówiąć zaczynają mnie już lekko nudził te historyjki o ukrytych pod ziemią wioskach, które pragną uciec od zgiełku cywilizacji. Komiks nie jest zły, ale moim zdaniem zbytnio nie wyróżnia się od innych komiksów o podobnej formule. Ocena: 6/10

Zakochany lokaj : Magika De Czar ma kolejny niecny plan jak zdobyć Pierwszą Dziesięciocentówkę Sknerusa – tworzy miksturę, która ma sprawić, że Sknerus się w niej zakocha. Przez omyłkę napój wypija jednak Harpagon ,a następnie Donald. Komiks wydał mi się zbyt udziwniony, a rywalizacja Donalda i Harpagona o ręke Magiki nie była zbyt interesująca. Sam plan Magiki też jest dla mnie trochę zbyt przebiegły i wytworny. Ocena : 5/10

Wspólny temat : Daisy zabierra Donalda na przyjęcie zorganizowane przez jej przyjaciółki , na którym Donald (ale ,,chłopacy'' koleżanek Daisy również) ogromnie się nudzi. W sumie historyjka jest krótka i oparta tylko na jednym gagu. Taki średniak. Ocena: 6/10

Na złodzieja czapka skacze: Jednostronicówka z Braćmi Be. Jak dla mnie mało śmieszna.
Ocena: 4/10

Dzika wyspa : W Kaczogrodzie są obecnie popularne firmy dokumentalne o przyrodzie, ale takie, które dostarczają ,,dreszczyku emocji, smaku przygody i odkrywania nieznanych miejsc'' jak to stwierdzi Donald. Jako, że stacja telewizyjna Sknerusa odnosi gwałtowne spadki oglądalności, Mckwacz decyduje się na stworzenie nowego programu ,,Wśród dzikiej przyrody''. Prowadzącymi są dwaj znane nam kaczory – Dziobas i Donald. Komiks był dla mnie mało interesujący, był też trochę przeciągnięty. Ocena: 5/10

Kurs dokształcający : Czarny Piotruś i Alojzy Łom biorą udział w kursie dla przestępców. Całkiem nieźle skonstruowany krótki komiks. Po prawdzie w dużej mierze powstał dla końcowego gagu, ale moim zdanime trzyma dobry poziom. Na plus ładne rysunki Giuseppego Zironiego. Ocena: 7/10

Kaczory czasu : Nie będe ukrywał, że najbardziej czekałem i liczyłem w tym numerze na ten komiks. Aż 90 stronicowa historyjka będąca crossoverem serii PKNA i komiksów z Doubleduckiem. Komiks rozpoczyna się od próby kradzieży do mieszkania Kay K. Złodziejem okazuje się, że postać o pseudonimie T32, poznajemy też androida Lylę. Dochodzi też do włamania do siedziby Agencji. Szczerzę na wstępnie przyznam, że nie czytałem ani jednego komiksu z serii PKNA (w Polsce wyszły tylko trzy komiksy z tej serii w 2001r. W tomie z serii Komiksy z Kaczogrodu ,,Kaczor Donald – Imperator Kontratakuje'' ), dlatego niektóre szczegóły akcji czy postaci były dla mnie trochę niejasne, niemniej jednak postaram się po krótce przybliżyć fabułę. Inicjatorem zamieszania jest T32, który okazuje się złodziejem podrużującym w czasie i kradnący różne przedmioty, a Lyla okazuje się androidem pracującym w policji czasowej, która go śledzi. W akcji po stronie Agencji bierze udział Doubleduck, Kay K i Superkwęk. Tak, już wyjaśniam. W komiksie mamy sceny, w którym Donald stoi obok Superwkęka. Superkwęk z uniwersum PKNA mówi, że pochodzi z XX wieku i przeniósł się w czasie do przyszłosći (XXI wieku, aby pomóc Lyli w sprawie T32 – złodzieja podrużującego nielegalnie w czasie ) . Pojawia się również kolejny czarny charakter Axel Alpha – dawny agent Agencji i dawny chłopak Kay K. Sprawę komplikuje fakt, że T32 dysponuje nowoczesnym sprzętem , który pozwala mu znikać. T32 pojawił się w ogóle w Xxw. W komiksie mamy też podróże w czasie, w pewnym momencie część postacji przenosi się na chwilę do XXIII wieku. Fabuła komiksu jest wielowątkowa (w końcu komiks ma 90 stron) i trochę żałuje, że w Polsce wyszło tak mało komiksów z serii PKNA, gdyż wtedy zapewne niektóre niuansy scenariusza byłyby bardziej jasne. To, że pewne rzeczy nie są do końca jasne (fabuła jest dość skomplikowana i zawiła, ale da się nadążyć) nie przeszkadza za bardzo. Rysunki do komiksów są niezwykle widowiskowe i tworzy swoisty mikroklimat komiksu.
Ocena: 9/10
"I remember it as if it was yesterday.
My papa took me to see the ancestral home of our clan.
The desolate castle on Dismal Downs, abandoned since the 17th century "
Avatar użytkownika
kuperkowo
 
Posty: 657
Dołączył(a): Pn sie 27, 2012 9:07 am
Lokalizacja: Kaczogród
GG: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Komiksy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości