Nasze Oscary

Sprawdź swoją wiedzę o świecie Disneya!

Re: Nasze Oscary

Postprzez jupix » N kwi 03, 2011 11:16 am

Idziemy dalej?
W 2004 myślę, że wszyscy się zgodzą, że zwycięzca może być tylko jeden (zwłaszcza, że rok był trochę słabszy):
Iniemamocni - doskonały film akcji, z humorem, z napięciem, z muzyką, z problematyką rodzinną, przesłaniem. Po prostu cudo!
Nominowałbym także Shreka 2 i Rogate Ranczo.

W 2005 postawiłbym na Ruchomy zamek Hauru - śliczny obraz studia Ghibli, z tym wszystkim co w anime najlepsze.
Nominowałbym także Madagaskar oraz Wallace i Gromitt: Klątwa królika.
Nie widziałm filmu Gnijąca panna młoda więc nie wypowiadam się
600 postów w 6 lat, dwudziestka na karku, ale miłość do Disneya - dozgonna!
Avatar użytkownika
jupix
 
Posty: 622
Dołączył(a): Pn cze 16, 2008 2:37 pm
Lokalizacja: Częstochowa
Imię: Wojtek
GG: 0

Re: Nasze Oscary

Postprzez Mędrek1937 » Wt kwi 05, 2011 2:34 pm

W 2004 nie ma innego zwycięscy niż Iniemamocni. Zamiast Rancza nominowałbym Rybki z Ferajny. Ranczo uważam za jedno z najgorszych filmów animowanych, a trochę szkoda bo to był mój pierwszy film w kinie.

2005
Wallace i Gromit- arcydzieło, chociaż Gnijąca... jest również świetna i nie wiem czy nie wybrac Burtona, za ten klimat. A Hauru nie widziałem (jak widac mam poważne braki).


Jeśli chodzi o 2006 to Auta były świetne, ale Happy Feet mnie bardziej zachwyciło- pingwiny wygrywają! Nominowałbym jeszcze Skok przez płot.

W 2007 to wszyscy się zgodzą, że Ratatuj stoi na podium. Naprawdę świetny klimat, muzyka i... Linguini :P
Nominowałbym Na fali i Persepolis.
Obrazek
Jak po nocy świt, jak w piosence rytm, Piękna z Bestią jest
Avatar użytkownika
Mędrek1937
 
Posty: 402
Dołączył(a): Pn sie 31, 2009 3:37 pm
Lokalizacja: Krzczonów
Imię: Bartek
GG: 0

Re: Nasze Oscary

Postprzez jupix » Śr kwi 06, 2011 5:23 pm

W 2006 obowiązkowo wygrywają Auta, za pomysł, za humor, za szybką akcję, za wolno rozwijające się sceny, gdy nikomu się nie spieszy, za animację, za muzykę, za przesłanie. Być może musi minąć dla ciebie kilka lat, ale ja dostrzegam w tym dziele drugie dno. Też byłem (i chyba jestem) jak Zygzak. Niby wyluzowany, dowcipny, przystojny, błyskotliwy, inteligentny, po prostu super facet, a jednak bardzo samotny i przez nikogo nie brany na serio. Natomiast mieszkańcy Chłodnicy są wspaniałym przykładem ludzi (!) prostych, bezpośrednich, czerpiących radości z drobnych rzeczy i bardzo szczęśliwych. Ten film nauczył mnie, że nie warto być dla wszystkich super, że zawsze jest O.K. Trzeba mieć przyjaciół i wrogów, trzeba być dla ludzi bezpośredni, nie można ukrywać swoich odczuć, nie można byc wiecznie wesołym. Ten film na pewno mnie zmienił.
Happy feet: tupot małych stóp, Straszny dom, Opowieści z ziemiomorza i Skok przez płot są dobre, ale nie aż tak.

W 2007 oczywiście Ratatuj i tu nie ma żadnych wątpliwości. Orócz tego nominowałbym Na fali i Shreka Trzeciego. Perspopolisu nie widziałem więc nie wypowiadam się.
600 postów w 6 lat, dwudziestka na karku, ale miłość do Disneya - dozgonna!
Avatar użytkownika
jupix
 
Posty: 622
Dołączył(a): Pn cze 16, 2008 2:37 pm
Lokalizacja: Częstochowa
Imię: Wojtek
GG: 0

Re: Nasze Oscary

Postprzez Mędrek1937 » Cz kwi 07, 2011 7:07 am

Rozumiem przekaz Aut i film mnie zachwycił, ale Happy Feet bardziej mi przypadł do gustu. Może dlatego, że Auta były trochę takie...za bardzo... inne dla mnie. Nie lubię takiego klimatu, który przedstawiają niektóre sceny. A muzyka- przygro mi, ale to najgorsze dzieło pana Newmana.

Lecimy dalej: 2008- Wall-e
-Piorun
-Kung Fu Panda
Robot wygrywa, za przesłanie, muzykę, animację, klimat- MISTRZOWSTWO
Piorun i Kung Fu Panda, były dobre,ale kosmos Wall-ego jest dla nich za wysoko.

2009
Odlot
Księżniczka i Żaba
Koralina i Tajemnicze Drzwi
Pixar rules. Odlot jest w trójce moich ulubionych ich filmów. Uwielbiam takie historię. Piękny przekaz, zniewalająca muzyka i NIESAMOWITE sceny w powietrzu. No i jeszcze Russel i oczywiście Kevin (czemu przetłumaczyli na jakiegoś idiotycznego Stefana :evil: ). Księżniczka i żaba jest najbliżej poziomu Odlotu, ale ma braki.
Obrazek
Jak po nocy świt, jak w piosence rytm, Piękna z Bestią jest
Avatar użytkownika
Mędrek1937
 
Posty: 402
Dołączył(a): Pn sie 31, 2009 3:37 pm
Lokalizacja: Krzczonów
Imię: Bartek
GG: 0

Re: Nasze Oscary

Postprzez jupix » N kwi 10, 2011 12:32 pm

W 2009 warty podkreślenia jest też Fantastyczny pan Lis za bardzo odważną w dzisiejszych czasach animację (poklatkowe kukiełki), przyzwoite Klopsiki i inne zjawiska pogodowe oraz 9 Tima Burtona. Nie widziałem tego, ale słyszałem same dobre rzeczy o tym filmie. Ale od Odlotu dzieli ich bardzo dużo...

No i wreszcie 2010 i kolejny bezsprzeczny zwycięzca Toy Story 3. Jeden z nielicznych filmów, który wywołuje tak skrajne emocje, od strachu, przez śmiech po wzruszenie. Dla mnie arcydzieło!
Nominowałbym tu także Jak wytresować smoka?, Iluzjonistę, Zaplątanych i Megamocnego.

A jak stawiacie w 2011?
600 postów w 6 lat, dwudziestka na karku, ale miłość do Disneya - dozgonna!
Avatar użytkownika
jupix
 
Posty: 622
Dołączył(a): Pn cze 16, 2008 2:37 pm
Lokalizacja: Częstochowa
Imię: Wojtek
GG: 0

Re: Nasze Oscary

Postprzez Mędrek1937 » N kwi 10, 2011 3:12 pm

2010 rok:
Ach trudny wybór. Mieliśmy bardzo wyrównany poziom. Nominowałbym Toy Story 3, Zaplątanych i Jak wytresowac smoka. Nagroda wędruje do Disneya. Nie myślcie sobie o mnie "najpierw Auta teraz Toy Story 3, co ten facet nie lubi Pixara"? Ja ubóstwiam Pixara i to co robią w swoich filmach, a Toy Story 3 walczy z Iniemamocnymi jako mój ulubiony film tego fantastycznego studia. Prawda jest taka, że ja nad wszystko inne (chodzi o studia filmowe) kocham klasycznego Disneya i nic, powtarzam NIC nigdy nie dorówna tym filmom. A "Zaplątani" to film godny Małej Syrenki,Aladyna, Pięknej i Bestia, Pinokia i wiele innych starych animacji. Dlatego ten film dostarczył mi więcej wrażeń i teraz jest w gronie moich ulubionych. Toy Story 3 to najbardziej wzruszający film jaki widziałem, ale powtarzam: DLA MNIE NIC NIGDY NIE DORÓWNA KLASYCZNEMU DISNEYOWI I POZIOMOWI KTÓRY REPREZENTUJĄ (nie wszystkie, wiecie o co chodzi)ICH FILMY.

A w 2011 nie ma co liczyc na zwycięstwo Puchatka, bo film trwa 68 minut, a zgodnie z zasadami musi trwac przynajmniej 70. Sądzę, że znowu Pixar, ale Rio jest podobno całkiem niezłe, podobnie jak Rango, a na jesien zapowiedziano Happy Feet 2,ale premiera się podobno opóźni. Fajnie by było gdyby pierwsze Auta rywalizowały z Happy Feet, a teraz ich sequele. A i jeszcze ma byc Kung Fu Panda 2. Ciekawe jak wyjdzie. Oryginał był całkiem niezły.
Obrazek
Jak po nocy świt, jak w piosence rytm, Piękna z Bestią jest
Avatar użytkownika
Mędrek1937
 
Posty: 402
Dołączył(a): Pn sie 31, 2009 3:37 pm
Lokalizacja: Krzczonów
Imię: Bartek
GG: 0

Re: Nasze Oscary

Postprzez izaulka » Wt kwi 02, 2013 1:43 pm

Z nudów odkopuję :D

1989 - Zdecydowanie "Mała Syrenka"! Mój ulubiony film Disneya :ariel:
1990 - Pas. Żadnego z filmów z tego roku nie oglądałam.
1991 - Piękna i Bestia. W sumie nie uważam go za arcydzieło, ale jest b. dobry i praktycznie nie ma konkurencji.
1992 - Aladyn. Filmów z 1992 roku jest sporo, ale co z tego, skoro oglądałam tylko 2 :D
1993 - Też raczej nie mam co wybrać. Za mało filmów oglądałam.
1994 - Król Lew. Choć nie rozumiem fenomenu tego filmu.
1995 - Pocachontas. I część TS do mnie nie przemawia.
1996 - Chyba nigdy nie oglądałam "Dzwonnika", a Kosmiczny Mecz to film mojego dzieciństwa :D
1997 - Wstrzymam się od głosu. Oglądałam tylko "Herkulesa", ale nie zasługuje on na Oscara :lol:
1998 - Mulan. Nie dlatego, że jest to fenomenalny film, ale trzyma w napięciu.
1999 - Tarzan. Wiem, jestem subiektywna :D
2000 - Uciekające kurczaki. Całe szczęście że od 2001 roku będę miała większy wybór.
2001 - Shrek zdecydowanie. Teksty z tego filmu potrafiłam recytować na pamięć :mrgreen:
2002 - Może was zdziwię, ale wybiorę Powrót do Nibylandii. Mam sentyment do tego filmu.
2003 - Sindbad: Legenda siedmiu mórz. Często oglądałam ten film i kibicowałam głównym bohaterom.
2004 - SpongeBob Kanciastoporty. To kopalnia gagów. Szkoda że po zrealizowaniu filmu kreskówką zajął się ktoś inny i zrobił z inteligentnego serialu bardzo infantylny twór.
2005 - Czerwony Kapturek – prawdziwa historia. Choć jak leciał ostatnio w TV przełączyłam kanał, głównie dlatego, że znałam już bardzo dobrze tą historię i nie czułam elementu zaskoczenia.
2006 - Happy Feet. Za przekaz.
2007 - Film o pszczołach. Dziwny pomysł, ale nieźle zrealizowany.Do Ratatuja ostatnio mam niechęć, głównie dlatego, że rok/2 lata temu Comedy Central puszczał go na okrągło.
2008 - WALL-E. Mimo, że na pierwszej połowie filmu mam ochotę usnąć, jest uroczy.
2009 - Mary i Max. Pamiętam, że były tam dość "specyficzne momenty", ale jest dość poważniejszy od "Odlotu" (serio, gadające psy? Chociaż Doug jest świetny :) ).
2010 - Teraz dylemat. Zaplątani czy Jak wytresować smoka? Uważam, że oba filmy są na takim samym poziomie. Najchętniej dałabym 2 statuetki, ale chyba jestem skłonna przyznać ją filmowi z wytwórni Walta. Czekam na kolejne części JWS, może wtedy się uda. :wink:
2011 - Kot w butach. Nie jest tak śmieszny jak Shrek, ale jeśli zapomnisz o tym, jest to fajny film :)
2012 - Ralph Demolka. Disney wykonał dobrą robotę. Nie genialną, ale lepszą niż Pixar.

Dziękuję bardzo jeśli ktoś to wszystko przeczytał :D
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Re: Nasze Oscary

Postprzez maryty » Cz paź 31, 2013 11:10 pm

Mała Syrenka winner? Why? :)
maryty
 
Posty: 3
Dołączył(a): Cz paź 31, 2013 11:06 pm
GG: 0

Poprzednia strona

Powrót do Gry i quizy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron