Komunikacja miejska :)

...czyli sprawy nie-disneyowe widziane oczami Disneymaniaków...

Re: Komunikacja miejska :)

Postprzez Pahan » So sty 12, 2013 12:28 pm

Przy takim ekspercie jak Gęgul, trudno mi wypowiadać się na temat krośnieńskiej komunikacji, ale mimo to, dodam kilka słów z punktu widzenia laika :o. Intensywniej poruszałem się MKS-ami przez jakieś pół roku, i w zasadzie tylko dwoma-trzema liniami. To co zawsze mnie denerwowało to rozkłady, a najbardziej ich mała czytelność (przynajmniej dla mnie w tym czasie). Nie zliczę ile razy się oszukałem i kurs kończył mi się w niespodziewanym miejscu. Po zapoznaniu się z komunikacją Krakowa, cenię sobie natomiast względny luz w autobusach w Krośnie (nigdy nie zdarzyło mi się jechać "na glonojada") i jakąś taką dużo sympatyczniejszą atmosferę :).

Za to w Krakowie nie mam już żadnych problemów z rozkładami, wszystko jest przejrzyste i raczej nie sposób się pogubić. Minus to naturalnie wszechobecny tłok (skasowanie czy kupienie biletu w automacie graniczy często z cudem; równocześnie z cudem graniczy też w takiej sytuacji pojawienie się Pana Kanara, więc... :D). Ogólnie rzecz biorąc, jestem jednak zadowolony z ich usług.

A metro w Berlinie? To było coś... :o Ogromna sieć, w której aż czuć tą niemiecką precyzję. Dla nieprzyzwyczajonych rozkład też z początku może być czarną magią, jednak w bardzo krótkim czasie można to ogarnąć w zadowalającym stopniu, co mogą poświadczyć niektórzy nasi użytkownicy. :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Re: Komunikacja miejska :)

Postprzez Young_McDuck » So sty 12, 2013 9:22 pm

Pahan napisał(a):Za to w Krakowie nie mam już żadnych problemów z rozkładami, wszystko jest przejrzyste i raczej nie sposób się pogubić. Minus to naturalnie wszechobecny tłok (skasowanie czy kupienie biletu w automacie graniczy często z cudem; równocześnie z cudem graniczy też w takiej sytuacji pojawienie się Pana Kanara, więc... :D). Ogólnie rzecz biorąc, jestem jednak zadowolony z ich usług.


Widzę, że problem spotkania "Pana Kanara" jest obecny w większych miastach :) W Poznaniu regularnie poruszam się komunikacją miejską poruszam się od ok. 5 lat. Pierwszą kontrolę miałem dopiero w tego tygodniowy czwartek ;) Oczywiście mam sieciówkę i nie muszę przejmować się kontrolami. Ja natomiast jestem stanowczo niezadowolony z autobusów. Przykładowo: w ciągu godziny powinno pojechać 5 autobusów danej linii, jednak puszczany zostaje tylko jeden. Jeden, który jest OKROPNIE zatłoczony (trzeba robić jakieś skomplikowane figury, żeby w ogóle się utrzymać). Dlatego poruszam się tramwajami, w których pozostaje jedynie problem ścisku. Na szczęście rano, gdy dopiero jadę do szkoły nie jest tak źle. Dopiero po południu jest nie do wytrzymania. I co masz na myśli pisząc "skasowanie czy KUPIENIE biletu w automacie graniczy często z cudem"? Macie jakieś super nowoczesne kasowniki czy masz na myśli coś zupełnie innego?
Avatar użytkownika
Young_McDuck
 
Posty: 156
Dołączył(a): Cz gru 29, 2011 6:26 pm
GG: 0

Re: Komunikacja miejska :)

Postprzez Pahan » So sty 12, 2013 10:37 pm

Young_McDuck napisał(a):
Pahan napisał(a):Za to w Krakowie nie mam już żadnych problemów z rozkładami, wszystko jest przejrzyste i raczej nie sposób się pogubić. Minus to naturalnie wszechobecny tłok (skasowanie czy kupienie biletu w automacie graniczy często z cudem; równocześnie z cudem graniczy też w takiej sytuacji pojawienie się Pana Kanara, więc... :D). Ogólnie rzecz biorąc, jestem jednak zadowolony z ich usług.


Widzę, że problem spotkania "Pana Kanara" jest obecny w większych miastach :) W Poznaniu regularnie poruszam się komunikacją miejską poruszam się od ok. 5 lat. Pierwszą kontrolę miałem dopiero w tego tygodniowy czwartek ;)

(...)

I co masz na myśli pisząc "skasowanie czy KUPIENIE biletu w automacie graniczy często z cudem"? Macie jakieś super nowoczesne kasowniki czy masz na myśli coś zupełnie innego?


Co do kontroli, to w swoim mieście nie spotkałem jej nigdy. Przez długi czas tak samo było w Krakowie, aż pewnego razu zdarzyła się takowa gdy akurat nie miałem biletu. Do dziś nie wierzę w swoje szczęście, bo zostałem przez kontrolera pominięty (!) mimo, że sprawdzał wszystkich obok mnie. Od tej pory kanarów widywałem już częściej, kiedyś nawet 2 razy w ciągu jednego dnia. Raz pan pojawił się nawet w nocnym, co jest ewenementem. Oczywiście, posiadanie jakiejkolwiek karty czy sieciówki jest niesamowicie wygodne, ale jej zakup musi się też opłacać. Obecnie jestem skazany na wkurzające jednorazówki, bo nie jeżdżę aż tak dużo.

Co do drugiej części cytatu. Chodziło mi o takie ustrojstwo, które jest zamontowane w prawie każdym krakowskim autobusie i tramwaju. Jest dość wygodne (zastępuje kupowanie u kierowcy), ale znajduje się jedynie w 1. wagonie (zazwyczaj najbardziej zatłoczonym) przez co często trudno się do niego dostać. :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Poprzednia strona

Powrót do Rozmówki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron