Jaki jest Wasz ulubiony film Disney'a?

Tutaj rozmawiamy o disnejowskich filmach, zarówno kinowych, jak i tych, które wchodzą na DisneyDVD.

Postprzez Inuitka » Wt cze 28, 2005 11:55 am

Ja oczywiście też kocham "Dzwonnika z Notre Dame". I uwielbiałam go już odkąd zobaczyłam go pierwszy raz :)
I mam fioła na punkcie muzyki z "Dzwonnika". Jest taka doskonała. Moim zdaniem to najpiękniejsza muzyka ze wszystkich filmów Disney'a. Nie rozumiem dlaczego Alan nie dostał z nią Oscara (chociaż to taka paskudna, komercyjna nagroda)... :?

W ogóle kocham wszystkie filmy Disney'a po '89 roku. Są takie piękne... *sighs*
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Baloo » Wt lis 08, 2005 6:13 pm

Nie rozumiem tylko , czemu nikt nie wspomniał o klasycznej ,,Księdze Dżungli'' :?: . Co prawda obejrzałem go stosunkowo późno :oops: , ale film wywarł na mnie tak kolosalne wrażenie , że nie wyobrażam sobie innego faworyta :D . Dodajmy że jest to dziewiętnasty film disney'owski i zarazem ostatni przy którym osobiście pracował sam Walt Disney :wink: . Ten klimat , teksty , muzyka ... (polski Dubbing) zdecydowanie numer 1 - jak dla mnie oczywiście :wink: . Wielki wpływ wywarł na mnie również ,,Król Lew'' - to on był początkowo moim ulubieńcem :) . Potem był ,,Mój Brat Niedźwiedź'' , ... Z wielkim wstydem muszę przyznać , że przez kilka lat zaniedbałem moją Disney-Edukację :oops: :oops: zrozumiałem to i mam już zaplanowane kilka lat na uzupełnienie zaległości :P

I - ,,Księga Dżungli'' ( oraz ,,Księga Dżungli 2'' :wink: )
II - ,,Mój Brat Niedźwiedź''
III - ,,Król Lew''
Ostatnio edytowano Wt lis 08, 2005 6:25 pm przez Baloo, łącznie edytowano 2 razy
"If it's got wings, I can fly it. Sometimes if it doesn't ! '' - Baloo

Obrazek
Avatar użytkownika
Baloo
 
Posty: 138
Dołączył(a): So lis 05, 2005 8:27 pm
Lokalizacja: Port-Monet , USA
GG: 0

Postprzez Baloo » Wt lis 08, 2005 6:21 pm

Nie jestem koneserem :wink: , ale co do muzyki to moim ulubieńcem jest Phil Collins . Piosenki z ,,Tarzana'' , czy ,,Brata Niedźwiedzia'' są takie porywające :D ...
"If it's got wings, I can fly it. Sometimes if it doesn't ! '' - Baloo

Obrazek
Avatar użytkownika
Baloo
 
Posty: 138
Dołączył(a): So lis 05, 2005 8:27 pm
Lokalizacja: Port-Monet , USA
GG: 0

Postprzez Avador » Wt lis 08, 2005 8:58 pm

:twisted: :twisted: :twisted:

Moim ulubionym klasykiem Disneya jest bajka „Adolf Hitler - Donald as a Nazi” emitowana w latach II wojny światowej w stanach zjednoczonych.

:twisted: :twisted: :twisted:
Avatar użytkownika
Avador
 
Posty: 103
Dołączył(a): So paź 08, 2005 5:01 pm
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Doniek » Wt lis 08, 2005 9:31 pm

Mateuszu, masz taką moc wyrzucenia kogoś z forum???
Fortuna Favet Fortibus
Avatar użytkownika
Doniek
Heaven won't take him...
 
Posty: 286
Dołączył(a): N kwi 24, 2005 2:17 pm
Lokalizacja: Białystok
GG: 0

Postprzez lis » Wt lis 08, 2005 9:37 pm

Owszem, jeśli Szanowni Forumowicze sobie tego zażyczą. Ale sam nie podejmę takiej decyzji.

Avador ma chyba na myśli film "Der Fuehrer's Face" (bo czegoś takiego jak "Adolf Hitler - Donald as a Nazi" nie ma). Dyskutowaliśmy o tym filmie już w innym topiku. Inna sprawa, że to krótkometrażówka i do klasyków się nie zalicza.
Avatar użytkownika
lis
administrator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): So lis 20, 2004 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Mateusz
GG: 3889388

Postprzez Avador » Śr lis 09, 2005 12:55 pm

:twisted: :twisted: :twisted:

Owszem bajka figuruje pod dwoma tytułami

:twisted: :twisted: :twisted:
Avatar użytkownika
Avador
 
Posty: 103
Dołączył(a): So paź 08, 2005 5:01 pm
Lokalizacja: Łódź

Postprzez lis » Śr lis 09, 2005 2:10 pm

Owszem, ta ekhem... "bajka"... figuruje istotnie pod dwoma tytułami: "Der Fuehrer's Face" i rzadziej "Donald Duck in Nutzi Land" (pierwotny tytuł, zmieniony pod wpływem popularności piosenki)...
Avatar użytkownika
lis
administrator
 
Posty: 1137
Dołączył(a): So lis 20, 2004 8:03 pm
Lokalizacja: Kielce
Imię: Mateusz
GG: 3889388

Postprzez Doniek » Śr lis 09, 2005 6:09 pm

lis napisał(a):Owszem, jeśli Szanowni Forumowicze sobie tego zażyczą.



Acha, w razie czego to..., ale dajmy jeaszcze szanse zrehabilitowania się, zresztą nie wiem co na to pozostałe osoby.
Fortuna Favet Fortibus
Avatar użytkownika
Doniek
Heaven won't take him...
 
Posty: 286
Dołączył(a): N kwi 24, 2005 2:17 pm
Lokalizacja: Białystok
GG: 0

Postprzez Baloo » Pt lis 11, 2005 4:42 pm

No nie wiem ... moze Avador rzeczywiście się zresocjalizuje ?, Ekhem - zrehabilituje ... :?
"If it's got wings, I can fly it. Sometimes if it doesn't ! '' - Baloo

Obrazek
Avatar użytkownika
Baloo
 
Posty: 138
Dołączył(a): So lis 05, 2005 8:27 pm
Lokalizacja: Port-Monet , USA
GG: 0

Postprzez Meriones Minor » Śr gru 07, 2005 1:50 pm

Dla mnie najlepsze... "Król Lew", "Bernard i Bianka", "Robin Hood", "Zakochany Kundel" i "Bambi" :D.
"Cały świat będzie ci nieprzyjazny, Książę o Tysiącu Wrogów, i ktokolwiek cię schwyta, zabije cię"
~Richard Adams, "Wodnikowe Wzgórze"
Avatar użytkownika
Meriones Minor
 
Posty: 130
Dołączył(a): Wt gru 06, 2005 9:37 pm
Lokalizacja: Słupsk / Łódź
Imię: Marta
GG: 2200395

Postprzez Pahan » Cz mar 23, 2006 2:52 pm

Ja lubie:

1. Miecz w kamieniu (1963) - uwielbiam ten film! Oglądałem go po raz pierwszy w wieku 4 lat i zrobił na minie ogromne wrażenie.
2. Dzwonnik z Notre Dame (1996) - kiedyś za nim nie przepadałem, ale niedawno odkryłem jego piękno :)
3. Zakochany Kundel (1955) - nie wiem dlaczego, ale zawsze uwielbiałem ten film. :P
3. Wielki Mysi Detektyw (1986) - jest to naprawdę świetny film, dużą zaletą jest demoniczny Ratigan.
3. Aladyn (1992) - ten film poznałem niedawno, i muszę przyznać że robi wrażenie. Jak zawsze świetny Dżin.
3. Aladyn i Król Złodziei (1996) - bezapelacyjnie najlepszy sequel jaki wypuściła nasza wspaniała firma. Stawiam na równi z oryginalnym Aladynem.
3. Goofy na wakacjach (1995) - film dzieciństwa. Dla jednych "Król Lew", a dla mnie Goofy.

Naprawdę nie potrafiłem powiedzieć który z tych pięciu filmów jest nalpszy/najgorszy, więc dałem im exequo 3 miejsce.

Ponadto lubie "Śpiącą Królewne" (walka ze smokiem/czarownicą - przepiękne!) , "Olivera i Spółkę", "101 Dalmatańczyków". Natomiast nie pzepadam za "Lilo i Stitch" oraz "Moim Bratem Niedźwieziem" (nie urzekł mnie tak bardzo) Cała reszta filmów dzieli się na te które lubie ale nie darze szczególnym sentymantem, oraz te których nie oglądałem.[/i]
Ostatnio edytowano Cz cze 07, 2007 11:20 am przez Pahan, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Postprzez Arcer » Cz mar 23, 2006 3:35 pm

Aż się sam zdziwiłem, że do tej pory nie wypowiedziałem się w tym temacie. Nadszedł już ten moment :-).
Otóż w filmach Disneya szczególnie cenię ich wartość muzyczną, stąd moja czołówka to:
1. Król Lew
2. Piękna i Bestia
3. Bambi
4. Aladyn - Herkules - Dzwonnik z Notre Dame - Pocahontas - Mulan (kolejność przypadkowa, lubię je w tym samym stopniu)

Król Lew wygrywa bezapelacyjnie, bo za każdym razem, gdy go oglądam (a robię to często - dziwne, bo niektórych filmow nie obejrzałem do tej pory, choć mam je od dawna), w scenach z podniosłą muzyką przechodzą mnie ciary po plecach. Szczególnie w momencie, gdy Simba wchodzi na Lwią Skałę. Właśnie dlatego, że to moja ulubiona melodia, bardzo zdenerwował mnie pomysł użycia jej w filmie "Nowe Szaty Króla II: Kronk - Nowe wcielenie" - ogólnie nie lubię filmów z robalami i ośligłymi paskudami, więc to była już profanacja. Piosenkę "Lion sleeps tonight" nuce sobię, gdy mam dobry humor, nawet w szkole :-).
Muzyka z "Pięknej i Bestii" też jest ekstra, dlatego cały film mi się podoba - cała jego spójność melodyczna, podobnie zresztą, jak w Królu Lwie.
Bambi to w ogóle arcydzieło, choć nie zdawałem sobie z tego sprawy, zanim nie obejrzałem filmu o tworzeniu tego dzieła. Oczywiście, muzyka, szczególnie sekwencje: deszczu, wiosny i człowieka, sa wspaniałe.
Filmy z miejsca 4. traktuję na równi, bo w każdym z nich podobała mi się jedna-dwie piosneki, stąd ich ocena jako ogół. W "Herkulesie" - początkowa piosenka gospel i "Ani słowa" w wykonaniu N. Kukulskiej (A Star is Born też jest fajna. Poza tym "Musicie być jak szalona rzeka", "Dzicy są", "Kolorowy wiatr" i ta piosenka z napisów "Dzwonnika" w wykonaniu Kasi Kowalskiej mi się podobają. No, i jeszcze potężny, choć momenatmi śmieszny głoś Krzysztofa Tyńca w "Takich dwóch jak jeden ja" - muzyka w filmach Disneya decyduje o tym, czy film mi się podba, czy nie. Bez niej cały scenariusz może stracć na wartości.
Ostatnio edytowano N kwi 23, 2006 7:05 pm przez Arcer, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Postprzez Jakijajah » Cz mar 23, 2006 11:50 pm

W ramach poprawnosci encyklopedycznej nadmienie, ze piosenka z Mulan o ktorej piszesz to "Zrobie z was mezczyzn".
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Postprzez Inuitka » Pt mar 24, 2006 3:35 am

Jakijajah napisał(a):W ramach poprawnosci encyklopedycznej nadmienie, ze piosenka z Mulan o ktorej piszesz to "Zrobie z was mezczyzn".

OK, a ja nie wiem z kolei co to za piosenka "Takich dwóch jak jeden ja"... :oops:
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Filmy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron