A może by tak coś o sobie? :)

Tu można się przedstawić innym użytkownikom, złożyć życzenia etc.

A może by tak coś o sobie? :)

Postprzez Inuitka » So gru 18, 2004 1:50 am

Co Wy na to, żebyśmy przedstawili się sobie nawzajem?

Ja jestem Gosia, mam 18 lat i mieszkam w Warszawie.
Filmy Disney'a kocham odkąd tylko pamiętam, od najmłodszych lat.
Dla mnie Disney to przede wszystkim filmy pełnometrażowe i wszystko, co jest z nimi związane. Uwielbiam muzykę z tych filmów, w szczególności autorstwa Alana Menkena, i zbieram piosenki w różnych wersjach językowych. To chyba dzięki temu zainteresowałam się językami obcymi, które są po Disney'u moją drugą największą pasją... :D
Moje ulubione filmy to "Herkules", "Aladyn", "Dzwonnik z Notre Dame", "Pocahontas"... I tak dahlej, i tak dahlej... :wink: Poza tym uwielbiam też produkcje DreamWorks i Dona Blutha.

A co do komiksów, to kiedy byłam młodsza kupowałam regularnie Kaczora Donalda (do tej pory mam w szafce dwie spore kupki tych komiksów). Teraz od czasu do czasu kupuję Giganta :)

A mój piesek nazywa się Dżasmina :P

Napiszcie cosik o sobie! :D
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez lis » So gru 18, 2004 9:49 pm

Bardzo dobry pomysł, to samo robiliśmy, kiedy Disney Polska! była jeszcze listą dyskusyjną... Tak więc przedstawiam się:
Mam na imię Mateusz, również mam osiemnaście lat (i maturkę w niedalekiej przyszłości...). Mieszkam w mieścinie zwanej Kielce, podobnie jak kolega Retlaw.
Disney'em zaraziłem się we wczesnym dzieciństwie - zaczęło się od krótkometrażówek nadawanych w cyklu "Myszka Mickey i Kaczor Donald zapraszają na film", potem były "Kacze Opowieści"... Równocześnie zacząłem zbierać komiksy, począwszy od pierwszego numeru "Mickey Mouse". I tak mi zostało do dzisiaj - trochę mnie to przeraża, że mam takie samo hobby, jak w wieku pięciu lat, ale to już temat na odrębną dyskusję.
To, że moją przygodę z Disney'em zacząłem właśnie od tych gałęzi przemysłu disneyowego, nie było bez znaczenia, jeśli chodzi o ukierunkowanie moich zainteresować w tym wąskim (okiem laika) temacie, jakim wydaje się być Disney. Zdecydowanie najwięcej czasu poświęcam na komiksy, moim idolem jest Wielki Carl Barks, byłem na tegorocznych dwóch spotkaniach z rysownikami komiksów w Warszawie, raz udało mi się nawet spotkać z forumowiczem Maćkiem, którego pozdrawiam. Poza tym w nieskończoność (i mówię bez żadnej przesady) mogę oglądać "DuckTales", w tym serialu podoba mi się niemal wszystko. Nie znaczy to, że gardzę tym, czym Disney stoi, czyli filmami pełnometrażowymi, chodzę na wszystkie premiery kinowe (no, na "Iniemamocnych" nie znalazłem jeszcze czasu, ale już niedługo ferie i mam nadzieję się wybrać) i wypożyczam sobie DVD.
Jeśli jednak miałbym wskazać jakieś różnice w zainteresowaniach między Mateuszem pięcioletnim i Mateuszem obecnym, to byłoby to z pewnością zaciekawienie Disney'em od kuchni, widoczne u tego drugiego. Udało mi się nawiązać trochę kontaktów z ludźmi zajmujący się Disney'em, że się tak brzydko wyrażę, "za pieniądze", ale są to ludzie związani oczywiście... z komiksami. Udało mi się nawet zebrać trochę autografów, zainteresowanych zachęcam to dokładnego przestudiowania mojej strony, gdzieś tam ukryłem ich skany.
Ponieważ nasz kraj wciąż cierpi na brak rzetelnych publikacji o Disney'u napisanych pod kątem trochę starszego odbiorcy, musiałem szperać w zagranicznych serwisach internetowych, co z kolei wpłynęło na zintensyfikowanie mojej nauki angielskiego. Nie jest to pasja, tak jak w Twoim przypadku, ale mogę powiedzieć, że to jedyny przedmiot, którego uczę się z przyjemnością, zapewne ze względu na wymierne korzyści z tej nauki płynące.
I jeszcze jedno: Tak, lubię się rozpisywać :-)
Avatar użytkownika
lis
administrator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): So lis 20, 2004 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Mateusz
GG: 3889388

Postprzez Jakijajah » So gru 18, 2004 10:57 pm

edit
Ostatnio edytowano Śr maja 31, 2006 1:29 pm przez Jakijajah, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Postprzez Inuitka » N gru 19, 2004 1:52 am

Matura... Chyba Hakuna Matata mi weszła w krew, bo o nieprzyjemnych rzeczach staram się nie myśleć (nawiasem mówiąc, świetnie mi to wychodzi) i jeszcze nie zdążyłam się ową maturą pomartwić. :P
"Iniemamocnych" też jeszcze nie widziałam i chyba szybko nie zobaczę, bo nie przepadam za filmami 3D. Na "Gdzie jest Nemo?" udało mi się dotrzeć do kina dopiero po pół roku... Ale przyznaję, że podobał mi się ten trailer "Iniemamocnych" z pasem i sałatką :D

Mnie też starano się wmówić, że jestem za stara. Kiedy miałam 11 lat moja ciotka oglądając mój pokój stwierdziła, że jeszcze parę lat i mi przejdzie. W ogóle wszyscy mieli (i może nadahl mają) taką nadzieję. Zwłaszcza moja mama, która wolałaby, żebym przejmowała się maturą, a nie arabskim dubbingiem "Królewny Śnieżki" albo tym, że mam dobrą wymowę w duńskim... No, ale niestety!
Też miałam takie małe wzloty i upadki w moim "disneyfanostwie". A to głównie dlatego, że moi rówieśnicy patrzyli na mnie z góry, jak na osobę cofniętą o 5 lat w rozwoju... Ale tak jak moi Disney-przyjaciele jestem dziwna i jestem z tego dumna :D Obecnie chodzę z przyklejoną na torbie dużą naklejką: "Goodbye Micheal... Bring Back Roy! - Save Disney" :wink:

Zastanawiam się ostatnio czy mam życie poza Disney'em... Powiedzmy, że są to języki obce. Lubię też stare filmy, nieme i te polskie powojenne. Na nartach jeżdżę jak ostatnia łamaga i mój młodszy brat się ze mnie ciągle śmieje. Tatuaży też nie mam. *coughs* Lubię McDonald's i Twistera w KFC *coughs* I kocham spać... Chociaż ciężko to stwierdzić patrząc na godzinę wysłania tego posta ;)
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Jakijajah » N gru 19, 2004 2:11 am

Powiedz im jeszcze o tym grochu! ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Postprzez Quacky » N gru 19, 2004 12:41 pm

...mam na imię Daniel i jestem z Czeskiej Republiki, mam 15 lat i lubię rysować. Aktualnie uczę sie rysować kaczory i komiksy z nimi (i jaki jest mój stan aktualny w tej dziedzinie?... no poprostu się uczę :shock: )

P.S: dla Inuitki - nie urodziłaś się przypadkowo na śląsku cieszyńskim... pytam bo czytam w twoim poście "Cosik" - a to używamy na śląsku.
Ostatnio edytowano Wt paź 24, 2006 5:32 pm przez Quacky, łącznie edytowano 1 raz
Dulík: Zítra je první den školy. Deset měsíců budeme čučet na třídní zdi!
Kulík: Taková ztráta času, stejně toho víme víc než učitelé!
KD: W/WDC 169 A
Avatar użytkownika
Quacky
 
Posty: 233
Dołączył(a): So lis 27, 2004 1:41 pm

Postprzez Inuitka » N gru 19, 2004 9:47 pm

@Daniel: Nie, nie urodziłam się na Śląsku Cieszyńskim. Pochodzę z Lipska. U nas też mówi się cosik, ale to raczej w formie żartu. Z kolei na kapcie mówimy ciapki, a na temperówkę - strugaczka. Jest jeszcze jedno fajne słowo: potoknąć, czyli mniej więcej polać coś wodą :D

No i jeszcze o grochu: moja babcia robi fantastyczną kapustę z grochem! Mam nadzieję, że przekaże mi tę wiedzę. Szkoda tylko, że nie mam talentu do gotowania... :(

Bzz-bzz... Też lubię od czasu do czasu coś narysować. Nie wychodzi mi to fenomenalnie, ale nie jest też źle.
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Quacky » Pn gru 20, 2004 8:56 am

Inuitka napisał(a):@Daniel: Nie, nie urodziłam się na Śląsku Cieszyńskim. Pochodzę z Lipska. U nas też mówi się cosik, ale to raczej w formie żartu. Z kolei na kapcie mówimy ciapki, a na temperówkę - strugaczka. Jest jeszcze jedno fajne słowo: potoknąć, czyli mniej więcej polać coś wodą :D


Wasza mowa jest naprawde bardzo podobna do naszej. też używamy słowa strugaczka a na kapcie mówimy papucie.
Dulík: Zítra je první den školy. Deset měsíců budeme čučet na třídní zdi!
Kulík: Taková ztráta času, stejně toho víme víc než učitelé!
KD: W/WDC 169 A
Avatar użytkownika
Quacky
 
Posty: 233
Dołączył(a): So lis 27, 2004 1:41 pm

Postprzez Maciek! » Śr gru 22, 2004 6:52 pm

Cześć jestem Maciek i nie będę rospisywał.

Kocham komiksy wszelkiej maści od z Donaldem Po Asteriksy i Lucky Luke. Lubię też "Spider-many", "Batmany" i "Supermany" ale bardziej te animowane i filmowe ("Lois i Clark - Nowe przygody Supermana" Rules) bo komiksy o Super Herosach w stylu "Marvel" i "DC" są czasami takie... Ciężkie do czytania. (mam nadzieje że nie uraziłem żadnego z fanów jak tak to przepraszam)

Ubóstwiam "DuckTales" ale na równi z "The Simpsons" (który w mojej opinii jest najzabawniejszym serialem na planecie... pomijając pierwsze odcinki które w przeciwieństwie do "Kaczych Opowieści najpierw były ubogie z kiepską animacją a teraz są genialne).

Obecnie mam 16 lat... no prawie 17.

Jedyne marzenie jakie mam to tworzyć własne komiksy. Rysuję to cały czas, i przed szkołom i po szkole (i na lekcji) ... Ale jeszcze nie publikuję.
A o ile trudno mi samego siebie ocenić o tyle wszyscy na około mówią mi że mam talent a na obozie młodsze dziewczynki cały czas przychodziły i prosiły mnie bym im coś narysował więc morze faktycznie coś w tym jest…
O ile lubię wymyślać historie i je rysować o tyle nie cierpię tego potem kolorować bo :
1) to żmudne,
2) jak to się robi farbami łatwo przez jedno potknięcie zniszczyć rysunek (miałem parę przykrych doświadczeń)

Swego czasu miałem nawet kilku fanów w szkole dla których rysowałem... No w tedy rysowałem głównie historyjki w których było trochę wulgarnych żartów (coś na poziomie „Jeż Jerzy”) i czasami w rolach głównych byli nasi nauczyciele… Ale dałem sobie z takimi komiksami spokój.

Lubię też pisać wiersze i opowiadania.

Pozdrawiam Mateusza którego (nie zgadniecie) też miałem okazje spotkać (dziwny zbieg okoliczności nie sądzicie?).

I to by-by-by-było na tyle.
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Maciek! » Śr gru 22, 2004 7:03 pm

A i bym zapomniał, lubię Miuzikale!
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Retlaw » Wt gru 28, 2004 1:17 am

hmmm... brakuje mi tu Arcerka i jego motorynki. Ja mam na imie Łukasz i też pochodze z Kielc, jak Mati. Disneyem interesuje sie od tak dawna że nawet nie pamiętam, a pamiętaj jeszcze DuckTales z lektorem. W czerwcu się zaręczam z pwena bardzo uroczą kobietą, która jest dyplomowanym plastykiem, od niuej nauczyłem sie troche ogłady artystycznej. Do moich zainteresowań trza koniecznie zaliczyć sztuki walki, to chyba rodzinne. U nas tez sie mówi tak jak u Gosi, prucz kapci i papusi co nie jest mi obce jest jescze takie słowo jak trepki. Fajnie nie?
Mam rybki i amstafa, 3 braci i 2 siostry ale to chyba nie zwierzeta, tak mi się wydaje. Lubie wino, kocham kobiety. mam błekitnego Citroena AX i uwielbiam jeżdzić samochodem. studiuje informatyke, ale interesuje mnie tez ekonomia, to następny kierunek który chciałbym sudiować. Od pewnego czasu jestem bardzo zajętym człowiekiem. Mnie też chcieli wmówić że jestem za stary na Disney'a ale moje podejście nie jest dziecinne tylko bardziej fachowe, jak to Mati napisał "od kuchni" Bardzo chciałbym się z wami zobaczyć, może jkiś mały wypad do wawy, co ty na to mati? zjedzmy sie na spotkanie do stolicy. Tak realnie to proponuje wideokonferencje, jakies kamerki internetowe itp
this time the magic is real
http://lucasfilm.pl/
http://www.beelive.pl
http://www.studioant.pl - tym się zajmuję :-]
Avatar użytkownika
Retlaw
 
Posty: 568
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:56 am
Lokalizacja: Kielce
GG: 0

Postprzez Jakijajah » Wt gru 28, 2004 1:26 am

Gratulacje przyszlych zareczyn! :)

Tylko jeszcze powiedz, co to jest amstaf :oops: mam nadzieje, ze to zaden wstyd, ze nie wiem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Postprzez Inuitka » Wt gru 28, 2004 1:39 am

Ja też chcę wyjść za mąż... :(
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Retlaw » Wt gru 28, 2004 1:54 am

Inuitka napisał(a):Ja też chcę wyjść za mąż... :(


Nie mam nic naprzeciwko żeby mieć 2 żony :-]

Jakijajah napisał(a):Gratulacje przyszlych zareczyn! :)


Dzięki

i znowu Jakijajah napisał(a):Tylko jeszcze powiedz, co to jest amstaf :oops: mam nadzieje, ze to zaden wstyd, ze nie wiem.


"American stafford shire terrier" to dokładna nazwa tej rasy, wpisz w googlach w grafice to wyskoczy Ci wykaczyście dużo zdjęć.
this time the magic is real
http://lucasfilm.pl/
http://www.beelive.pl
http://www.studioant.pl - tym się zajmuję :-]
Avatar użytkownika
Retlaw
 
Posty: 568
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:56 am
Lokalizacja: Kielce
GG: 0

Postprzez Jakijajah » Wt gru 28, 2004 2:05 am

to pies! Wszystko jasne.

Jeszcze jedno niedusykretne pytanie, takze to Macka!:

Ile macie lat?

(nie zeby to mialo znaczenie... jestem po prostu ciekawy)

Co do spotkania to za jakis czas bardzo chetnie. Na razie nie mam szans na wyjazd do stolicy. A i kamery nie ma. Z reszta nic nie tracicie ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Następna strona

Powrót do Użytkownicy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości