Strona 1 z 1

Pocahontas(1995)

PostNapisane: So lut 08, 2014 3:31 pm
przez Marie
Jedna z naj bajek Disneya to wszysko za sprawa
kolorowego wiatru,babci wierzby i bardzo poważnego
problemu poruszonego w filmie jakim jest
kolonizacja.Tylko jedno mnie dziwi
Pamiętacie Ratcilffe czarny charakter jest ubrany na
rózowo I ma kokardki we włosach np John Smith także
pewnie pochodził z bogatej rodziny a tak nie wyglądał oraz
prawa ręka czarnego charakteru nie pamiętam
jak się nazywał ten brunet ubrany na żółto
zachowywał się jak dziewczyna a także jakby był
w nim zakochany.Na końcu przecież tak samo
jak John płakał za Pocachontas to on płakał za nim widząc
jak odpływa związany.Przecież to są oczywiści geje nawet
jeśli Rat jest nie tolerancyjny to pamiętam że
kiedyś w szkole nam opowiadali że to kolonizatorzy przynieśli
homoseksualizm.No i aktor z wersji ang dubingujący obydwie postacie był gejem.W necie
na ang stronach jest dużo artykułów o nich.

Re: Pocachontas

PostNapisane: So lut 08, 2014 3:57 pm
przez izaulka
Po pierwsze, ten film nazywa się "Pocahontas", przez samo "h". Jakbyś mogła jeszcze dodać "(1995)" do nazwy, byłabym wdzięczna :)
Po drugie, w żadnym filmie Disneya nie było zawartych wątków homoseksualnych. Przecież pomocnik Ratcliffe'a miał takie łagodne usposobienie i był miły dla swojego szefa z grzeczności.
Po trzecie, te artykuły są autorstwa fanów, którzy lubią doszukiwać się dwuznaczności tam, gdzie jej nie ma.

Re: Pocahontas(1995)

PostNapisane: So lut 08, 2014 6:05 pm
przez Marie
Wątków nie było to fakt,ale tu nie chodzi
o to żeby to było dosłowne.Co do fanów
oni po prostu dorośli i zaczeli inaczej
to wszystko odbierać.Choć kto wie.
Co do jego charakteru bardzo się różni
od reszty postaci męskich.Gdy wszyscy
zawarli pokój to on stał i za nim płakał,pewnie
gdy by mógł wskoczył by i popłynął
za nim.No i pamiętam jak zamiast walczyć
czy kopać złoto rzeźbił w krzaku.

Re: Pocahontas(1995)

PostNapisane: So lut 08, 2014 7:35 pm
przez izaulka
Marie napisał(a):No i pamiętam jak zamiast walczyć czy kopać złoto rzeźbił w krzaku.

Bo miał być postacią komiczną - takim delikatnym chłopaczkiem, w opozycji do tych silnych i groźnych mężczyzn.
Marie napisał(a):Gdy wszyscy zawarli pokój to on stał i za nim płakał,pewnie gdy by mógł wskoczył by i popłynął za nim.
Takie podejście do sprawy nazywamy gdybaniem :wink:
On nie płakał za nim, tylko za tym, że stracił szefa, a przecież (sam to zaznacza) Ratcliffe miał rekomendację, był polecany Wigginsowi jako szef. Innymi słowy liczył na ciepłą posadkę, ale Ratcilffe okazał się łotrem. http://disney.wikia.com/wiki/Wiggins Tu masz trochę informacji, zobacz że w zakładce "wrogowie" znajduje się jego szef.

Re: Pocahontas(1995)

PostNapisane: So lut 08, 2014 7:55 pm
przez Marie
Też tak myślałam kiedyś.Tylko że on mówił
Nikt go nie lubił więc skąd te polecenie.

Re: Pocahontas(1995)

PostNapisane: N lut 09, 2014 6:34 pm
przez izaulka
A to już zależy o twojej wyobraźni :wink: Nawet nielubiani ludzie mają kontakt z innymi ludźmi, nie musiał mu tego powiedzieć przyjaciel :)