Strona 1 z 4

Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: So sty 02, 2010 11:48 am
przez Tiana
Na wstępie powiem że tematu o PiB nie ma a jeden zamknięty był o sequelach.Ten jest do dyskusji o pierwszej części.
Osobiście Piękna i Bestia to odkąt pamiętam mój ulubiony film.Są też tam ciekawostki,tajemnice itp.:

1 ciekawostka - W piosence Gościem Bądź Płomyk mówi(cytuje): 'Niepotrzebni,zagubieni.10 lat już tu rdzewiejemy'.A można wywnioskować że ta pisoenka dzieje się w tym samym roku co na końcu filmu,kiedy to opada ostatni płatek róży - 21 urodziny księcia.I prosta matematyka - 21-10 = 11.Czyli w momencie rzucenia czaru książe musiał mieć jedynie 11 lat a w filmie 'Zaczarowane Święta' i na witrażach wygląda na starszego.

2 ciekawostka - na początku filmu (ten las) można zobaczyć mamę Bambiego kilka sekund przed zastrzeleniem.Można nawet zauważyć jak przestraszona unosi głowę z nad wodopoju i rozgląda się(nasłuchuje?)

3 ciekawostka - kiedy Gaston przegląda książkę Belli stwierdza że nie ma w niej obrazków.A w scenie kiedy Bella siedzi na fontannie widoczne są kolorowe ilustracje

Mimo to proszę o nie zamykanie tematu bo te ciekawostki do dodatek a temat służy do tematu o dyskusji o tym filmie.

I może ktoś słyszał jakieś plotki o imieniu księcia które nie występuje w filmie?A może jest w innych wersjach językowych?

Re: Piękna i Bestia

PostNapisane: Cz sty 21, 2010 2:19 pm
przez Tiana
Odświeżam.

Re: Piękna i Bestia

PostNapisane: Wt lut 23, 2010 11:34 am
przez Gęgul
Nie musisz pisać "Odświeżam". Po kilku dniach nieodpowiadania na dole jest opcja "Podbij temat" ;)

Re: Piękna i Bestia

PostNapisane: Śr lut 24, 2010 12:52 pm
przez mrówka
Ja zauważyłam więcej niedociągnięć!
Wróce do niespójności czasu, prócz dziwnego niedopracowania z wiekiem księcia i czasem rzucenia klątwy rażące jest też,,skakanie" po porach roku, Pani Imbryczek jest mówiąc nieładnie zdecydowanie za stara, by mieć dziecko w wieku Kubeczka(inaczej Bryczka), ten z kolei raczej nie ma więcej niż 10lat, a więc na logikę musiałby się urodzić już w czasie trwania klątwy, co jest nierealne.
Dosyć zastanawiające jest to, że jeden jedyny raz, gdy Bella jechała szukać ojca w lesie nie było ani śladu wilków(fuksa miała;)).
Jest jeszcze parę niedociągnięć historycznych, ale nie chcę być upierdliwa.;p

Re: Piękna i Bestia

PostNapisane: Śr lut 24, 2010 3:51 pm
przez Pahan
mrówka napisał(a):Pani Imbryczek jest mówiąc nieładnie zdecydowanie za stara, by mieć dziecko w wieku Kubeczka(inaczej Bryczka), ten z kolei raczej nie ma więcej niż 10lat, a więc na logikę musiałby się urodzić już w czasie trwania klątwy, co jest nierealne.


Myślę, że możemy założyć że podczas trwania klątwy bohaterowie się nie starzeli.

Re: Piękna i Bestia

PostNapisane: Śr lut 24, 2010 9:01 pm
przez mrówka
Nie mogli się nie starzeć, bo w takim przypadku książę nigdy nie doczekał się tych 21urodzin. I koło się zamyka!

Re: Piękna i Bestia

PostNapisane: Śr lut 24, 2010 10:01 pm
przez Pahan
O tym (ważnym) aspekcie zapomniałem. Ale w dalszym ciągu można założyć, że nie starzał się nikt oprócz księcia. :wink:

Pozostaje jeszcze poniższa kwestia:
Tiana napisał(a):W piosence Gościem Bądź Płomyk mówi (cytuje): 'Niepotrzebni, zagubieni. 10 lat już tu rdzewiejemy'. A można wywnioskować że ta pisoenka dzieje się w tym samym roku co na końcu filmu, kiedy to opada ostatni płatek róży - 21 urodziny księcia. I prosta matematyka - 21-10 = 11. Czyli w momencie rzucenia czaru książe musiał mieć jedynie 11 lat a w filmie 'Zaczarowane Święta' i na witrażach wygląda na starszego.

Ewidentny błąd.

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Wt mar 08, 2011 1:18 pm
przez duśka
Nie wiem skąd się to komu wzięło, ale słyszałam że Bestia w ludzkim wcieleniu to księże Adam. :shock: Piękna i Bestia - Bella i Adam :mrgreen:

Czy wiecie może jaki jest powód tego, że nie wydają ścieżek z filmów w polskich wersjach językowych? Np. nie wyszła u nas Piękna i Bestia, Aladyn, Tarzan, Zaczarowana. Tak jakoś się wymieniają, bo przecież Mała Syrenka wyszła, Król Lew wyszedł, Dzwonnik Wyszedł, Herkules Wyszedł. Nie kumam tego wszystkiego :cry:

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Wt mar 08, 2011 2:15 pm
przez Connor
duśka napisał(a):Nie wiem skąd się to komu wzięło, ale słyszałam że Bestia w ludzkim wcieleniu to księże Adam. :shock: Piękna i Bestia - Bella i Adam :mrgreen:


Rzeczywiście, książę to Adam :-). Imię to nigdy nie zostało wymówione w filmach, pojawia się jednak w produktach związanych z linią Disney Princess - tam w książkach, gazetach, lalkach itp. Bestia to Adam :-).

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Śr kwi 20, 2011 1:25 pm
przez Mędrek1937
Już to pisałem, ale napiszę jeszcze raz- Piękna i Bestia to mój ulubiony film animowany. Ten obraz jest perfekcyjny, nie ma żadnych błędów (no może jeden małym... raczej malutki). Jednak nie będę pisał o moim zachwycie, bo słów i tak by brakło, tylko chcę zadac pytanie, bo nie wiem dokładanie o co chodzi:
Bella kilka razy mówi w filmie, że jej ojciec jest chory. Ja się pytam- na co? Ma coś z głową (to chyba to), czy coś poza tym? Wiem, że dokładniej odpowiedzi nie będziecie znac, ale może czytaliście jakiś wywiad, czy oglądaliście artykuł w którym była o tym mowa. Powiedzcie jak uważacie.

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Śr kwi 20, 2011 10:45 pm
przez Lila
Mędrek1937 napisał(a):Bella kilka razy mówi w filmie, że jej ojciec jest chory. Ja się pytam- na co? Ma coś z głową (to chyba to), czy coś poza tym? Wiem, że dokładniej odpowiedzi nie będziecie znac, ale może czytaliście jakiś wywiad, czy oglądaliście artykuł w którym była o tym mowa. Powiedzcie jak uważacie.

Ja myślę, że ojciec Belli nie jest tyle chory, co raczej "schorowany". Na starość człowieka łatwo łapią różne wirusy, a organizm nie jest już taki mocny. Do tego dochodzi przepracowanie i ambicje ojca Belli. Ale to tylko moja skromna opinia. Nigdy się nad tym poważniej nie zastawiałam. Za to głowiłam się milion razy, ile dokładnie minęło czasu przebywania Belli w zamku. Mimo zadziwiającej zmiany pogody, uważam, że nie mogło minąć więcej czasu niż tydzień. Gaston nie czekał by tak długo. To jest typ człowieka, który działa natychmiastowo :wink: .

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Pn lis 21, 2011 12:35 pm
przez Szympi
Jeden z filmów, które niedawno obejrzałem. ;P
Co sądzę? Film... jest nijaki. Czegoś mi w nim brakuje. Naprawdę, to jeden z tych filmów Disneya, za którymi nie wiedzieć czemu nie przepadam. Po pierwsze, jest wiele nieścisłości, a ja je szybko wyłapuję... choć to dziwne, bo np. w innych filmach mi to nie przeszkadzało. Animacja może i jest fajna, ale to nie jest film, z którego wracałbym z kina z wiadrem pełnym łez. ;]
W ogóle to irytowała mnie postać Bestii...

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Pn lis 21, 2011 5:54 pm
przez Lila
Szympi napisał(a):Co sądzę? Film... jest nijaki. Czegoś mi w nim brakuje. Naprawdę, to jeden z tych filmów Disneya, za którymi nie wiedzieć czemu nie przepadam. Po pierwsze, jest wiele nieścisłości, a ja je szybko wyłapuję... choć to dziwne, bo np. w innych filmach mi to nie przeszkadzało. Animacja może i jest fajna, ale to nie jest film, z którego wracałbym z kina z wiadrem pełnym łez. ;]
W ogóle to irytowała mnie postać Bestii...

Jesteś chłopakiem, więc aż tak bardzo mnie twoja opinia nie dziwi. Ja na przykład uważam za nijakie Auta, być może właśnie dlatego, że jestem dziewczyną, a opowieść o autach jest dosyć chłopięca. Oczywiście wielu dziewczynom może się spodobać ten film, tak jak wielu chłopaków może polubić Piękną i Bestię. Kwestia gustu :wink: . Ale nie rozumiem, dlaczego irytuję cię Bestia? Powody?

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Wt lis 22, 2011 4:09 pm
przez Mędrek1937
Szympi napisał(a):Jeden z filmów, które niedawno obejrzałem. ;P
Co sądzę? Film... jest nijaki. Czegoś mi w nim brakuje. Naprawdę, to jeden z tych filmów Disneya, za którymi nie wiedzieć czemu nie przepadam. Po pierwsze, jest wiele nieścisłości, a ja je szybko wyłapuję... choć to dziwne, bo np. w innych filmach mi to nie przeszkadzało. Animacja może i jest fajna, ale to nie jest film, z którego wracałbym z kina z wiadrem pełnym łez. ;]
W ogóle to irytowała mnie postać Bestii...


Co to jest... I ty się dziwisz, że mi się nie podoba Kró Lew :shock: Ej Szympyi... Tylko, że polska wersja jest do niczego i film wiele na niej traci, a błędy? Jakie błędy? Wszystkie można racjonalnie wyjaśnic tylko trzeba wysiliś wyobraźnię.

Re: Piękna i Bestia (1991)

PostNapisane: Wt lis 22, 2011 4:10 pm
przez Mędrek1937
I nie waż się nic pisac o Królu Lwie w odpowiedzi na mój post,bo zakatrupię :evil: