Zaczarowana/Enchanted (2007)

Tutaj rozmawiamy o disnejowskich filmach, zarówno kinowych, jak i tych, które wchodzą na DisneyDVD.

Zaczarowana/Enchanted (2007)

Postprzez Sknerus Mckwacz » N paź 28, 2007 9:06 pm

Zaczarowana (Enchanted) [2007]

Obrazek

Królowa Narissa (Susan Sarandon) zawzięła się, aby zniszczyć rozkwitające uczucie, które wybuchło pomiędzy ubogą wiejską panną (Amy Adams) oraz królewiczem (James Marsden). Aby zapobiec mezaliansowi władczyni pozbywa się dziewczyny, wyrzucając ją ze świata bajek wprost na ulice Nowego Jorku. Tam bohaterka znowu się zakochuje, ale tym razem w zwykłym człowieku. Zdesperowany królewicz dowiaduje się o tym i podąża za ukochaną. Jednocześnie królowa postanawia definitywnie rozprawić się z dziewczyną.


Zwiastuny:

mały
średni
duży
HD
Z polskimi napisami

Reportaże:

Reportaż 1 mały średni duży HD

Reportaż 2 mały średni duży

Strona oficjalna


---
Przyznam, że nie wiem co sądzić o tym filmie ani czego się można spodziewać. Ze zwiastunu - który po raz pierwszy ujrzałem na pokazie "Ratatuja" - widać, że ma być on nieco obrazoburczy (vide scena z próbującym wykonać piosenkę księciem). Momentami zaleciało mi odrobinę niewybrednymi komediami. Disney żartuje (kpi?) sam z siebie? Jeśli tak, to nie wiem, czy to dobry krok.

Jednak oczywiście mogę być jeszcze bardzo zaskoczony. Zobaczymy. :-)
Avatar użytkownika
Sknerus Mckwacz
Sowizdrzał
 
Posty: 293
Dołączył(a): Pt sie 19, 2005 10:12 pm
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Imię: Przemek
GG: 4828934

Postprzez Retlaw » Pt lis 02, 2007 8:05 am

Polski zwiastun ma troche denerwujacy dubbing, ale wydaje się być śmieszną parodią i to żeczywiście z własnych produkcji, oby cały film okazał się śmieszny, a nie źe w zwiastunie wybrali wszystkie zabawne sceny a reszta filmu nudna
this time the magic is real
http://lucasfilm.pl/
http://www.beelive.pl
http://www.studioant.pl - tym się zajmuję :-]
Avatar użytkownika
Retlaw
 
Posty: 568
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:56 am
Lokalizacja: Kielce
GG: 0

Postprzez Jakijajah » Wt gru 04, 2007 8:58 pm

Ostatniego dnia mojej emigracji udało mi się zobaczyć Zaczarowaną w wersji oryginalnej.

Film naprawdę uroczy. Patrick Dempsey może nieco drewniany, ale za to Amy Adams jest naprawdę urzekająca. Zgadzam się z tymi recenzentami, którzy piszą, że film nabija się z disneyowskich stereotypów, ale robi to wdzięcznie i szczerze, tak jakby oddaje im hołd. Nie ma tam cienia cynizmu w stylu Shreka.

James Mardsen jest rozbrajający. Piosenki Alana Menkena świetne, zwłaszcza True Love' Kiss http://www.esnips.com/doc/3d19f3e8-0ea1-4794-8313-ccf3c1d8d990/True-Loves-Kiss---Amy-Adams--James-Marsden---Enchanted-OST dla mnie brzmi jak połączenie "Someday my prince will come", "Once Upon a dream" i "Belle". Celowo.

Najgorszy w Zaczarowanej jest Pip, zaprzyjaźniona z Giselle wiewiórka. Jest bohaterem najgorszego gagu w całym filmie, który poza tą jedną sceną trzyma poziom.

Obrazek

Polecam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Postprzez Sknerus Mckwacz » Pn gru 24, 2007 12:33 pm

Film otrzymał dwie nominację do tegorocznych Złotych Globów - w kategoriach "Najlepsza aktorka w komedii lub musicalu" (Amy Adams) oraz "Najlepsza piosenka" ("That’s How You Know" autorstwa Alana Menkena).
Avatar użytkownika
Sknerus Mckwacz
Sowizdrzał
 
Posty: 293
Dołączył(a): Pt sie 19, 2005 10:12 pm
Lokalizacja: Olsztyn/Warszawa
Imię: Przemek
GG: 4828934

Postprzez Sparkling1986 » So gru 29, 2007 10:07 pm

W kinach pojawiły się plakaty-pocztówki z filmu, oto jeden z nich:

Obrazek
500 days of magic, of distance, of tenderness.
500 days of intimacy, of awkwardness, of passion.
500 days of fury, of ecstasy, of uncertainty, of Summer.
Avatar użytkownika
Sparkling1986
 
Posty: 510
Dołączył(a): Śr sie 08, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Pomorze
GG: 0

Postprzez Meriones Minor » N sty 27, 2008 1:47 pm

To jak, widział już ktoś polską wersję? :)
Wybrałam się do kina na "Zaczarowaną" w ubiegłym tygodniu. W zasadzie niewiele oczekiwałam po tym filmie, ale nie chciałam przepuścić produkcji Disneya...
Film bardzo mi sie spodobał! Nie jestem entuzjastką romansideł o księżniczkach, ale pomijając główną bohaterkę i jej przygłupi sposób bycia film był wyśmienity. :)
Najbardziej podoba mi się motto "Zaczarowanej", coś w stylu: "rzeczywistość jest beznadziejna, więc nie przestawaj marzyć i żyj w świecie fantazji". Bardzo zacnie!
Poza tym sceny taneczne (zwłaszcza ta w parku) i przede wszystkim - ANIMACJA (zarówno tradycyjna, jak i 3D) są po prostu genialne!
A do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kilka naprawdę zabawnych gagów (w tym te z księciem Edwardem i dialogi pełne podtekstów ;) ).
Czyli, innymi słowy, polecam!
"Cały świat będzie ci nieprzyjazny, Książę o Tysiącu Wrogów, i ktokolwiek cię schwyta, zabije cię"
~Richard Adams, "Wodnikowe Wzgórze"
Avatar użytkownika
Meriones Minor
 
Posty: 130
Dołączył(a): Wt gru 06, 2005 9:37 pm
Lokalizacja: Słupsk / Łódź
Imię: Marta
GG: 2200395

Postprzez tapir » So lut 02, 2008 10:29 am

"Zaczarowaną" widziałam jakieś dwa dni temu. Film jest przeuroczy (lubię takie niezbyt rozgarnięte, lecz urocze bohaterki). Parodia kilku filmów i coś zupełnie nowego w jednym. Gagi? Owszem, genialne. Książę wkładający sobie pięść do ust, karaluchy myjące wannę no i teksty Giselle ("Ty... niezbyt dobrze wychowana osobo!", "O, mamuniu!").
No i prawdziwy hit! "That's How You Know" alias piosenka w parku. Cudeńko. Od samej melodii nie mogę uciec (w sposób pozytywny), no i jeszcze ten Murzyn. Kiedy "Happy Working Song" to raczej parodia (bardzo dobra, też mi się bardzo podoba), to ten parczany utwór zawiera jedno z przesłań filmu.
Również polecam.

Ps. Czemu Giselle odkochała się w księciu? W świecie realnym tracił część swojego uroku osobistego. :D

Edit: Jest taka scena w której książę zmienia kanały magicznym pudełkiem. Wiadomości, niezwykle romantyczna opera mydlana, kamera na łóżko i muzyka w tle i znowu telenowela. Czy ta muzyka w tle nie pochodzi przypadkiem z "Dona Donalda"?

Ps2. "Zaczarowaną" miałam okazje widzieć już trzy razy. :D
tapir
 
Posty: 455
Dołączył(a): Śr lis 01, 2006 10:20 pm
GG: 0

Postprzez Sparkling1986 » So lut 09, 2008 9:39 am

Film jest po prostu cudowny! Uwielbiam go! Nie mogę się już doczekać wydania DVD! Polski plakat jest prześliczny:)

Obrazek
500 days of magic, of distance, of tenderness.
500 days of intimacy, of awkwardness, of passion.
500 days of fury, of ecstasy, of uncertainty, of Summer.
Avatar użytkownika
Sparkling1986
 
Posty: 510
Dołączył(a): Śr sie 08, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Pomorze
GG: 0

Re: Zaczarowana (Enchanted)

Postprzez Arcer » Pn gru 27, 2010 6:50 pm

Minęły prawie 3 lata od premiery, a mnie ten film jakoś po prostu umknął... Głupio mi z tego powodu, ale na szczęście nadrobiłem tę lukę i wczoraj obejrzałem w TV. Cóż, nie mogę przestać nucić piosenek z filmu :).
Połączenie gry aktorskiej i animacji, czy raczej ich współistnienie, bo o sytuacji jak u Króla Rogera nie było przecież mowy, wyszło perfekcyjnie. Dobór postaci i aktorów, którego przejawem jest choćby podwójny plakat z Amy Adams, podoba mi się nieziemsko. Sam pomysł, by wrota (no, studnię) służące do przejścia ze świata do świata umieścić pod włazem do kanalizacji, i to jeszcze do góry nogami, przywołuje od razu "Potwory i spółkę", ale to akurat dobry wzór do naśladowania. Wszystko, co odnosi się do innych filmów Disneya, jest przywołane w tak uroczy sposób, że mimo oczywistego opierania się na tym niemal dziecinnym podejściu Giselle do życia, odwołania są po prostu piękne. Żadnego naśmiewania się, a raczej jeden wielki hołd dla wytwórni. To mnie w tym obrazie urzekło.
Zwykle sceny taneczne i takie typowo musicalowe w filmach aktorskich wywołują u mnie zażenowanie, ale tutaj autorzy chyba dobrze wiedzieli o takim podejściu widza, zresztą kwestie Roberta w piosence w parku są tego najjawniejszym (ale nie jedynym) przejawem. I dobrze, nawet ta ckliwość, mimo że wyśmiewana, to jest jednocześnie podnoszona do rangi stylu filmowego.

Przypuszczam, że ludzie odpowiedzialni za scenariusz potrafiliby zrobić coś ciekawego nawet w oparciu o Power Rangers :). Naprawdę, kawał świetnej roboty. Będę z chęcią do tego filmu wracał, a do muzyki w szczególności.

"Stąd właśnie wie, że ją kochasz..." :wink:
Avatar użytkownika
Arcer
el moderatoro
 
Posty: 1395
Dołączył(a): N lis 21, 2004 12:45 pm
Lokalizacja: Łomazy/Warszawa
GG: 0

Re: Zaczarowana/Enchanted (2007)

Postprzez Pahan » So lut 21, 2015 1:40 pm

W 100% popieram przedmówcę sprzed lat.
"Zaczarowaną" obejrzałem całkiem niedawno, bez większych oczekiwań; ot, żeby nadrobić zaległości. Otrzymałem prześmieszną komedię, uroczych bohaterów i całkiem błyskotliwą parodię 'gatunku'. W wymyślonym właśnie przeze mnie Rankingu Nowszych Filmów Disneya o Królewnach/Księżniczkach Itp., "Enchanted" ustawiam zaraz za "Tangled", a przed "Frozen" (hmm... zauważam tu dziwną konsekwencję w nadawaniu tytułów. Dobrze, że "Księżniczka i Żaba" nie została "Frogged", brr... :?). Poza gagami i rozmachem w realizacji piosenek (!), najbardziej urzekła mnie Amy Adams. Uwielbiam tę kobietę i bacznie śledzę jej karierę od tego czasu. A co do jej bohaterki, to wszystkie te początkowe sceny z Giselle skonfrontowaną z prawdziwym światem to czyste złoto. Właściwie jedyny zgrzyt, to czarny charakter i finałowa walka - jednak trochę zbyt cheesy, co niby nie powinno być w tej konwencji wadą, ale tak jakoś...

Pomimo tej jednej wady, "Zaczarowana" otrzymuje ode mnie 8,5/10 i Oficjalny Znak Jakości Pahana :) .
Obrazek
Avatar użytkownika
Pahan
 
Posty: 1619
Dołączył(a): Pt paź 28, 2005 1:31 pm
Lokalizacja: Krosno/Kraków
GG: 2266241

Re: Zaczarowana/Enchanted (2007)

Postprzez Sparkling1986 » N lut 22, 2015 5:25 pm

Amy Adams jest u mnie obok Nicole Kidman moją ulubioną aktorką i jej karierę śledzę właśnie od czasów Zaczarowanej - wtedy mnie urzekła całkowicie :) Jako Giselle wypadła wprost wyśmienicie (podobną rolę komediową takiej niemądrej kobietki miała w filmach Niezwykły Dzień Panny Pettigrew, czy Świetlik), a późniejsze role w Wątpliwości, Mistrzu, czy American Hustle pokazują ją od strony dramatycznej. Muszę jeszcze nadrobić ostatni jej film - Wielkie Oczy ;)
500 days of magic, of distance, of tenderness.
500 days of intimacy, of awkwardness, of passion.
500 days of fury, of ecstasy, of uncertainty, of Summer.
Avatar użytkownika
Sparkling1986
 
Posty: 510
Dołączył(a): Śr sie 08, 2007 9:01 am
Lokalizacja: Pomorze
GG: 0


Powrót do Filmy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron