Nowy adres

Tu rozważamy propozycje zmian na forum oraz oceniamy już zachodzące.

Re: Nowy adres

Postprzez Spooky » Pn gru 28, 2020 6:50 pm

Hmm... Koniec grudnia, a forum cały czas się otwiera... Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich pięciu minut: 6 (zazwyczaj jest to 30-40). Czyżby skończyły się problemy dotyczące (nie)działania forum w drugiej połowie miesiąca? ;)
Avatar użytkownika
Spooky
Postrach Transwalu
 
Posty: 310
Dołączył(a): Cz lip 03, 2008 9:35 am
Lokalizacja: Płock
Imię: Albert
GG: 4520377

Re: Nowy adres

Postprzez Semmko » Wt gru 29, 2020 2:42 pm

Spooky napisał(a):Hmm... Koniec grudnia, a forum cały czas się otwiera... Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich pięciu minut: 6 (zazwyczaj jest to 30-40). Czyżby skończyły się problemy dotyczące (nie)działania forum w drugiej połowie miesiąca? ;)

W tej sprawie ja również należę do grona osób zaskoczonych (i spostrzegawczych ;-)). Oczywiście rozpromienia nas ta sytuacja i pokrzepia, obawiam się jednak, że nie ma ona charakteru trwałego i nie wynika z inicjatywy managementu DP!. Prawdopodobnie w SLDC przycięto w jakiś sposób dostęp do serwera (być może całej firmowej sieci) różnorakim botom z internetu, co przełożyło się na widoczną poprawę funkcjonowania wszystkich portali na nim ulokowanych. Forum działa szybciej. Ale, przynajmniej na razie, nie wiążę z tym większych nadziei, choć nie wiem też dokładnie, jak się rzeczy mają i z przyjemnością zawiódłbym się na tej chłodnej ocenie.

Zauważyłem jeszcze, że od września — czyli od momentu, w którym część spraw naszej społeczności wziąłem w swoje ręce — liczba fanów facebookowego profilu Disney Polski! wzrosła o mniej więcej 100 osób. Co jest bardzo ciekawe, bo 18 lat zajęło DP! (16 odkąd stała się forum dyskusyjnym) uzbieranie 400 fanów, a tutaj w cztery miesiące buch — 100 kolejnych. Nie przypisuję sobie jednak żadnych zasług. Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia z czego taki progres wynika, zwłaszcza że na tym profilu nic się nie dzieje od 6 lat (można nawet powiedzieć, stosując cokolwiek ostrzejsze kryteria, że jest tam tak od samego początku). Dziwne. :|

Zajmujące są to sprawy, ale w moim poprzednim poście wypowiedziałem się na temat zupełnie innej. Zerknijcie, proszę, na tę wiadomość. (No i jak tu przy Was utrzymywać coś w tajemnicy?! Ludzie! ;-)) Ciasto już się piecze. Powiedzcie tylko, jaką chcecie polewę? Layout.

No, trzeba przyznać, że ostatnio miało miejsce u nas kilka niezwykłych, zaczarowanych wręcz wydarzeń. Pozwolę sobie podsumować to wersem współczesnej, amerykańskiej kolędy (przyłączając się do jej wykonywania :-D), który przyszedł mi na myśl, gdy w wigilijny wieczór — w trakcie sentymentalnej, wirtualnej podróży w przeszłość — przyglądałem się słowom posta, jaki został wysłany przeze mnie samego na DP! wiele lat temu (dosłownie na początku mojej przygody z jej for⟮um⟯owym wcieleniem), i własnym oczom uwierzyć nie mogłem, co też w nim jest napisane. Ten liryczny cytat pasuje, właściwie idealnie, do wszystkich spraw przez nas poruszonych, a przede wszystkim do trwającego obecnie okresu świętowania Bożego Narodzenia — bez wątpienia najbardziej urokliwego czasu w roku. A zatem...

« Do you see what I see? » :-)

Spoiler:
----------------------------------------------
MAKE DISNEY POLSKA! GREAT AGAIN
----------------------------------------------
Avatar użytkownika
Semmko
 
Posty: 229
Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 5:57 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Ziemek
GG: 0

Re: Nowy adres

Postprzez Arcer » Cz gru 31, 2020 2:20 pm

Spooky napisał(a):Hmm... Koniec grudnia, a forum cały czas się otwiera... Liczba użytkowników online w ciągu ostatnich pięciu minut: 6 (zazwyczaj jest to 30-40). Czyżby skończyły się problemy dotyczące (nie)działania forum w drugiej połowie miesiąca? ;)

Rzeczywiście, udało się ustalić przyczyny wcześniejszych problemów. Forum jest w tej chwili na innym serwerze, choć zostało przeniesione w całości, więc niektóre kłopoty techniczne nadal mogą występować. Staram się zaglądać tu co kilka dni, choć przyznam, że nie mam zbyt wiele czasu na czytanie w całości wszystkich postów (szczególnie tych przekraczających limit znaków :/ ).
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1401
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Re: Nowy adres

Postprzez Semmko » Wt maja 11, 2021 12:29 am

Arcer napisał(a):Staram się zaglądać tu co kilka dni, choć przyznam, że nie mam zbyt wiele czasu na czytanie w całości wszystkich postów (szczególnie tych przekraczających limit znaków :/ ).

Służę uprzejmie, wykazując w ten sposób ponad wszelką wątpliwość, iż Semmko, gdy chce, potrafi być elastyczny. ( :lol: ) Tym razem długość mojego tekstu, mierzona w znakach, nie przekracza standardowej w phpBB wartości liczbowej ograniczającej wielkość każdego pojedynczego posta. Jest z nią za to w stu procentach zgodna... ( 8) )

You ain't never had a friend like me, hah! :stitch:

Hi, y'all! :D Chciałbym tylko dać znać, że cały czas jestem obecny na Disney Polsce!, pracuję na rzecz jej odbudowy i nie zamierzam przestać jeszcze przez naprawdę długi czas (wieloletni). Przewidywałem, że w tym roku opublikuję cztery długie posty (więcej nie byłbym w stanie), by — na ich podstawie — w kolejnym móc się zająć realizacją technicznego aspektu restytucji DP!. Tak się raczej jednak nie stanie, mam wprawdzie przygotowaną już większą — myślę — część nowej mamuciej wiadomości (utknąłem na wątkach filozoficznych, które, przed obróceniem ich w czyn, trzeba dobrze przemyśleć — ale nie po twojemu, Timon! :timon: — bo inaczej... kicha; oj, tamten tekst chyba na dwóch postach się nie skończy, a jakby to było fajnie, gdyby ze względu na swoją objętość wymagał ostatecznie przeznaczenia na niego co najmniej czterech... :twisted: ), ale przy obecnym tempie moje prace teoretyczne zajęłyby w sumie dwa lata — :| — (bieżący rok i cały następny), po których dopiero nastąpiłby etap przygotowywania widocznych, odczuwalnych zmian praktycznych ( :eeyore: ). Chciałbym jednak taki harmonogram złamać ( :o ), bo rdzeniem zasadniczego problemu egzystencjalnego tego portalu jest właśnie to, że nowe treści pojawiają się na nim niezwykle rzadko, a odwlekanie zajęcia się tą kwestią, nawet jeśli solidnie uzasadnione, tylko przedłuża i pogłębia kryzys, tj. rozgrywający się tu od lat życiowy dramat tej czcigodnej, internetowej instytucji. (Pierwotnie napisałem « jądrem problemu », ale ten nie jest jedynie egzystencjalny, lecz fundamentalnie ontologiczny, a tkwi nie w zewnętrznym wymiarze funkcjonowania serwisu internetowego, tylko w samym centrum dusz ludzkich. To temat na inną dyskusję, jednym słowem.) W tym miejscu chciałbym Wam, moi drodzy koledzy (tudzież koleżanki :cheshire: :wink: ), serdecznie podziękować i pogratulować, bo wykonujecie nieodzowną, świetną pracę, publikując regularnie, od dobrych kilku miesięcy, bardzo fajne, merytoryczne treści. Tak trzymać! :mickey: Ja od stycznia skupiam się w szczególności na tym, aby opracować i wdrożyć — ogólnie mówiąc — system ( :idea: ), dzięki któremu ruch na Disney Polsce! lub podobnej witrynie polegałby na w miarę samoistnym czy naturalnym (nadal generowanym przez ludzi) pojawianiu się nowych treści nie dwa razy w miesiącu, ale codziennie. Problem w tym, że to wymaga wcześniejszego przygotowania koncepcyjnego, stąd te dwa lata prac badawczych i pisarskich (dotychczasowy model rozwojowy/cywilizacyjny DP! wyczerpał się dekadę temu — włączając w to aspekt patriotyczny, który w niniejszym poście mocno dał o sobie znać — a niektóre problemy prawne w obecnych warunkach ustrojowych Polski, UE oraz USA — na dobrą sprawę od dziesięcioleci — są nie do pokonania przy tego typu projekcie, tu naprawdę trzeba stworzyć coś nowego, ja z największą przyjemnością się tym zajmę, tylko że będzie to trwało, bo, niestety, nie mam takiego zdrowia, jak młody Sknerus w Jukonie... :( ). Jest tu kolizja. :? Zobaczymy, co uda mi się z tym zrobić. Tak czy inaczej czas będzie się tu mierzyć półroczami, ale przynajmniej mamy pewność, póki jeszcze żyjemy, że odnowa Disney Polski! (nie miraż!) na naszych oczach powoli, drobnymi kroczkami, staje się faktem. To bardzo dobra nowina. :donald:

Korzystając z okazji, chciałbym wspomnieć o dwóch ciekawych ofertach hostingowych. Jak wiecie bardzo nie lubię takich firm z tej branży, które nie gwarantują wieloletniej stabilności na rynku, ale dla dwóch pozwolę sobie zrobić tu wyjątek ze względu na rewelacyjne parametry świadczonych usług i bardzo niską ich cenę. Co tu dużo mówić... Po pierwsze nielimitowany hosting w cenie dwunastu dolarów na dwanaście miesięcy (ok. 45 zł), a po drugie wirtualny serwer prywatny, który rocznie kosztować powinien ponad 800 zł, a kosztuje 200 zł ($48, tylko trzeba się spieszyć). I ten drugi właśnie testuję. Jest super (jak na razie).

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
soul snack : Du (du hast, du hast, du hast, du hast)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


Winien chyba jestem pewnego wyjaśnienia. Swego czasu ten filmik został powszechnie odebrany jako niezwykle kontrowersyjny i był nawet dyskryminowany w internecie. W mojej ocenie jest to popkulturowy cud świata, klejnot najwyższej próby. I rzeczywiście oddaje on płacz oraz rozpaczliwy krzyk duszy nad jej miłością do ojczyzny, z którą dzieją się złe rzeczy i to przede wszystkim — jeśli nie wyłącznie — wewnętrznie, a na dodatek w całej rozciągłości historycznej. (Podmiot liryczny komunikuje pieśnią i obrazem, że jest straszliwie bity, wręcz planowo eksterminowany, przez swoją istotowo wykolejoną Vaterland i jej dzieje, choć uważa ją równocześnie za wielką i niesamowitą, potężną a najcenniejszą, prawdziwie szlachetną.) Odnajduję w nim (poprzez moje — trwające całe życie — osobiste, nieprawdopodobne przywiązanie do tej prawdziwej, głębokiej treści dzieł disnejowskich oraz sentyment względem historii, która łączy mnie z tym forum) paralelę do mojej własnej więzi z DP!. Oczywiście Disney Polska! to nie Deutschland, nie ma co do tego najmniejszej wątpliwości, ale — bądźmy szczerzy — ten portal (a raczej miejsce, w którym niematerialna miłość do Disneya — wspaniałości disnejowskiej — zyskała szansę, by się głośno wyrazić i przynajmniej w odrobinie namacalnie spełnić) jest dla nas wszystkich pewnego rodzaju duchową ojczyzną. I to jeszcze jaką! (Do nieba jest najbliżej z Polski... Disney Polski!). I owszem, przeżywamy w głębi serca jej przykry los, bo nam na niej naprawdę zależy. (Bo... właściwie toż to jest w ogóle skądinąd dziwne, że my tu wszyscy wciąż jesteśmy. :?: Bardzo pozytywnie... dziwne.) Stąd link do tego filmiku umieszczony tutaj przeze mnie. No i wartość artystyczna — przecież to jest równe Disneyowi. (Nie będę przy tym ukrywał mojej prywatnej sympatii do zespołu Rammstein i samego Tilla Lindemanna — ale z dystansem, moi drodzy, z dystansem — skoro nie pierwszy to już raz otrzymaliśmy od nich szczere złoto. :mmhead: )

One more thing...

Pamiętacie może, jak zasygnalizowałem kiedyś, że chciałbym utworzyć pancerne archiwum wiadomości wysłanych na Disney Polskę! w czasach, gdy była listą dyskusyjną? Tylko musiałem w tym celu poprosić Arcera o pomoc, bo u mnie nie zachował się, niestety, ani jeden e-mail z tamtych czasów. A pamiętacie też, jak później wspomniałem, że otrzymaliśmy w Wigilię A.D. 2020 niespodziewany prezent? Chyba już wiecie, do czego zmierzam. Tak jest. Dokładnie tak. Ladies and Gentlemen, We Got Him! ( :pluto: ) Plik ZIP, zawierający pierwszy balot kompilacji rekonstrukcyjnej wolumenu starożytnej Disney Polski! (którą lubię określać skrótem « DP!_1.0 »), umieściłem na moim Dropboksie. Pobierzcie go sobie, proszę, i zachowajcie (w charakterze backupu, np. we własnych, komputerowych archiwach) na możliwie najsolidniejszym nośniku, bo właśnie o to chodzi, żeby zrobić wszystko, aby najcenniejsze dla nas materiały ocalić (poprzez rozpropagowanie, rozprzestrzenienie) przed nieodwracalną ich utratą. (To forum nie lubi postów innych, niż skrajnie merytoryczne wyłącznie na temat Disneya — czyli tak naprawdę nie lubi dyskusji ⟮!⟯ i swojej własnej społeczności — niemniej mam nadzieję, że wolno mi Was tutaj zachęcić, abyście zostawiali na nim ślad, informując teraz i w przyszłości, kto jakie pliki zdecydował się zachować, ponieważ akurat ta sprawa ma kardynalne znacznie nie tylko dla DP! i nie tylko dla naszego, szerszego przecież niż ta resursa, fanowskiego środowiska.) Oczywiście w powietrzu wiszą nam nadal pewne ważkie kwestie (by nie powiedzieć: problemy) prawne, ale pociesza mnie, choć trochę, artykuł 89 RODO/GDPR oraz wyrok II SA/WA 1030/19. Obecnie w skład kompilacji wchodzi pięć folderów. Pierwszy zawiera oryginalną bazę danych DBX (wygenerowaną przed laty przez program Outlook Express). W drugim znalazła się wyodrębniona — dzięki linuksowej aplikacji UnDBX v0.21 (Aug 29 2018) — z niej właściwa, historyczna zawartość (czyli pliki EML oraz jeden pusty katalog) posortowana alfabetycznie. W trzecim umieściłem zasadniczo to samo, co w drugim, ale po gruntownej, zautomatyzowanej zmianie (naprawie) nazw plików. A do czwartego trafiły wreszcie (w dwóch wariantach) obrazy archiwów starożytnej DP! w postaci statycznych mikroserwisów HTML (czyli stron internetowych). Piąty folder natomiast stanowi zasadniczo kopię drugiego, aczkolwiek plikom EML zostały tu po raz kolejny zmienione nazwy tak, by maile układały się w porządku chronologicznym. Do przeprowadzenia konwersji (z EML do HTML) wykorzystłem program MHonArc. Pod względem funkcjonalnym z materiału źródłowego nic już więcej nie pozostało do wykrzesania, można do woli korzystać z rezultatów moich starań, a nawet opublikować je w sieci na produkcji, bez problemu (wystarczy skopiować pliki obrazu do katalogu publicznego i tyle). Natomiast na płaszczyźnie użytkowej i estetycznej pozostaje — moim zdaniem — jeszcze bardzo wiele do wykonania, ale, w ogólnym rozrachunku, są to rzeczy drugorzędne i niekonieczne, dlatego zajmę się teraz raczej innymi, ważniejszymi pracami (myślę, że w przyszłości wrócę do tego tematu, gdy przystąpię do realizacji zapowiedzianego z grubsza przeze mnie projektu archivum magnum, tudzież maximum :roll:, i nastanie czas publikacji online zgromadzonych zasobów nie tylko w formie repozytorium nieruchomych, skompresowanych, binarnych pakietów, wtedy bowiem pojawi się mocne uzasadnienie do wprowadzania udoskonaleń wizualnych, aby finalnie przyjemnie przeglądało się zarchiwizowane treści w samej przeglądarce). Kontentuje mnie jednak przemożnie fakt ( :scrooge: ), iż udało się to wszystko osiągnąć, tj. że mamy kompletne archiwa, udostępnione, zabezpieczone, solidnie funkcjonujące w formie przyjaznej dla czytelnika (na jedno kliknięcie), że są dla niego natychmiastowo osiągalne, oraz że wszystko w nich działa, nawet te rzeczy, które nigdy sprawne nie były (w wersji technicznej eorundem, jaką ponad dekadę temu oddał nam do użytku management DP!). Może jeszcze jedno powinienem wyjaśnić. Ja z Disneyem związany jestem od zawsze :ears: (pamiętam na przykład wyraźnie, jak głęboko do mnie przemawiał świat przedstawiony w serialu Super Baloo, gdy miałem jakieś cztery lata) i to chyba najszczerszą miłością :) (wiecie jak to jest, niby rozrywka komercyjna dla dzieci, ale poprzez szczególne wartości, charakteryzujące twórczość disnejowską, prowadzi do największego dobra samego w sobie — istotnie — i to w najlepszej możliwej odsłonie), ale do Disney Polski!, gdy była listą dyskusyjną, dołączyłem stosunkowo późno. :dopey: Przez lata miałem kompleks na tym punkcie. Poza tym moja obecność nie zapisała się tam wówczas złotymi zgłoskami ( :oops: ), w każdym razie nie na płaszczyźnie zwyczajnych czy zwyczajowych kontaktów międzyludzkich. Nie zdawałem sobie sprawy, jako piętnastolatek, gdzie leży prawdziwa wartość w życiu ( :pinocchio: ) i chociaż kierowały mną zdrowe odruchy w dobrą stronę, to nie miałem pojęcia, gdzie jest góra a gdzie dół ( :bambi: ), krótko mówiąc. W rezultacie, owszem, dołączyłem do antycznej DP!, ale nie zachowałem ani jednego maila z tamtego okresu. :goofy: I do roku 2020 to właśnie wiedziałem, w dokładnie takim żyłem przekonaniu. No przecież nie zachowałem. :cry: I dlatego musiałem poprosić o pomoc, gdy kilka miesięcy temu podszedłem w końcu konkretnie i poważnie do faciendum restytucji niniejszego forum. Niesamowite — :ariel: — wszelako w życiu potrafią zdarzyć się przypadki. (Choć wielu trwa w silnym przekonaniu, że przypadków nie ma, są tylko znaki. :nemo: ) Jak ja się dziwnie zdziwiłem, gdy przeczytałem na DP! (sic!) w wigilijny wieczór — w trakcie sentymentalnej, wirtualnej podróży w przeszłość — że ja te maile mam i to wszystkie. :shock: I sami zobaczcie od kogo. :mike: Po prostu kiedy w 2008 roku wróciłem do Disney Polski! — po trzech latach pobytu w obozie koncentr... :x pardon, elitarnym krakowskim liceum :evil: — na samym początku zwróciłem się myślą, przekutą prędko w słowo, ku rzeczy, której wówczas nie posiadałem i jakiej mi tak bardzo brakowało, a moja suplika spotkała się ze zrozumieniem oraz życzliwością. Reszta — jednak — jest milczeniem. Hmm... Frapująca historia, zwłaszcza w kontekście dziejowym (i tematycznym) DP!. Właściwie to już w grudniu Wam ją opowiedziałem, tylko nie wprost. :piglet: Dziś pozostaje jedynie skonstatować, że to wielka szkoda, iż Arcer nie zdecydował się współcześnie odpowiedzieć na moją prośbę (tę samą, którą spełnił dwanaście lat wcześniej). :pooh: Gdyby nie fakt, że — jak widać — urodziłem się z naturą najwyższej bezwzględności prywatnego archiwisty ( :mrgreen: ), nie bylibyśmy wszyscy w stanie osiągnąć dzisiaj (i zapewne nigdy, o zgrozo) tego rezultatu, który, na szczęście, już mamy (wraz z perspektywą rozwojową :sully: ). Teraz będzie z górki, bo wszelkie pozostałe materiały, jakie chciałbym zakonserwować, są nadal dostępne jeszcze w internecie. :classic: Tylko czas przeszkodą i aspera vivendi. Valde gravia.

last « One more thing... »

Idąc za ciosem przygotowałem również paczkę zawierającą archiwa The Disney Comics Forum (dostępnego niegdyś pod adresem dcf.outducks.org). Nic nowego tu nie wniosłem (poza skryptem do automatycznego pobierania wszystkich obrazków ze smutnego depozytorium umieszczonego na serwerze projektu I.N.D.U.C.K.S.), ale w przyszłości... kto wie. :arrow: A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż... mają rozmach... :P :!:

Spoiler:
----------------------------------------------
MAKE DISNEY POLSKA! GREAT AGAIN
----------------------------------------------
Avatar użytkownika
Semmko
 
Posty: 229
Dołączył(a): Śr lip 30, 2008 5:57 pm
Lokalizacja: Kraków
Imię: Ziemek
GG: 0

Poprzednia strona

Powrót do Opinie, propozycje zmian

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron