Opowieści z szafy

Tutaj rozmawiamy o disnejowskich filmach, zarówno kinowych, jak i tych, które wchodzą na DisneyDVD.

Opowieści z szafy

Postprzez Jakijajah » Pt sty 06, 2006 11:57 pm

Córki Ewy i synowie Adama idźcie zobaczyć "Opowieści z Narnii".

Niestety nie czytałem nigdy "Lwa, czarownicy i starej szafy", ani innych książek z cyklu. Podobno disneyowska adaptacja jest bardzo wierna. Jeśli tak, to książki muszą być naprawdę świetne.

Dziwaczne stwory, efekty specjalne i sceny bitew nie robią na mnie specjalnego wrażenia. Najfajniejsze w "Narnii" okazały sie dla mnie relacje między rodzeństwem Pevensy. Po polsku dzieciaki grały świetnie. Spodziewam się, że w oryginale musieli po prostu wymiatać. Najfajniejszy jest związek Piotra z Edmundem. Przyznaje, ze sie nawet wzruszylem :oops:

Jak może wiecie, niektóre sceny były kręcone u nas. Zamarzniete jezioro to Siemianowka, a okolice domu pana Tumnusa (jak sądzę) to Góry Stołowe.

Komputerowe zwierzaki są naprawdę niezłe. Zwłaszcza bobry. Po raz pierwszy oglądanie sztucznych futrzaków (oprócz Sulley'a) nie boli.

Polecam piosenkę Alanis Morissette "Wunderkind" z napisów końcowych. Genialny nariowy tekst. :)


"Książę Kaspian" już w fazie pre-produkcji. Poczekamy i na pewno zobaczymy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Postprzez Inuitka » So sty 07, 2006 7:11 am

Ja słyszałam w telewizji, że "polskie" sceny kręcone były w Puszczy Białowieskiej i Pieninach. :) I to chyba jedyny powód, dla którego mogłabym zobaczyć ten film.

Strasznie zniechęciło mnie to, że jakieś coś uznało, że ten film jest doskonałym uzupełnieniem lekcji religii... :?
Lew jest Chrystusem, Czarownica - szatanem, a jakiś tam chłopiec ma być Judaszem wg interpretacji tego czegoś. I w ogóle ten film ma aprobatę kościoła. To straszne...
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Maciek! » So sty 07, 2006 11:12 am

A ja nie widzę w tym nic strasznego... Prawdę mówiąc jak dla mnie to jedna z głównych zachęt by na ten film iść i popieram metafory tego typu w filamch.
Niech będzie sobie symbolika lub podteksty, dzieci i tak tego nie wyłapią.... To tak jak zamartwiali się że Harry Potter ma pod teksty Pro-Satanistyczne... I niech ma, ale dzieci w ten sposób tego nie odbierają więc jest Ok...
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Młody Skaut » So sty 07, 2006 12:03 pm

Denerwuje mnie scenariusz który można streścić mniej więcej tak : czwórka dzieci włazi przez szafę do tajemniczej krainy zwanej Narnią którą muszą uratować przed złą czarownicą, co zapewne im się uda (przyznaję się bez bicia książki nie czytałem, filmu nie widziałem i nie wiem czy zobaczę). Taki pomysł wydaje mi się schematyczny i oklepany. Do tego jeszcze to religijne przesłanie co według mnie trąci indoktrynacją.
Ostatnio edytowano So sty 07, 2006 12:27 pm przez Młody Skaut, łącznie edytowano 1 raz
"Pecunia non olet" - "Pieniądze nie śmierdzą"
"Divide et impera" - "Dziel i rządź"
Avatar użytkownika
Młody Skaut
Generalny naddrużynowy
 
Posty: 397
Dołączył(a): Wt sty 03, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki

Postprzez Meriones Minor » So sty 07, 2006 12:14 pm

Inuitka napisał(a):Strasznie zniechęciło mnie to, że jakieś coś uznało, że ten film jest doskonałym uzupełnieniem lekcji religii... :?
Lew jest Chrystusem, Czarownica - szatanem, a jakiś tam chłopiec ma być Judaszem wg interpretacji tego czegoś. I w ogóle ten film ma aprobatę kościoła. To straszne...

Też to słyszałam :? . Dla mnie bezsens, w H.P. też jest walka dobra ze złem, a jakoś Kościół strasznie się go czepia :? .
"Cały świat będzie ci nieprzyjazny, Książę o Tysiącu Wrogów, i ktokolwiek cię schwyta, zabije cię"
~Richard Adams, "Wodnikowe Wzgórze"
Avatar użytkownika
Meriones Minor
 
Posty: 130
Dołączył(a): Wt gru 06, 2005 9:37 pm
Lokalizacja: Słupsk / Łódź
Imię: Marta
GG: 2200395

Postprzez Maciek! » So sty 07, 2006 12:54 pm

Walka dobra ze złem nie ma tu nic do rzeczy. Harry Potter ponoć ma podteksty anty Chrześcijańskie (czytałem, i trochę się z tym zgadzam...) które są w nim ukryte „między wierszami” i w symolice z tąd prawidłowa reakcja kościoła. [choć robienie ogniska z książek jak to jeden ksiądz w meksyku zrobił to, to już przesada... Mamy 21 wiek... Jecze postanowią jego autorkę ukamieniować bo jest czarownicą...]

Prawdę mówiąc moim zdanie prawie każdą książkę lub film tego typu da się zinterpretować że ma metafory pro lub anty religijne, ale nie musi być to koniecznie zamiarem autora...
"Lwa, Czarownice i Starą Szafę" znam ze słucnu, choć nie czytałem ale na film się wybiorę... Tylko że odrazu. Poczekam ze dwa-trzy tygodnie to będzie mniejszy "tłok" w kinach...
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Postprzez Młody Skaut » So sty 07, 2006 1:22 pm

Maciek! napisał(a):Prawdę mówiąc moim zdanie prawie każdą książkę lub film tego typu da się zinterpretować że ma metafory pro lub anty religijne, ale nie musi być to koniecznie zamiarem autora...

Podobne zdanie na ten temat miał Kardynał Richelieu
Jeżeli dasz mi sześć linijek napisanych przez najbardziej uczciwego człowieka i tak znajdę w nich przyczynę do powieszenia go.
:D
"Pecunia non olet" - "Pieniądze nie śmierdzą"
"Divide et impera" - "Dziel i rządź"
Avatar użytkownika
Młody Skaut
Generalny naddrużynowy
 
Posty: 397
Dołączył(a): Wt sty 03, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki

Postprzez Inuitka » So sty 07, 2006 5:28 pm

Dobra, już widziałam. Chciałyśmy iść z koleżanką na inny film, ale się spóźniłyśmy, więc padło na "Narnię".

Mogę ten film określić jednym słowem i bardzo mi przykro jeśli kogoś urażam. Dla mnie to był po prostu kicz. Do pewnego momentu było jeszcze naprawdę uroczo i tym momentem było chyba pojawienie się lwa. Potem cała ta historia zrobiła się wręcz śmieszna (oj tak, ludzie chichotali...). Więc to jedynie wina książki ;)
Co do reszty nie mam żadnych zastrzeżeń. Oprócz tych typowo amerykańskich patetycznych momentów z epicką muzyką w tle (i tutaj znowu lew dla przykładu...). Najwyraźniej lew jest największym złem tego filmu...

BARDZO podobały mi się efekty specjalne. Mityczne stworzenia były cudowne. To jedyny powód, dla którego mogłabym polecić ten film. Centaury były BOSKIE! Piękne i takie "gorące" ;) I fauny też. Zwłaszcza Tumnus (czy jakoś tak) - cóż za uroczy... osobnik płci męskiej :D I jeszcze gryfy, feniksy, minotaury i syreny... Naprawdę - to było cudowne!
I sam początek naprawdę był uroczy, pierwsze spotkanie z Tumnusem... Jednak im dalej, tym bardziej ta opowieść grzęzła...

No ale! Dla wspomnianych wyżej efektów specjalnych film warto zobaczyć! Dzieciaki też były spoko - zwłaszcza mała Lucy :)
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Młody Skaut » So sty 07, 2006 5:47 pm

Inuitka napisał(a): kicz.

Kicz czy też nie sukces i tak ma w kieszeni, dzieci naciągną rodziców a nauczyciele zagonią wycieczki szkolne itd.
Inuitka napisał(a):Dla wspomnianych wyżej efektów specjalnych film warto zobaczyć!

Niektórym może to nie wystarczyć, wszak nie samymi efektami specjalnymi kinoman żyje, lecz także strawą duchową (tzn. dobrym scenariuszem) :D .
"Pecunia non olet" - "Pieniądze nie śmierdzą"
"Divide et impera" - "Dziel i rządź"
Avatar użytkownika
Młody Skaut
Generalny naddrużynowy
 
Posty: 397
Dołączył(a): Wt sty 03, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki

Postprzez Meriones Minor » So sty 07, 2006 5:54 pm

Maciek! napisał(a):Walka dobra ze złem nie ma tu nic do rzeczy. Harry Potter ponoć ma podteksty anty Chrześcijańskie (czytałem, i trochę się z tym zgadzam...)

No co Ty? :o Ja czytałam wszystkie cześci, i nie zauważyłam nic takiego!

Chociaż w sumie, jakby sie uprzeć takie podteksty można znaleźć nawet w Kubusiu Puctatku :wink: .
"Cały świat będzie ci nieprzyjazny, Książę o Tysiącu Wrogów, i ktokolwiek cię schwyta, zabije cię"
~Richard Adams, "Wodnikowe Wzgórze"
Avatar użytkownika
Meriones Minor
 
Posty: 130
Dołączył(a): Wt gru 06, 2005 9:37 pm
Lokalizacja: Słupsk / Łódź
Imię: Marta
GG: 2200395

Postprzez Inuitka » So sty 07, 2006 5:58 pm

Młody Skaut napisał(a):Niektórym może to nie wystarczyć, wszak nie samymi efektami specjalnymi kinoman żyje, lecz także strawą duchową (tzn. dobrym scenariuszem) :D .

Wiem, historia najważniejsza. :) Jak mówiłam - do pewnego momentu jest naprawdę urocza i fajnie się ogląda. A potem to już tylko śmiech na sali (naprawdę, oj naprawdę)... Strawy duchowej w tym filmie jak na lekarstwo...
A co do efektów, to podejrzewam, że z ich powodu kupię sobie ten film na DVD ;)
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Młody Skaut » So sty 07, 2006 6:22 pm

Oto równanie :
Efekty specjalne + kiepski scenariusz + chrześcijańskie przesłanie = ?

a) kicz
b) ósmy cud świata
c) średniactwo
d) dno dna
"Pecunia non olet" - "Pieniądze nie śmierdzą"
"Divide et impera" - "Dziel i rządź"
Avatar użytkownika
Młody Skaut
Generalny naddrużynowy
 
Posty: 397
Dołączył(a): Wt sty 03, 2006 3:37 pm
Lokalizacja: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki

Postprzez optimus » So sty 07, 2006 6:25 pm

Strasznie zniechęciło mnie to, że jakieś coś uznało, że ten film jest doskonałym uzupełnieniem lekcji religii...
Lew jest Chrystusem, Czarownica - szatanem, a jakiś tam chłopiec ma być Judaszem wg interpretacji tego czegoś. I w ogóle ten film ma aprobatę kościoła. To straszne...

I cóż w tym strasznego? Przecież film nie mówi tego wprost, to tylko aspekt metaforyczny - mówi się że każdy twórca przedstawia w książce swoje zdanie, wartości, poglądy, również wiarę - a Lewis był głęboko wierzący. W pierwszych filmach Disneya regularnie pojawiał się wątek utraconego/poszukiwanego/oddzielonego od dziecka rodzica (Bambi, Dumbo etc.) tylko dlatego że Walt podejrzewał że Elias Disney nie jest jego prawdziwym rodzicem i poszukiwał informacji na temat prawdziwego ojca. (patrz biografia Walta D. autorstwa Marca Elliota)

Z tym Harrym Potterem nie chodziło o podteksty antychrześcijańskie, lecz prosatanistyczne. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Jeżeli dasz mi sześć linijek napisanych przez najbardziej uczciwego człowieka i tak znajdę w nich przyczynę do powieszenia go.


"Dajcie mi człowieka, ja znajdę na niego dowody." :D:D:D
Chwilowo brak pomysłu na podpis...
Avatar użytkownika
optimus
 
Posty: 35
Dołączył(a): Pn wrz 26, 2005 12:30 pm

Postprzez Inuitka » So sty 07, 2006 10:05 pm

optimus napisał(a):I cóż w tym strasznego? Przecież film nie mówi tego wprost, to tylko aspekt metaforyczny - mówi się że każdy twórca przedstawia w książce swoje zdanie, wartości, poglądy, również wiarę - a Lewis był głęboko wierzący. W pierwszych filmach Disneya regularnie pojawiał się wątek utraconego/poszukiwanego/oddzielonego od dziecka rodzica (Bambi, Dumbo etc.) tylko dlatego że Walt podejrzewał że Elias Disney nie jest jego prawdziwym rodzicem i poszukiwał informacji na temat prawdziwego ojca. (patrz biografia Walta D. autorstwa Marca Elliota)

Nie lubię rzeczy związanych z religią, ot co.
i have almost forgotten the way it felt when he held out his hand for mine...
Avatar użytkownika
Inuitka
 
Posty: 278
Dołączył(a): Pt gru 17, 2004 8:42 am
Lokalizacja: ach, ten uśmiech...

Postprzez Jakijajah » So sty 07, 2006 10:24 pm

[uwaga, wyznanie] Ja nawet nie jestem ochrzczony, a w ogole nie odczułem jakiejś nachalności treści religijnych. Myślę, że to kwestia nastawienia. Nie ulega wątpliwości, że Lewis miał ewangelizujące intencje, ale Narnię mozna odbierać na wileu płaszczyznach, np. jako prostą historię o dobru i złu.

[patetyczny ton głosu]

Poświęcenie, szlachetność i niezłomność to uniwersalne, nie tylko chrześcijańskie, wartości.

[w tle pobrzmiewa patetyczna muzyka, której Inuitka nienawidzi, a której ja daje się czasem poprowadzić :) ]
Obrazek
Avatar użytkownika
Jakijajah
 
Posty: 558
Dołączył(a): Pt lis 26, 2004 3:51 pm

Następna strona

Powrót do Filmy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron