Kraina Lodu/Frozen (2013)

Tutaj rozmawiamy o disnejowskich filmach, zarówno kinowych, jak i tych, które wchodzą na DisneyDVD.

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez izaulka » So gru 07, 2013 12:57 pm

W sumie pusty pałac pasował - "Yes, I'm alone, but I'm alone and free"; miał pokazywać tą pustkę w sercu Elzy po ucieczce.
I Elza nigdy nie była zła - uśmieszek pod koniec "Let It Go" mógł oznaczać ironię - "O, zawsze bałam się mojej mocy, ale jednak mi się podoba".
Ten film nie przypomina "Zaplątanych" - brak tu niewiarygodnego slapsticku (nie oszukujmy się, sceny Flynna z Maximusem powinny skończyć się kilkoma złamaniami), sidekick nie jest tylko dodatkiem humorysytycznym, a odgrywa bardzo ważną rolę w filmie. I nie widzę podobieństwa między dziewczynami - Roszpunka była zdecydowanie chudsza. Jasne, gdyby nie sukces "Tangled", nie byłoby "Frozen", ale dla mnie ten drugi film jest ukłonem w dojrzalszego widza.
Dlatego <na razie> "Kraina Lodu" ma u mnie 10/10, a "Zaplątani" 9/10.
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez Maciek! » N gru 08, 2013 11:21 pm

Tj. nie, nie była zła po prostu myślałem, że w tę stronę pójdą z jej postaciom co było by ciekawe...


...i de facto (by nie było odkryłem to PO seansie filmu) tu i tam można znaleźć informacje na internecie, że w pierwotnej wersji scenariusza miała stać się podlejsza(nawet w pierwszych zwiastunach jest urywek jak rozpętuje burzę śnieżną), a później się nawrócić. Ba! Olaf w pierwotnej wersji miał być nie "wspomnieniem z dzieciństwa" a przywódcą jej armi śnieżnych bestii... Im dłużej nad tym myśłę "Let it Go" można byłoby łatwo przerobić na villian song ;)

Film i tak bez tego znakomity, po prostu uważam, że byłoby to ciekawą stroną w jaką mogliby wziąć tę hitorię ;) (poza Olafem, akurat tu ostateczne wybrali ciekawszy kierunek)


TAKŻE - jestem wielkim fanem "Wicked" (musicalu ale książka też była w porządku) i miałem kilka skojarzeń, zwłaszcza jeśli o piosenkę "Let it go" idzie ( http://www.youtube.com/watch?v=FlMBcTGJ4YM - patrz od 1:40 )... Ale to może przez to, że jest jedna wspólna aktorka :wink:
Avatar użytkownika
Maciek!
Dr Moderator
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So lis 20, 2004 10:23 pm
Lokalizacja: Memoriałowo!

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez rarity » Pn gru 09, 2013 1:08 pm

Też miałam tę przyjemność obejrzenia KL, niestety jednak musiałam to zrobić na 'lewo' przez PlayTube'a gdyż tutaj KL wychodzi dopiero 31 Stycznia, ale spokojnie, mam zamiar i ja wrzucić trochę pieniążki do skarbonki Disney'a za to arcydzieło i zaciągnę nawet męża na ten film do kina gdy tylko u nas wyjdzie^^

Wszystko podobało mi się w tym filmie. Animacja i muzyka w tym filmie są istnym miodem dla moich uszu i oczu. Co prawda mogli sobie według mnie darować Fixer Upper a tym badziej In Summer które sprawiało że chciałam pogonić film, ale reszta pisoenek jak najbardziej przypadła mi do gustu i są one najczęściej słuchanymi nutami w moim odtwarzaczu x3

Oglądałam wersję Angielską, więc na temat Polskiej się nie mogę jeszcze wypowiedzieć, ale z pewnością kupię płytę z filmem gdy ta tylko wyjdzie^^

Co do postaci to ja nie rozumiem dlaczego ludzie porównują Annę do Roszpunki. Dziewczyny nie są do siebie podobne. To samo się tyczy Krainy Lodu i Zaplątanych jako filmów.
KL miało więcej muzyki i mniej zbędnego humoru.

Nigdy nie sądziłam że kiedykolwiek to powiem o filmie CGI, ale KL jest moim ulubionym filmem Disney'a teraz. Niesamowite bo od 9 lat Mała Syrenka była moim ulubieńcem. Jeżeli Disney będzie dalej robił takie dobre filmy CGI, to z pewnością całkowicie zmienię moje negatywne spojrzenie na CGI. Oby Moana i Giants byli równie dobrymi filmami :) Mam też nadzieję że Big Hero 6 w przyszłym roku da popis. Niestety co do Zootopii na razie mam mieszane uczucia, ale to samo było z WIR, a teraz jest on jednym z bardziej lubianych filmów Disney'a przez męża, więc i w moich oczach ocieplił się wizerunek Ralph'a i spółki :)
Blog z moją kolekcją Disney:
http://kawaiiania.blogspot.com
Avatar użytkownika
rarity
 
Posty: 28
Dołączył(a): So mar 10, 2012 7:29 pm
Lokalizacja: Szwecja
Imię: Ania
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez izaulka » Pn gru 09, 2013 3:08 pm

rarity napisał(a):Co do postaci to ja nie rozumiem dlaczego ludzie porównują Annę do Roszpunki. Dziewczyny nie są do siebie podobne. To samo się tyczy Krainy Lodu i Zaplątanych jako filmów.
KL miało więcej muzyki i mniej zbędnego humoru.

Nic dodać, nic ująć :wink:
Maciek! napisał(a):Ba! Olaf w pierwotnej wersji miał być nie "wspomnieniem z dzieciństwa" a przywódcą jej armi śnieżnych bestii...

Ciekawa koncepcja ale masz rację, Olaf ma ważną rolę w filmie a przecież złym bałwanem był Puszek :D
BTW, Puszek miał fajną scenę na końcu, ale nie było mi dane jej zobaczyć :(
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez DarleenEnchanted » Pn gru 09, 2013 3:57 pm

rarity napisał(a):Co do postaci to ja nie rozumiem dlaczego ludzie porównują Annę do Roszpunki. Dziewczyny nie są do siebie podobne. To samo się tyczy Krainy Lodu i Zaplątanych jako filmów.

Przypomniała mi się sytuacja w której moja starsza siostra zobaczyła moją tapetę na pulpicie (z Elsą) i powiedziała: O, to przecież ta... Zaplątana! (tak mówi na Roszpunkę) xD

Maciek! napisał(a):...i de facto (by nie było odkryłem to PO seansie filmu) tu i tam można znaleźć informacje na internecie, że w pierwotnej wersji scenariusza miała stać się podlejsza(nawet w pierwszych zwiastunach jest urywek jak rozpętuje burzę śnieżną), a później się nawrócić. Ba! Olaf w pierwotnej wersji miał być nie "wspomnieniem z dzieciństwa" a przywódcą jej armi śnieżnych bestii... Im dłużej nad tym myśłę "Let it Go" można byłoby łatwo przerobić na villian song ;)

Miałam promyczek nadziei że zachowają Elsę jako taką prawdziwą Królową Śniegu o lodowatym sercu, które później stopiła miłość jej siostry... Ale stało się jak stało. W sumie to nawet dobrze, Elsa stała się moją ulubioną postacią z filmu (tak, Olaf i reszta zostają na drugim. Niech żyje Królowa Śniegu!). To znaczy nie twierdzę, że nie byłaby nią gdyby zachowali wcześniejszą koncepcję. Po prostu obecna Elsa bardziej przypomina moją siostrę.
Avatar użytkownika
DarleenEnchanted
 
Posty: 17
Dołączył(a): Śr lis 06, 2013 6:15 pm
Imię: Darla
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez kendo » N gru 15, 2013 11:27 pm

Byłem dzisiaj.
Ten film jest po prostu fantastyczny.
Już na samym początku jak zaczął się utwór Vuelie wbijający w fotel całe kino, wiedziałem, że będzie dobrze. Super polski dubbing, prawie tak dobry jak w filmie o Roszpunce (prawie, bo Julii Kamińskiej nikt nigdy nie przebije). Do tego ciekawe postacie, niegłupia, cholernie dobrze napisana historia, świetne żarty, zwroty akcji, wzruszające momenty. Znowu im wyszło. No i ten pomysł, że Królowa Śniegu nie jest zła, tylko musi się poświęcić siedząc sama w pokoju, a potem uciekając, aby nie zabić siostry swoimi mocami. Jak inni próbują na nowo opowiadać baśnie, to albo im wychodzą prostackie żarty o pierdzeniu i bekaniu jak w Shreku, albo takie głupoty jak Czerwony kapturek - historia prawdziwa. Ci od Zaplątanych i Krainy lodu na nowo piszą baśnie, robiąc to w rewelacyjny sposób, z wielkim smakiem i dodając starą magię Disneya. Magia Disneya powróciła! Niech się Pixar i Dream Works schowają (Taki Odlot ma dobre tylko pierwsze 10 minut, a Frozen trzyma ten poziom do samego końca), klasyczne filmy Disneya z Walt Disney Animation Studios znowu na szczycie. Tangled i Frozen to jest to! Twórcy Zaplątanych i Krainy lodu nie mają sobie równych w opowiadaniu baśni. Nie mają. Reszta się nie umywa.
Avatar użytkownika
kendo
 
Posty: 102
Dołączył(a): So gru 08, 2012 2:18 am
Imię: Krzysztof
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez izaulka » Pn gru 16, 2013 7:59 pm

Maciek! napisał(a):TAKŻE - jestem wielkim fanem "Wicked" (musicalu ale książka też była w porządku) i miałem kilka skojarzeń, zwłaszcza jeśli o piosenkę "Let it go" idzie ( http://www.youtube.com/watch?v=FlMBcTGJ4YM - patrz od 1:40 )... Ale to może przez to, że jest jedna wspólna aktorka :wink:


Mnie się to nie kojarzy tak bardzo z "Let It Go" ze względu na weselszą melodię, ale jestem pod wrażeniem! Dzięki za ten link, czytałam wcześniej o "Wicked" ale pierwszy raz słyszę piosenkę :)
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez Scarpomaniak » Wt gru 17, 2013 3:49 pm

kendo napisał(a):Magia Disneya powróciła! Niech się Pixar i Dream Works schowają (Taki Odlot ma dobre tylko pierwsze 10 minut, a Frozen trzyma ten poziom do samego końca), klasyczne filmy Disneya z Walt Disney Animation Studios znowu na szczycie.

Może obecnie WD Animation jest na szczycie, ale WEDŁUG MNIE nic nie przebije "Wall-e'ego", najlepszy film animowany w historii i według mnie nie jest możliwe zrobienie lepszego filmu. Obecne filmy Disneya może są bardzo dobre, ale do tej znakomitości "Wall-e'ego" dużo brakuje - na przykład muzyka. Według mnie w "Krainie lodu" kuleje muzyka i piosenki, nie są złe, ale po tygodniu od premiery nie pamiętam żadnego motywu muzycznego (jeżeli był?) czy piosenki, poza tym brak w tym filmie tego klimatu, który widać w "Wall-e'ym". Tak samo WEDŁUG MNIE trochę lepsze od "Krainy lodu" są jeszcze "Iniemamocni", "Odlot" i "Toy Story 3". Dlaczego? Ponieważ te filmy to coś więcej niż śmieszna baśń, wyłamują się poza schematy, a na dodatek są śmieszne. Nie mówię, że "Kraina lodu" jest słaba, nie, jest bardzo dobra, ale mówienie, że WD Animation przebija Pixara - to zbrodnia. Chyba widzisz różnicę między śmieszną baśnią, a czymś więcej ("Wall-e")? Jeżeli nie, to szkoda, może ty po prostu lubisz śmieszne baśnie.
Zastanawiam się tylko jak będzie mi się podobał film po kolejnych seansach, czy tak samo ("Wall-e" i "Iniemamocni") czy mniej ("Odlot" i "Toy Story 3")? Jeżeli tak samo - być może będzie w 3. moich ulubionych filmów animowanych z tego wieku. Jeżeli nie - prawdopodobne 5. miejsce, tuż przed "Zaplątanymi".
Jeden z ostatnich wojowników na polu popularyzacji komiksów Disneya w Polsce.
Prowadzi bloga Kacza Agencja Informacyjna, w którym informuje o komiksach Disneya wydawanych w Polsce i na świecie.
Ma nadzieję, że nastaną lepsze czasy dla komiksów Disneya.
Avatar użytkownika
Scarpomaniak
Pan tłumacz
 
Posty: 2472
Dołączył(a): Pn mar 23, 2009 2:48 pm
Lokalizacja: Polska
Imię: Radosław
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez kendo » Wt gru 17, 2013 7:33 pm

Scarpomaniak napisał(a):Chyba widzisz różnicę między śmieszną baśnią, a czymś więcej ("Wall-e")? Jeżeli nie, to szkoda, może ty po prostu lubisz śmieszne baśnie.
Nazywanie "Krainy lodu", albo "Zaplątanych" śmieszną baśnią jest największą obrazą jaką kiedykolwiek o nich przeczytałem i jaką kiedykolwiek jeszcze przeczytam. :cry: Właśnie dlatego to tak dobre filmy, bo NIE SĄ po prostu śmiesznymi baśniami. Humor jest tylko dodatkiem. To jest główny powód, dlaczego tak bardzo wysoko oceniam te filmy. Bo miażdżą w pierwszej rundzie większość filmów animowanych, które albo są "po prostu śmieszne", albo mają jakieś proste przesłanie, no...żeby był jakiś dodatek do tego humoru.
Poza tym ewidentnie próbujesz wywyższyć się ponad mnie pisząc, że ja czegoś nie widzę. Mam dla Ciebie przykrą wiadomość, bo okazało się, że widzę więcej od Ciebie, patrząc na to, iż nazywasz "Frozen" śmieszną baśnią. Właśnie pokazałeś, że nie wszystko zobaczyłeś. "Wall-E" też jest znakomite, ale ja nie atakuję personalnie kogoś, bo mam inne zdanie w sprawie jakiegoś filmu. "Wall-E" jest najlepszym filmem Pixara, śmiem twierdzić, że jedynym naprawdę wybitnym.
"Toy Story" to opowieść o zabawkach, porusza ich problemy. Takie jakie miałyby zabawki, gdyby żyły i czuły (np. on się już mną nie będzie bawi, ma nową zabawkę i wyrzuci mnie na śmietnik). I pod tym względem "TS" jest wydmuszką, bo tak naprawdę mało co się z tych filmów nauczymy. Niewiele wiedzy zaczerpniętej z filmu możemy potem "użyć" w naszym życiu. A "Tangled" i "Frozen" poruszają problemy ludzi. Przesłania tych filmów są lepsze, bo możemy z nich czerpać dla siebie. "Frozen" na wielu poziomach jest lepsze od "Toy Story". To przede wszystkim rewelacyjny musical i opowieść o miłości dwóch sióstr, "TS" nie ma startu, jest opowieścią o problemach zabawek. A tych problemów nie możemy przełożyć na nasze. Nawet nie wiem jakie "TS" może mieć przesłanie... Na końcu rewelacyjnie pokazuje rozstanie się z dzieciństwem Andy`ego, ale nie ma w tym żadnego przesłania. Po prostu student oddaje dziewczynce zabawki i jest smutno. Ja bym nawet powiedział, że "TS" ma antyprzesłanie. Jak idziemy na studia, to trzeba rozstać się z ulubionymi zabawkami, bo teraz jesteśmy "tacy dorośli"? Jasne że nie. Nie musiał tego robić. Dzieckiem zostaje się na zawsze, a nasz bohater rozstaje się z dzieciństwem bardzo dramatycznie i w jednej chwili. Głupie. Skończyłem studia kilka lat temu, a jakoś nigdy nie miałem ochoty rozstawać się z dzieciństwem.
"Iniemamocni" to jest dopiero wydmuszka i "śmieszny film". Widziałem tylko raz i podziękowałem. Niewiele z tego filmu pamiętam, więc mogę mylić się dzisiaj w jego ocenie. "Odlot" miał wspaniale pierwsze 10 minut, potem poziom spadał gwałtownie w dół, aż do żenady w postaci psów w samolotach. Oprócz początku podobał mi się pomysł z domem i balonami, ale niestety ten motyw nie Pixar wymyślił. Bezczelnie zgapił pomysł z jakiejś studenckiej krótkometrażówki. W mojej opinii z Pixarów tylko "Wall-E" może konkurować z "Frozen" i "Tangled".

Pixar miał szczęście, bo zaczął tworzyć niezłe filmy w czasach, kiedy Disney stracił poziom i potem, kiedy D. jechał na takim syfie jak "Kurczak mały". Ale Pixar w pewnym momencie zaczął zjadać własny ogon, a jakimś cudem zawsze zgarnia Oskara, bo to Pixar. Tymczasem w tym samym czasie Disney zrobił "Zaplątanych" i krzyknął "Wróciłem!" A teraz wypuścił "Frozen" i kroczy pewnie po statuetki. "Kraina lodu" jest podobno nazywana przez wielu amerykańskich krytyków najlepszym filmem Disneya od czasu "Króla lwa" i pewnym kandydatem do zdobycia Oskara za najlepszy film animowany 2013. Ja bym nazwał to dzieło najlepszym filmem animowanym od czasu "Zaplątanych", a nie "Króla lwa".

To hasło "śmieszna baśń" będzie mnie prześladować jeszcze przez długi czas.
Dodatkowo śmieszy mnie sprawa wspomnianego przez Ciebie "czegoś więcej" w kontekście naszej kłótni o Rosę i Barksa na innym forum. :) Czyli być może uznasz, że Rosa jest lepszy, bo to coś więcej, a Barks najczęściej ma do zaoferowania tylko humor, tak? W końcu do tego doszedłeś? :wink:

Scarpomaniak napisał(a):Według mnie w "Krainie lodu" kuleje muzyka i piosenki, nie są złe, ale po tygodniu od premiery nie pamiętam żadnego motywu muzycznego (jeżeli był?)
Niemożliwym jest zapomnieć Vuelie. http://www.youtube.com/watch?v=iKL4zBxFygw
I piosenka, która zdobędzie Oskara: http://www.youtube.com/watch?v=5BSY_bsfIvk
Ostatnio edytowano Wt gru 17, 2013 11:08 pm przez kendo, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
kendo
 
Posty: 102
Dołączył(a): So gru 08, 2012 2:18 am
Imię: Krzysztof
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez izaulka » Wt gru 17, 2013 8:07 pm

Coś się zaczyna dziać, lecę po popcorn :D
Mylisz się, Scrapomaniaku, bo Pixar NIGDY nie dorośnie do pięt Disneyowi. W filmach wujka Walta jest fantastyczna muzyka, morały dla dzieci i dorosłych i po prostu trafiają w inną grupę docelową.
Delikatnie mówiąc irytuje mnie przeraźliwie stwierdzenie "Disney to syf. PIXAR stworzył o wiele lepsze filmy przez 18 lat niż WDAS (WDFA) przez lat 76". NO WŁAŚNIE NIE!
<wypisuje i wymazuje argumenty> :roll:
Miałam napisać długą wypowiedź o wyższości WDAS nad PIXAREM, ale znając życie opozycja podsumuje to słowami "No, ale oni stworzyli WALL.E'go i Toy Story 3, a to są najwspanialsze animacje na świecie!" Dobrze, że dodałeś "wg mnie", ale to i tak nie oznacza, że "trzeba ten film obejrzeć bardzo dokładnie, bo każdy, kto go obejrzy dostrzeże magię w nim zawartą", jak sugerowano mi rok temu. Animacje PIXARA w niczym nie przypominają tych disneyowskich - humor jest inny, skierowane są do dojrzalszego widza. Już widzę, jak 5-latek wybiega z kina po obejrzeniu TS3 mówiąc "to najlepszy film, jaki widziałem". Pixar też, zamiast wymyślać nowe fabuły, wpadł w sidła sequeli. No bo po co napisać nowy scenariusz (nawet na podstawie baśni), wymyślać intrygę, piękne piosenki, dopracowywać animację, skoro można odcinać kupony od FILMU, KTÓRY WYSZEDŁ 10 LAT TEMU! Śmieszy mnie, jak ktoś narzeka na "Krainę Lodu", że jest wtórna, ściągnięta z baśni, a "Auta 2" i "Uniwersytet Potworny" (jeśli dostanie w tym roku Oscara, to Akademia się pogrąży) uważa za powiew świeżości, coś absolutnie nowego.
Dla mnie "WALL.E" nie jest arcydziełem, kiedyś owszem, podobał mi się ten film, początek lubię, ale w całości obejrzałam go chyba tylko raz. Nie wzrusza mnie już historia ich miłości.
Takie są fakty: Pixar dostaje statuetki za samo bycie Pixarem. WD już od dawna przestało być tą firmą od kiepskich filmów CGI. W żadnym (!) filmie firmy, o której wypowiadasz się w superlatywach nie widziałam tak pięknych krajobrazów jak w Ralphie Demolce i Krainie Lodu. Filmy Pixara są dla starszych dzieci. Filmy WDAS dla wszystkich w przedziale wiekowym 3-103.
Zanim opiszesz, mała prośba - nie schodźmy do poziomu filmwebu, bo tam kłócą się o wszystko i o nic.
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez kendo » Wt gru 17, 2013 8:57 pm

izaulka napisał(a):Animacje PIXARA w niczym nie przypominają tych disneyowskich - humor jest inny, skierowane są do dojrzalszego widza.
Nie. To ja jestem starszym widzem (albo dość starym jak na Disneya chyba... :) ) . Skończyłem 27 lat. I mówię Wam, że to Disney skierowany jest do dojrzalszego widza.
Dojrzałość nie polega na tym, że jesteśmy zachwyceni samym sobą, iż zrozumieliśmy średnio skomplikowany film o podanym na tacy przesłaniu ("wow, ma przesłanie, ale jestem mądry, że mi się podoba, jestem geniuszem intelektu"), bo na tym polega niedojrzałość. Natomiast dojrzałość polega na tym tym, że nie musimy się czymś takim dowartościowywać. Idziemy na baśń i jesteśmy zachwyceni.

Np. sukces "Incepcji" polegał na tym, że wmówili ćwierćinteligentom, że film ów ma skomplikowaną fabułę i jak go zrozumieją, to będą taaacy mąąądrzy. Tymczasem dzieło to ma fabułę prostą jak budowa cepa, jest tylko efekciarski.

Pixar też jest zazwyczaj efekciarski. Gotujący szczur, dom z balonami, rozterki zabawek. Jadą na pomysłach. Nigdy nie będą Disneyem, który nie musi posuwać się do bycia efekciarskim, bo jest magiczny sam w sobie. Najlepsze co zrobił Pixar to pierwsze 10 minut "Odlotu". Wtedy pokazał normalne życie i wstrząsnął milionami widzów. Magia jest w najdrobniejszych rzeczach, a nie w sterowcu, psach w samolotach i rozterkach samochodów, które chciałyby wygrać wyścig. Na tym polega Disney, że kolejny raz robi film o księżniczkach, o miłości i znowu jest znakomity. Nie musi dowartościowywać swoich widzów złudą o ich inteligencji. Nie musi ich karmić efekciarstwem.
Avatar użytkownika
kendo
 
Posty: 102
Dołączył(a): So gru 08, 2012 2:18 am
Imię: Krzysztof
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez izaulka » Wt gru 17, 2013 9:01 pm

kendo napisał(a):
izaulka napisał(a):Animacje PIXARA w niczym nie przypominają tych disneyowskich - humor jest inny, skierowane są do dojrzalszego widza.
Nie. To ja jestem starszym widzem (albo dość starym jak na Disneya chyba... :) ) . Skończyłem 27 lat. I mówię Wam, że to Disney skierowany jest do dojrzalszego widza.

Przecież napisałam, że filmy Disneya są dla ludzi w wieku od 3 do 103 lat (jak ktoś ma więcej to proszę bardzo:)), więc nie wiem o co chodzi :?
Ale z ostatnim akapitem się zgadzam.
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez kendo » Wt gru 17, 2013 9:15 pm

Chodzi o to, że nie uważam, żeby humor u Pixara był skierowany do dojrzalszego widza. Wcześniej coś źle napisałem. :)

Ja w ogóle śmiem twierdzić, że filmy Pixara jako całość (nie tylko humor) w pewnym wieku zaczynają nużyć, bo widzimy to efekciarstwo, a Disney jest zawsze tak samo dobry.

Wyjątkiem są pierwsze 10 minut Odlotu i cały Wall-E, który w ogóle jest filmem od pewnego wieku (powinno się raczej pisać od pewnego poziomu IQ, bo wiek nie ma aż takiego znaczenia, choć obstawiam, że trochę ma, skoro Scarpomaniak nie docenia jeszcze fabuły Frozen, bo odpowiednie IQ to on ma na pewno). Pamiętam że jak byłem na nim w kinie, to dzieciaki nie wytrzymały nawet 30 minut. Wall-E jest niepodobny do innych Pixarów. To jest zwyczajnie bardzo dobre kino sci-fi, ale ubrane w animowaną otoczkę. Oczywiście przesłanie jest podane na tacy i nie zestawiłbym go w szeregu z Odyseją kosmiczną czy Stalkerem, ale jest naprawdę bardzo dobrym kinem.

izaulka napisał(a):Filmy Pixara są dla starszych dzieci. Filmy WDAS dla wszystkich w przedziale wiekowym 3-103.
Jakoś nie przeczytałem wcześniej zestawienia tych dwóch zdań. Dokładnie tak jest. Pixar obiecuje starszym dzieciom, że ma dla nich coś lepszego, niż oglądały kiedy były młodsze, ale po jakimś czasie okazuje się, że nie aż tak dużo i Disney wraca do łask.

To tak jak ze zwykłym Lego i Lego Technic. Jak jesteś starszym dzieckiem i rodzice kupią ci pierwsze Technic to jest wow, są jakieś urządzenia, a nie tylko zwykłe klocki. Jestem już starszy więc mam bajeranckie klocki, jakąś pompkę, która wprawia w ruch plastikowy lego tłok do maszyn. Pobawi się taki dzieciak chwilę i mu się znudzi, bo magia klocków Lego to nie te techniczne dodatki, tylko budowanie rzeczy, które są w naszej wyobraźni. Technic okazuje się tylko efekciarstwem. W tym przypadku Pixar jest Technic, a Disney starym, dobrym Lego.
Avatar użytkownika
kendo
 
Posty: 102
Dołączył(a): So gru 08, 2012 2:18 am
Imię: Krzysztof
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez JanetJ » N gru 22, 2013 9:59 pm

Bardzo podobał mi się ten film, według mnie najbliższy jest "złotej ery Disneya z lat 90" chociaż kilka rzeczy zmieniłabym i mam kilka rozkminek typu kto rządził królestwem przez te 3 lata po śmierci rodziców Anny i Elsy?
Avatar użytkownika
JanetJ
 
Posty: 18
Dołączył(a): Cz cze 20, 2013 5:55 pm
GG: 0

Re: Kraina Lodu/Frozen (2013)

Postprzez izaulka » Pn gru 23, 2013 8:51 am

Myślę, źe królestwa były przygotowane na takie przypadki. Poza tym, król raczej nie rządzi sam w królestwie - władzę w imieniu Elzy (która jako 18-latka nie mogła być królową) sprawował jakiś doradca, ktoś zaufany.
izaulka
 
Posty: 246
Dołączył(a): Śr sty 16, 2013 5:28 pm
Imię: Iza
GG: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Filmy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron