Strona 2 z 2

PostNapisane: Wt cze 28, 2005 3:20 pm
przez Gilraina
Skoro nie ma przeszkód, to mogę się pochwalić. A więc, mój wynik z testu kompetencj to 39/40 (ale kompetentna jestem... :wink: )

PostNapisane: Wt cze 28, 2005 4:20 pm
przez Inuitka
WOW! Brawo, Gilraina! :D

PostNapisane: Wt cze 28, 2005 9:33 pm
przez Jakijajah
err... A ja dostałem piątke z seminarium warsztatowego. Czy to się liczy?

PostNapisane: N lip 03, 2005 9:27 am
przez kondzior
chyba tak

PostNapisane: Pt sie 31, 2007 8:39 pm
przez Sophia
A czy jest ktos kto tak jak ja jest juz absolwentem uczelni wyzszej??? :D Bo ja juz w zeszlym roku rozstalam sie z edukacja, przynajmniej od strony uczacego sie :D Takze lata dzieciece mam juz dawno za soba, ale Disney'a nigdy nie przestane kochac! :)

PostNapisane: So wrz 01, 2007 11:33 pm
przez Doniek
Ja jestem :) od października zaczynam pierwszy rok studiów.

PostNapisane: N wrz 02, 2007 9:47 am
przez esio
Absolwentem, Doniek:D Na o jeszcze troszkę poczekasz.

PostNapisane: Pn wrz 03, 2007 10:05 pm
przez Doniek
A! To sorki. Wiecie ja taki tepak jestem.

PostNapisane: Pn wrz 03, 2007 10:25 pm
przez Sophia
Doniek napisał(a):A! To sorki. Wiecie ja taki tepak jestem.

Kazdemu sie moze zdarzyc :D :D

Tak pytam z ciekawosci, bo mnie to nie wiadomo czy jeszcze mlodzieza mozna nazwac, a jednak Disney'a kocham i zawsze bede kochac!! :) I jak mi sie dziecko pojawi, to bedzie mialo niezla propagande, hehe :D

PostNapisane: Wt wrz 04, 2007 7:12 am
przez backpack
Sophia napisał(a):Tak pytam z ciekawosci, bo mnie to nie wiadomo czy jeszcze mlodzieza mozna nazwac, a jednak Disney'a kocham i zawsze bede kochac!! :) I jak mi sie dziecko pojawi, to bedzie mialo niezla propagande, hehe :D


Ja jestem absolwentem jednej szkoły wyższej, i uczę się dalej w następnej - tak więc sama nie jesteś ;) Spokojnie możemy nazywać się młodzieżą :D Dorosłość to określenie tego co się do tej pory zrobiło, a nie ile się ma lat (ktoś może mieć czterdzieści a nic w życiu nie zrobić i zatrzymać się na etapie poprawnego trzymania butelki, z tym że już nie tej z mlekiem... nazwiesz go dorosłym? ja nie :)). Pozdr. ;)

PostNapisane: Wt wrz 04, 2007 10:12 am
przez Sophia
Tak sie sklada, ze ja w tym roku tez zaczynam kolejne studia (tym razem podyplomowe) i jestem ciekawa jak mi wyjdzie powrot do studiowania po rocznej przerwie :D

PostNapisane: Wt wrz 04, 2007 3:02 pm
przez tapir
backpack napisał(a):nazwiesz go dorosłym? ja nie :)).


Nazwę go dorosłym (pełnoletnim), ale na pewno nie dojrzałym.